Reklama

Powiedzieli...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Michael Preisler, współprzewodniczący Komitetu Dokumentacji Holocaustu przy Kongresie Polonii Amerykańskiej: „(...) Część amerykańskich środowisk żydowskich jest wobec Polaków nastawiona wyjątkowo niechętnie. Starają się nas przedstawić jako sprawców Holokaustu i kolaborantów. Powoduje to, że nieprawdziwe stwierdzenia, typu «polskie obozy koncentracyjne», coraz częściej pojawiają się w wysokonakładowych gazetach (...)” (Rzeczpospolita, 24 stycznia).

Anna Rzeczycka-Dyndal, publicystka: „(...) Władze Chin, które w 1970 roku w sposób autorytarny wprowadziły politykę jednego dziecka, złamały linie płodności i wywołały przyśpieszone starzenie się społeczeństwa. Za dwadzieścia lat praktycznie nie będzie już młodych ludzi, zdolnych do finansowej pomocy licznym rzeszom osób starszych (...)” (Głos Katolicki, 29 stycznia).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny: „Nie znam, oczywiście, powodów, jakimi kierował się Aleksander Kwaśniewski, ułaskawiając Sobotkę, ale sam fakt, że tę decyzję podjął, nie tylko stanowi dowód naruszenia przepisów kodeksu postępowania karnego, ale także jest zupełnie irracjonalny, co zauważyli nawet zwolennicy b. prezydenta. To był krok bardzo ryzykowny z punktu widzenia jego przyszłości politycznej. Co mogło go do tego skłonić? Musiał mieć jakieś nadzwyczajne powody. Krótko mówiąc - Kwaśniewski sam dał powody do snucia przypuszczeń, że «czegoś się obawiał, że Sobotka ma na niego haka». Sobotka miał dostęp (...) do najtajniejszych spraw prowadzonych przez policję” (Nasz Dziennik, 17 stycznia).

Prof. Zyta Gilowska, wicepremier i minister finansów: „Zawsze twierdziłam, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która dobrze życzy Polsce i chce racjonalnych rozwiązań w państwie” (Wprost, 22 stycznia).

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję