Reklama

Sursum corda

Dar Wielkiego Postu

Niedziela Ogólnopolska 11/2006, str. 6


Graziako

<br>Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas Wielkiego Postu jest dla chrześcijanina czasem zadumy, refleksji, modlitwy. Człowiek, który chce być blisko Boga, musi tak czynić, aby z pola widzenia nie stracić Boga-Człowieka, objawiającego nam, jak daleko mamy się posuwać w miłości.
Ciągle jestem pod wrażeniem ubiegłorocznej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Nawiedziliśmy miejsca uświęcone obecnością Pana Jezusa, patrzyliśmy na wzgórza, jakże trudne do podejścia, na które wspinał się właśnie w tym celu: aby się modlić, być blisko Boga. Ziemia Święta jest ziemią ogromnego natężenia Bożej obecności. Wspominanie Pana Jezusa, który tam żył, wędrował jej pustynnymi szlakami, nauczał, chwalił Ojca i który tam zbawił świat, jest ważne dla mojej osobistej modlitwy. To były rekolekcje, które wciąż trwają.
Czas Wielkiego Postu jest również taką pielgrzymką do źródeł naszej wiary, pozwala w sposób szczególny być z Jezusem, być blisko, a rekolekcje prowadzą nas razem z Nim na pustkowie, by w ciszy serca stawać przed Bogiem w prawdzie o Nim i o nas.
W każdej polskiej parafii odbywają się rekolekcje wielkopostne. Przez dar rekolekcji chrześcijanie mogą uładzać swoje sumienia, odnawiać swoje wartościowanie, zwrócić uwagę na to, że jest jeszcze inny niż materialny cel życia człowieka. Powtórzony zostaje jakby podstawowy słownik teologiczny: że Pan Bóg bardzo nas kocha, a Jezus przyszedł, aby nas zbawić, i jeśli świadomie odrzucimy grzech, to spełniamy cel, jaki niesie nam Ewangelia. Oczywiście, nie ma nawrócenia do Boga bez Jego łaski, a więc trzeba o nią prosić i trzeba żałować za wszystko, co w naszym życiu było niezgodne z wolą Bożą. Służy temu szczególnie tak ważny w czasie rekolekcji sakrament pokuty i pojednania. W uważnym rachunku sumienia trzeba ustawić swoje czyny, myśli i serce, i prosić Pana Boga o ich oczyszczenie.
Rekolekcje służą odzyskaniu wewnętrznej równowagi człowieka, uświadomieniu sobie, że jest się tylko człowiekiem, że się podlega osądowi Bożemu. Obawiam się, że wielu spośród nas, osób wykształconych, kulturalnych, zajmujących odpowiednie pozycje w hierarchii społecznej, ma nieczyste sumienie i ręce skalane grzechem. Jest to choroba, która niszczy nie tylko danego człowieka, ale całą tkankę społeczną. Pan Jezus jest w stanie człowieka z tej choroby uleczyć, więcej - dać mu siłę i wewnętrzną radość, przywrócić go Bogu i braciom.
Wielki Post wiąże się z naszą szczególną modlitwą liturgiczną - mamy nabożeństwo Drogi Krzyżowej, Gorzkie żale, piękne i refleksyjne pieśni wielkopostne. Musimy pamiętać, że jest to także czas miłosierdzia - z jednej strony otwierania się na Boże miłosierdzie i oczekiwanie na nie, a z drugiej - naszego miłosierdzia wobec bliźnich. Starajmy się więc czynić wiele dobra, realizować najważniejsze przykazanie - miłości. I nie trzeba tu szukać akcji szczególnych, choć i tych jest ostatnio wyjątkowo dużo. Rozejrzyjmy się wokół nas, dostrzeżmy biedę u krewnego, sąsiada, pomóżmy starszym i chorym, i wychowujmy do tego dzieci. To najlepsza szkoła miłości. Są też sytuacje innej biedy: odchodzi mąż czy żona i dla współmałżonka, dla dzieci wali się świat. Próbujmy walczyć o sumienie beztroskiego małżonka i otoczmy opieką osoby skrzywdzone. Nawrócenie jest potrzebne w każdym miejscu, każdemu człowiekowi, każdej rodzinie, wspólnocie, parafii. Dlatego przychodzi Jezus miłosierny, którego widzimy na krzyżu. To dar żalu, pokuty, nadziei i miłości.
Grzech opanował świat, odrzucany jest Dekalog i tryumfuje szatan, który powiedział: non serviam - nie będę służył Bogu. Musimy to odwrócić.
- Ojcze, chcę stanąć dziś przed Tobą jak marnotrawny syn, chcę do Ciebie wrócić. Wiem, że mnie nie odrzucisz, bo chcesz mojego dobra, które złączyłeś z męką Chrystusa, ale i ze zmartwychwstaniem. Pomóż mi w podążaniu drogą przez Ciebie nakreśloną, bo jest to najlepsza droga, ustalona z miłości do człowieka. A Ty, Matko nasza, z sercem przeszytym mieczem boleści, a przecież Ucieczko grzesznych - módl się za nami!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo Ruotolo w rocznicę urodzin

2026-10-05 21:52

[ TEMATY ]

urodziny

o. Dolindo

wikipedia.org

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.

W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

ONZ chce, żeby nastolatki mogły wykonywać aborcję bez zgody rodziców?

2026-10-06 11:05

[ TEMATY ]

aborcja

ONZ

nastolatki

bez zgody rodziców

Adobe Stock

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) zaleca państwom dekryminalizację aborcji wśród nastolatek i zniesienie wymogu zgody rodziców na świadczenia z zakresu tzw. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Raport „Przyspieszenie postępu w zapobieganiu ciążom wśród nastolatek” krytykuje edukację opartą na wstrzemięźliwości, określając ją jako potencjalnie „nieścisłą lub stronniczą” - zwraca uwagę Instytut Ordo Iuris.

Dokument przygotowany na zlecenie Rady Praw Człowieka ONZ wskazuje na skalę problemu: w 2025 r. na całym świecie dziewczęta w wieku 10-19 lat urodziły około 12,3 mln dzieci, a w krajach o niskich i średnich dochodach zachodzi w ciążę około 21 mln nastolatek rocznie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję