Reklama

Odsłony

„Naga małpa”?

Niedziela Ogólnopolska 32/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naga małpa to tytuł książki, w której uczony zoolog Desmond Morris szczegółowo opisuje biologiczność człowieka, chcąc udowodnić, że jesteśmy tylko dziećmi ewolucyjnej matki natury, które się wysforowały ponad inne ssaki dzięki dziwolągowi kultury. No cóż, pan zoolog zna się dobrze na zwierzęciu w człowieku, ale nic nie wie i chyba nie chce wiedzieć na temat człowieka. A czy sam poszczególny człowiek wie? Sądząc po coraz popularniejszym kulcie ciała, to chyba niewiele.

Plaża latem to takie miejsce, w którym człowiek zdaje się mieć tylko ciało i być tylko ciałem. Nim to i owo komunikuje, nim czuje, pielęgnuje je, jego nagość eksponuje, ciałem jakby chce przesłonić niedostatki duszy. Na plaży ponoć jesteśmy najbliżej natury, ale czy wtedy myślimy o rzeczywistej naturze człowieka?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na rozłożonych na plaży ręcznikach leży dwóch chłopaków. Świetnie umięśnieni, spaleni na brąz. Spojrzeniem znawców oceniają przechodzące dziewczyny i kobiety w rozmaitych strojach kąpielowych. Wydają przy tym różne odgłosy zachwytu lub dezaprobaty. Ktoś siada obok nich i przy kolejnym odgłosie zachwytu nad przechodzącą dziewczyną, w bardzo zminimalizowanym stroju, wchodzi w rozmowę z nimi. „Jak myślicie, o czym ta dziewczyna marzy, za czym tęskni, jakie lubi wiersze, nad czym płacze czasem nocą, z czego się cieszy aż do łez szczęścia, nad czym rozmyśla o zmierzchu…?” - pyta ów ktoś chłopaków. Nawet nie patrzą na niego, odprowadzając wzrokiem następną kobietę, tylko jeden z nich mówi: „A kto może myśleć o tym, kiedy idzie takie ciało. Tu się nie myśli, tu się reaguje”. Nagle pojawia się idąca brzegiem zakonnica w szarym habicie. Jest młoda i dość zgrabna. Uśmiecha się do trochę zmieszanych chłopaków, ale inaczej niż niektóre z tamtych dziewczyn… Kiedy odchodzi dalej, jeden z nich mówi: „Ciekawe, co ona myśli o nas tutaj? Ciekawe, jak się czuje?”. Na to drugi: „Ona chyba nic nie myśli, bo ona się modli. Widziałeś, poruszała ustami”. Na to ten pierwszy: „Ale uśmiech to ona miała zagadkowy… Aż mi się łyso zrobiło”.

Jest tzw. mowa ciała i jej się teraz wiele ludzi uczy, bo ciało stanowi coraz większą część wartości człowieka w oczach innych. Coraz lepiej więc poznaje on jego biologię, jego atrybuty, różne możliwości utrzymania go w sprawności i atrakcyjności. Coraz więcej poświęca mu czasu i troski. Może więc cierpi na tym trochę mowa duszy, która objawia się w spojrzeniu, w wyrazie twarzy, gdy reszta ciała milknie w swojej ekspresji i chęci przyciągania uwagi? Kiedy i gdzie, no i w jaki sposób dusza może się objawić, przeświecając lub rozświecając ludzką twarz?

W Sopocie jest niewielki kościółek tuż przy Grand Hotelu i plaży. Nie ma tam wielu osób w czas plażowania, choć chłodek jest przyjemny i wystawiona jest monstrancja z Hostią. Ktoś kiedyś dyskretnie obserwował twarze ludzi wchodzących tam i klęczących. Niektóre z nich z wolna się przemieniały i nabierały odcieni piękna zupełnie nieobecnego na twarzach modelek czy okładkowych dziewcząt. Spojrzenie tych ludzi, sięgające nie wiem w jakie przestrzenie, ukazywało ogromną przepaść pomiędzy spojrzeniem małpy a oczami człowieka, w którym w tej chwili przegląda się jego Stwórca, odnajdując cząstkę podobieństwa… Jednak do opisania tego nie dorosły ani żadna z dziedzin biologii, ani kult matki natury, ani specjaliści od mowy ciała.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

BBC: pogorszył się stan zdrowia byłego prezydenta Joe Bidena

2026-08-08 17:38

[ TEMATY ]

USA

Karol Porwich/Niedziela

Pogorszył się stan zdrowia, chorującego na raka prostaty, byłego prezydenta USA Joe Bidena. Choroba zaatakowała inne części jego ciała i sprawia mu dużo bólu - powiedział w wywiadzie dla BBC syn byłego prezydenta, Hunter Biden.

O stanie zdrowia ojca Hunter Biden poinformował w obszernym wywiadzie dla BBC, wyemitowanym późnym wieczorem w piątek.
CZYTAJ DALEJ

„Odwagi, Ja jestem”

2026-07-10 10:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jezus chodzi po jeziorze

Jezus chodzi po jeziorze
Eliasz dociera do Horebu jako człowiek przegrany: po triumfie na Karmelu przyszła groźba Izebel, ucieczka, pragnienie śmierci pod krzewem janowca. Czterdzieści dni drogi do góry Bożej czyni z niego drugiego Mojżesza - i cała scena jest utkana z odniesień do tamtej teofanii. Prorok wchodzi do groty (tekst hebrajski mówi o „tej grocie”, jakby wskazywał rozpadlinę skalną, w której stał Mojżesz, gdy przechodziła chwała Pana; Wj 33,21-23), i słyszy zapowiedź: „Pan przechodzi” - ten sam czasownik, który opisywał przejście Boga przed Mojżeszem (Wj 33,19; 34,6).
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję