Reklama

Święto Eucharystii w Łodzi

Niedziela Ogólnopolska 26/2006, str. 8

Procesja z Najświętszym Sakramentem na ulicach
Kleryk Michał Ceglarek

Procesja z Najświętszym Sakramentem na ulicach<br>Kleryk Michał Ceglarek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz 18. ulicami Łodzi z sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej do archikatedry przeszła procesja z Przenajświętszym Sakramentem, niesionym przez 9 neoprezbiterów wyświęconych dzień wcześniej przez abp. Władysława Ziółka, metropolitę łódzkiego. Procesję w niedzielne przedpołudnie 11 czerwca prowadził i uroczystej Mszy św. na placu katedralnym przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz - metropolita krakowski. Towarzyszyli mu: sekretarz Konferencji Episkopatu Polski bp Piotr Libera, ordynariusz diecezji pińskiej na Białorusi bp Kazimierz Wielikosielec, abp Władysław Ziółek, bp Adam Lepa, bp Ireneusz Pękalski i wielu kapłanów diecezjalnych i zakonnych reprezentujących Kościół łódzki.
Święto Eucharystii zostało ustanowione w Łodzi na pamiątkę wizyty w tym mieście Ojca Świętego Jana Pawła II 13 czerwca 1987 r. Biorą w nim udział delegacje wszystkich dekanatów archidiecezji, reprezentacje zgromadzeń zakonnych, grup i stowarzyszeń kościelnych oraz przedstawiciele władz świeckich. W tym roku obok wojewody łódzkiego Heleny Pietraszkiewicz obecni byli m.in.: wiceprezydent miasta Włodzimierz Tomaszewski oraz parlamentarzyści europejscy i polscy, a także władze samorządowe z Łodzi i okolicznych miejscowości.
Kard. Stanisław Dziwisz mówił w homilii o wybraniu naszego pokolenia i posłaniu do głoszenia Dobrej Nowiny. „Czy jakieś inne pokolenie widziało na własne oczy Papieża Polaka? Czy jakieś inne pokolenie mogło dotknąć jego ręki, słuchać jego słów, stanąć pod jego krzyżem w godzinie konania? Czy jakieś inne pokolenie mogło spotkać się z dwoma papieżami na ziemi polskiej? (...) Jesteśmy wybrani, to nie znaczy, że jesteśmy lepsi, to znaczy, że Bóg objawia się w tych czasach w sposób szczególny, ponieważ chce działać w nas i przez nas” - wyjaśnił kard. Dziwisz i w dalszej części homilii zachęcił do odważnego dawania świadectwa własnej wierze oraz trwania przy Chrystusie, nawet w chwilach zwątpienia.
Dopełnieniem tegorocznego Święta Eucharystii był pierwszy z serii koncertów w Łodzi śpiewającego franciszkanina z Nowego Jorku - o. Stana Fortuny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie muzealnej wystawy

2026-02-24 13:23

[ TEMATY ]

Gniezno

archidiecezja gnieźnieńska

Archidiecezja gnieźnieńska

Rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej ks. Remigiusz Malewicz wydał oświadczenie ws. kontrowersyjnej wystawy w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, na której prezentowane są wizerunki religijne, m.in. Jezusa Chrystusa, w konwencji memów, z podpisami „budzącymi ból i poczucie braku należnego szacunku”.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć".
CZYTAJ DALEJ

Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy

2026-02-24 07:53

[ TEMATY ]

Słowacja

Zdjęcia: Adobe Stock

Premier Robert Fico poinformował w poniedziałek, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Zapowiedział, że jeżeli strona ukraińska zwróci się do Słowacji o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, takiej pomocy nie otrzyma.

- Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - ogłosił premier Fico.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję