Reklama

Na temat...

Oswajanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na łamach prasy tzw. liberalnej trwa swoista diabeliada homoseksiarska. Gra idzie obecnie o to, by pod obrady Sejmu jak najszybciej trafił projekt ustawy o legalizacji „małżeństw” jednopłciowych. Trzeba zatem oswoić polską opinię publiczną z tym tematem - a tu już nie wystarczą prowokacyjne pochody czy wystawy; tu należy systematycznie przyzwyczajać Polaków do myśli, że od uznania takich „małżeństw” za chronione przez prawo nie ma odwrotu.
Oto wielka fotografia dwu niezmiernie szczęśliwych panów - „małżonków” w Hiszpanii, która pod rządami socjalistów da homoseksualistom prawo do zawierania małżeństw, dziedziczenia i emerytury po zmarłym „małżonku”, no i oczywiście - do adopcji dzieci. Projekt reformy w tej sprawie idzie w Hiszpanii dalej niż podobne prawa już przyznane takim ostojom wolności, jak Belgia, Francja czy Holandia. Ponoć 3/4 Hiszpanów jest „za”, bowiem - cytuję za Gazetą Wyborczą - „najważniejsze jest zagwarantowanie dobra i bezpieczeństwa dziecka niezależnie od orientacji seksualnej wychowującej je pary...”. Pani wicepremier Hiszpanii wypowiedziała się autorytatywnie, iż znane jej są wyniki 50 badań, przeprowadzonych w różnych krajach, które „nie wykazały żadnych różnic między dziećmi wychowywanymi przez pary homoseksualne i heteroseksualne...”.
Zdumiałem się: nie ma żadnych różnic? Jakże to?! Codziennie wmawia się w nas, że „konserwatywna rodzina tradycyjna”, a więc heteroseksualna, jest instytucją przestarzałą i zdegenerowaną, która dzieci unieszczęśliwia... Czyżby „rodziny” homoseksualne były takie same? Żadnych różnic? No to po co ta szopka?
Pani wicepremier się myli: „małżeństwa” jednopłciowe są lepsze! Przekonuje o tym Gazeta Wyborcza w wielkim reportażu, okraszonym fotografiami udanych pod każdym względem związków lesbijskich, których dzieciom żyje się jak w niebie. A owe dzieci zostały powołane do istnienia na mocy solidarnego porozumienia par lesbijskich z zaprzyjaźnionymi parami ped..., przepraszam, gejów... Po co adopcja, skoro można i tak? Reportaż wprost ocieka słodyczą, szczęściem tych „fantastycznych ludzi”, miłością mam do dzieci (ale i ojców, którym bywają wypożyczane...).
Oswajanie trwa...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich: projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” nie wprowadza przymusowej religii

2026-03-11 07:37

[ TEMATY ]

katecheza

Adobe Stock

„Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - podkreśla w swoim oświadczeniu Stowarzyszenie Katechetów Świeckich w związku z pojawiającymi się w mediach społecznościowych wypowiedziami dotyczącymi obywatelskiego projektu ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”. Organizacja odniosła się m.in. do materiału opublikowanego na profilu Rafała Betlejewskiego. W oświadczeniu zaznaczono również, że inicjatywa ma zapewnić uczniom realny dostęp do wychowania aksjologicznego oraz przypomniano, że projekt uzyskał poparcie ponad pół miliona obywateli.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wskazuje, że celem projektu jest stworzenie możliwości wyboru między religią a etyką w szkołach. „Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - czytamy w oświadczeniu. Autorzy stanowiska podkreślają, że w obecnym systemie prawnym etyka - choć przewidziana w przepisach - w wielu szkołach w praktyce nie jest organizowana, a proponowane rozwiązanie ma tę sytuację zmienić.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszeństwo ma życie uporządkowane według słowa, a dopiero potem prowadzenie innych

2026-02-13 10:16

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Deuteronomium otwiera się mową Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem do ziemi. W Pwt 4 pada wezwanie do słuchania i wprowadzania w czyn „ustaw” i „praw”. Hebrajskie terminy (ḥuqqîm, mišpāṭîm) obejmują normy kultu i zasady życia społecznego. Tekst mówi o mądrości widocznej „w oczach narodów”. W świecie starożytnego Bliskiego Wschodu kodeksy prawne bywały pomnikiem władcy. Tutaj mądrość narodu ujawnia się w posłuszeństwie Bogu i w sposobie życia, który inni potrafią rozpoznać jako „rozumny” (ḥokmâ, bînâ). Mojżesz występuje jako świadek, który „nauczył” i „pokazał”, a nie jako autor prywatnej teorii. W najbliższym kontekście stoi też zakaz dokładania i ujmowania, co chroni naukę przed manipulacją (Pwt 4,2). Wyjątkowość Izraela zostaje opisana przez bliskość Boga. Lud ma Boga, który bywa „przy nim” w chwili wołania. Ten motyw prowadzi do pamięci o wydarzeniach, które „widziały oczy”, i do czujności wobec własnego wnętrza. Hebrajskie „strzec” (šāmar) niesie sens pilnowania i ochrony. Wiara jest przekazywana w opowieści rodziny: „synom i wnukom”. List Barnaby przywołuje Pwt 4,1 w formie parafrazy i na tej podstawie odczytuje przepisy Mojżesza w sensie duchowym, widząc w nich także obraz postaw moralnych. Atanazy w mowie przeciw arianom przytacza Pwt 4,7, aby pokazać różnicę między stworzeniem, do którego Bóg „zbliża się”, a Synem, który trwa „w Ojcu”. Klemens Aleksandryjski cytuje Pwt 4,9 („strzeż się samego siebie”) jako biblijne wzmocnienie wezwania do samopoznania (gnōthi seauton).
CZYTAJ DALEJ

Starogard Gdański: posiedzenie ws. zmiany kary dla matki skazanej za ostrzeganie przed lekarzem namawiającym do aborcji

2026-03-11 06:31

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

W Sądzie Rejonowym w Starogardzie Gdańskim odbyło się posiedzenie w sprawie zamiany kary na więzienie dla Weroniki – matki skazanej za ostrzeganie przed lekarzem namawiającym do aborcji. Sędzia Piotr Kukuła chce odroczył decyzję do 17 kwietnia – tylko ze względu na informację, że złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego.

Weronika jest już prawomocnie skazana. Skąd zatem kolejne posiedzenie sądu? Jest to procedura zamiany kary – jeśli skazany odmawia wykonania wyroku lub jego części. Weronika odmawia przeproszenia lekarza, stąd wniosek kuratora, aby zamienić niewykonaną część kary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję