Reklama

Boże Narodzenie

Zwyczaje świąteczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas świętowania rozpoczynamy z chwilą ujrzenia symbolicznej pierwszej gwiazdki na niebie - jest ona znakiem rozpoczęcia wieczerzy i przypomnieniem Gwiazdy Betlejemskiej.
Na wigilijnym stole układamy siano (symbolizujące żłób betlejemski), na siano kładziemy pieluszkę Dzieciątka Jezus - a jest nim biały obrus (biel oznacza czystość, niewinność). Zaś na pieluszce nie może zabraknąć najważniejszej Osoby - Pana Jezusa. Pozostał On z nami pod postacią chleba. Układamy więc na tej bieli poświęcony opłatek - chleb, który przypomina Syna Bożego w Jego ubogim narodzeniu.
Niech nie zabraknie płomienia świecy - płomienia, który symbolizuje Bożą obecność tam, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Jego Imię.
Czytana przez starszych Biblia (Ewangelia wg św. Łukasza 2,1-20 lub Ewangelia wg św. Mateusza 1,18-25) i wyjaśnienie tych świąt najmłodszym bezpośrednio poprzedza dzielenie się opłatkiem - chlebem.
Biel i kruchość tego chleba podpowiada nam potrzebę oczyszczenia serc i bezinteresowności wobec tych, którym chcemy złożyć życzenia.
Czułość naszych serc pozostawia miejsce dla bliskich nie tylko w naszym wnętrzu, ale uczucia te uzewnętrzniamy, zostawiając symboliczne wolne miejsce przy stole. Miejsce to ma kilka znaczeń:
- to miejsce dla Chrystusa oczekiwanego wśród nas z taką tęsknotą;
- to miejsce dla ukochanej osoby przebywającej daleko od nas;
- to miejsce dla osoby obecnej wśród nas duchem, a która odeszła już z tej ziemi;
- w końcu, to miejsce dla człowieka, który nie ma domu, a chciałby doświadczyć jego ciepła, czyli jest to miejsce dla przybysza, podróżnego, gościa.
Towarzyszące nam potrawy mają swoją historię. Niegdyś chłopi przygotowywali 7 potraw, szlachta - 9, mieszczanie - 11, a obecnie praktykuje się 12 potraw na pamiątkę 12 Apostołów Pana Jezusa.
W przeżywaniu świąt Bożego Narodzenia nieodłącznym elementem stało się drzewko - choinka. Jej zieleń, pomimo zimy, symbolizuje Nowe Życie (Jezusa Chrystusa). Zieleń jest nadto kolorem nadziei, a więc lepszej przyszłości - życia wiecznego. Zawieszone na niej światełka przypominają przyjście Mesjasza, Światłości Świata w ciemnościach grzechu i ludzkiej biedy - a jej ozdoby - to nasze dobre uczynki zebrane w Adwencie dla okazania miłości Dziecięciu oraz łaski Chrystusa dla ludzkości.
Na pewno pod choinką najbliżsi wypatrywać będą niespodzianek - życzeń lub prezentów. Są one miłym sposobem naśladowania Bożej dobroci.
Jest to moment wielkich wzruszeń, którym niejednokrotnie towarzyszą nie tylko łzy, ale i pojednanie. Niech więc temu niezwykłemu wieczorowi towarzyszy także wspomnienie aniołów śpiewających: Chwała na wysokości Bogu (Gloria in excelsis Deo). Oczekując na Narodzenie Chrystusa Pana, śpiewajmy z aniołami kolędy i nie wstydźmy się tego - to takie radosne, uczuciowe i polskie. Dlaczego mój religijny światopogląd miałbym zamknąć jak w rzymskich katakumbach za czasów cezarów? Czy ktoś może mi zabronić wypowiedzieć i wyśpiewać słowo „kocham” - komuś, kogo to uczucie dotyczy?
Gdy wędrować będziemy ciemną nocą na Pasterkę, jak pasterze do groty, zabierzmy ze sobą światło (lampiony lub świece). Ich światełko to wezwanie do szukania Tego, który nas pierwszy odszukał i ukochał.
A gdy odwiedzą Was kolędnicy, przyjmijcie ich z radością. Oni, jak ci prości pasterze, chodzą, głosząc Chrystusa narodzonego i nie wstydzą się tego.
Po tych niezwykłych przeżyciach, gdy zasiądziemy do świątecznego stołu w gronie najbliższych, raz jeszcze zapalmy wszystkie cztery świece na naszym domowym stroiku i pamiętajmy, że Bóg jest z nami, a „jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8,31).
Ostatnim akcentem przeżywania świąt Bożego Narodzenia, na pamiątkę przybycia Trzech Króli do Chrystusa, jest wizyta duszpasterska, tzw. kolęda, a co za tym idzie - wspólna modlitwa, błogosławieństwo dla domowników i poświęcenie mieszkania na nowy rok.
Na zakończenie tego rozważania pozwolę sobie, parafrazując słowa Poety-Wieszcza, powiedzieć: „Jeżeli wierzysz, że Bóg się zrodził w betlejemskim żłobie... życzę Ci, aby narodził się także w Tobie!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kuba: Polski kapłan na pierwszej linii pomocy

2026-08-19 20:49

[ TEMATY ]

misjonarz

Kuba

Vatican Media

Brak żywności, lekarstw, prądu i paliwa paraliżuje życie Kubańczyków. W Santiago de Cuba coraz więcej dzieci, osób starszych, chorych i bezdomnych prosi o jedzenie, a niektórzy szukają go na śmietnikach. Parafialna kuchnia ks. Adama Czerwińskiego, wspierana przez Caritas Polska, wydaje posiłki i staje się miejscem, w którym ludzie odzyskują poczucie wspólnoty. „Posługuję na Kubie pięć lat i nigdy tak źle nie było” – mówi misjonarz w rozmowie z Vatican News.

Kuba zmaga się z największym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci. Brakuje żywności, środków czystości i lekarstw, a sytuację dodatkowo pogarszają przerwy w dostawach energii oraz niedobór paliwa.
CZYTAJ DALEJ

„Żal odjeżdżać”. Rocznica ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski

2026-08-19 09:24

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

19 sierpnia 2002 roku zakończyła się ósma i zarazem ostatnia pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski. – Choć stosunkowo krótka, miała wyjątkowy, wielowymiarowy charakter: była zarówno osobistym pożegnaniem Papieża z ojczyzną, jak i ważnym przekazem duchowym dla Polaków i całego świata – podkreśla ks. dr hab. Marek Słomka, prof. KUL, dyrektor Ośrodka Badań nad Myślą Jana Pawła II – Instytutu Jana Pawła II KUL.

Mijają dokładnie 24 lata, od kiedy Papież Polak po raz ostatni spotkał się ze swoimi rodakami w ojczyźnie. Pamiętną podróż apostolską po Polsce Ojciec Święty rozpoczął 16 sierpnia 2002 roku. Po dziś dzień wspominamy słowa, którymi przywitał się wówczas z Polakami: „Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie.”
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Władysław Findysz – pierwszy męczennik komunizmu w Polsce

2026-08-19 14:44

[ TEMATY ]

święci

ks. Władysław Findysz

©findysz.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.

Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję