Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wykopaliska

Następca genialnego sekretarza generalnego postkomunistycznej partii Marka Dyducha, Grzegorz Napieralski, tak jak przewidywaliśmy, nie wyemigrował, bo gdzie mu będzie lepiej niż na sejmowym stołku. Napieralski wyjawił zupełnie nieznany szczegół z poprzedniej kadencji Sejmu. Rewelacja! Odlot kompletny! Podobno Sojusz Lewicy Demokratycznej miał osiągnięcia w walce o tańsze państwo. Choć na dziś nie ma na to specjalnych dowodów, to nadziei nie wolno tracić, bo może się zdarzyć, że za kilkaset lat rewelacje Napieralskiego potwierdzą wykopaliska archeologiczne.

Pole do popisu

Teraz państwo jest drogie, mówił dalej w radiu Napieralski, bo mamy jednego marszałka i pięciu wicemarszałków.
No, panie Grzegorzu, to cieszyć się tylko. Jest pole do popisu. Może by partyjny kolega i szef Wojciech Olejniczak tak z własnej woli zszedł z budżetowych kosztów?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Frakcyjne walki

Platforma Obywatelska się pruje. W Gdańsku z władz partii odeszli marszałek województwa oraz prezydenci Gdańska i Sopotu (Gazeta Wyborcza, 7 czerwca). Do tego tajemnicą poliszynela są tarcia między Janem Rokitą a Donaldem Tuskiem o Grzegorza Schetynę. Rokita miał powiedzieć: albo ja, albo Schetyna (Dziennik, 8 czerwca). Stefan Niesiołowski, któremu ostatnio wszystko kojarzy się z „peerelem”, powiedziałby zapewnie: partią targają frakcyjne walki.

Mistrzostwo świata

Reklama

Gazeta Wyborcza (7 czerwca) zanalizowała sytuację na lewicy. Według sondażu, SLD ma 10 punktów poparcia, SdPl - 1 punkt, a Partia Demokratyczna - 0 (słownie: zero) punktu poparcia. Partie mają wejść we wspólny blok wyborczy, a karty chce w nim rozdawać Partia Demokratyczna. Jakby się udało, z „takim” społecznym poparciem, to byłoby to mistrzostwo świata.

Kojarzy mu się z jednym

Stefan Niesiołowski nie zwalania tempa w jednostronności. Na kongresie Platformy Obywatelskiej mówił, że Jarosław Kaczyński przypomina mu Wiesława Gomułkę, a niedawny kongres Prawa i Sprawiedliwości porównał do zjazdu PZPR (Dziennik, 6 czerwca). To jakieś schorzenie. Wszystko kojarzy mu się z jednym.

Wiedzieli?

Byli szefowie Ministerstwa Finansów wiedzieli prawdopodobnie o niejasnych sprawach podległych im urzędników. A na pewno byli o tych przypadkach informowani (Wprost, 11 czerwca). Nowości w tym za grosz, bo podejrzewa to w Polsce, przynajmniej od pewnego czasu, każde dziecko.

(pr)

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka

2026-02-14 18:44

ks. Łukasz Romańczuk

Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.

Wśród koncelebransów był także bp Adam Bałabuch, bp pomocniczy diecezji świdnickiej, który poprowadził kondukt pogrzebowy na cmentarz oraz ceremonię złożenia trumny z ciałem do grobu. Homilia bpa Jana Tyrawy osadzona była mocno w refleksji nad tajemnicą śmierci, sprawiedliwością oraz nadzieją zmartwychwstania. Na samym początku zacytowany został fragment z Księgi Mądrości: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. Nie gotujcie sobie zguby własnymi czynami. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję