Reklama

Ku Bogu

Pasterz i pielgrzym

Niedziela Ogólnopolska 42/2004

Bp Julian Wojtkowski

Bp Julian Wojtkowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród wiernych od zawsze cieszy się wielką sympatią i szacunkiem. Powszechnie znany jest jako pielgrzym. Kiedy mieszkałam jeszcze na Warmii, pewnego letniego dnia dowiedziałam się, że za tydzień ma przyjechać do naszej wsi Ksiądz Biskup. Poczyniliśmy stosowne przygotowania. Danego dnia i godziny czekaliśmy całą wsią przy głównej drodze z bukietem pięknych, polnych kwiatów. Czekaliśmy i w tym napięciu zupełnie przegapiliśmy naszego Gościa. Byliśmy przekonani, że przyjedzie samochodem. Ksiądz Biskup swoim zwyczajem, czego jeszcze wtedy nie byliśmy świadomi, przyjechał pociągiem. Przeszedł ponad kilometr od dworca do wsi i po prostu „zaszedł” nas od tyłu. Bardzo nam było wstyd, że zauważyliśmy Dostojnego Gościa dopiero, gdy powiedział nam: „Szczęść Boże!”. On tylko się uśmiechał.
Taki właśnie jest bp prof. dr hab. Julian Andrzej Antoni Wojtkowski, człowiek niezwykłej skromności, całkowicie oddany służbie Bogu i bliźniemu.
22 sierpnia 2004 r. minęło 35 lat od konsekracji biskupiej ks. Wojtkowskiego. Ksiądz Biskup urodził się 31 stycznia 1927 r. w Poznaniu. Wyświęcony został na kapłana 25 czerwca 1950 r. w Lublinie. 17 sierpnia 1969 r. mianowany został biskupem pomocniczym diecezji warmińskiej, a 22 sierpnia 1969 r. w Warszawie prymas Polski kard. Stefan Wyszyński udzielił mu święceń biskupich. Od 25 marca 1992 r. jest biskupem pomocniczym archidiecezji warmińskiej. Swoje tytuły naukowe Ksiądz Biskup uzyskał na Papieskiej Akademii Teologicznej. Dziś jest wykładowcą Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, profesorem teologii dogmatycznej i historii dogmatów, profesorem zwyczajnym teologii. Wydał tłumaczenia dwóch tomów dzieł sługi Bożego kard. Stanisława Hozjusza. Jest członkiem zwyczajnym Papieskiej Międzynarodowej Akademii Maryjnej, członkiem Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. 7 marca br. prymas Polski kard. Józef Glemp odznaczył bp. Juliana Wojtkowskiego Złotym Medalem Prymasowskim „Za służbę Kościołowi i Ludowi”.
Od ponad 30 lat bp Wojtkowski wędruje pielgrzymim szlakiem. Najpierw z pielgrzymką warszawską, a od kiedy można - do Ostrej Bramy i po 2 tygodniach odpoczynku na Jasną Górę. Wielu pątników nie wyobraża sobie pielgrzymki bez bp. Juliana. W tym roku stan zdrowia zmusił go do powrotu z trasy do Wilna. Na Jasną Górę dojechał jednak, aby chociaż przywitać swoją pielgrzymkę.
Jubileusz 35-lecia konsekracji to wielkie wydarzenie w życiu kapłana i Kościoła. Jeśli dotyczy osoby o tak wielkim autorytecie i sympatii, która zapisała się tak mocno w życie lokalnej społeczności katolickiej, że przypomnę choćby te dziesiątki kościołów Warmii, które są owocami jego inicjatywy i pracy, to tym większa dla diecezji radość, a dla całego Kościoła pożytek.

Księże Biskupie, Dostojny Jubilacie! Niech dobry Bóg prowadzi Cię nadal pątniczym szlakiem, abyś mógł nieustannie uczyć nas dziękować Mu za każdy dzień, za każdą chwilę naszej wędrówki. Niech Matka Boża wyprasza dla Księdza Biskupa łaskę zdrowia i siły, żeby przez długie jeszcze lata służył swej diecezji doświadczeniem, radą i modlitwą.

Redakcja „Niedzieli”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożegnanie z kaplicą na dworcu głównym PKP w Częstochowie

2026-04-08 15:28

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

Dworzec PKP

Maciej Orman/Niedziela

– Dziękujemy Bogu za 28 lat ciągłej modlitwy w tym miejscu – powiedział ks. Wojciech Gaura.

Diecezjalny duszpasterz kolejarzy i rektor Kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Rafała Archanioła i św. Krzysztofa na dworcu głównym PKP w Częstochowie 7 kwietnia przewodniczył w niej ostatniej Mszy św. przed jej zamknięciem w związku z przebudową dworca. Wierni dziękowali za to miejsce modlitwy, a także prosili o pomyślny przebieg prac związanych z budową nowej kaplicy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Uczestnicy zimowych igrzysk u Papieża: harmonia ducha i ciała

2026-04-09 17:32

[ TEMATY ]

sport

olimpijczycy

Papież Leon XIV

Vatican Media

Krzyż Chrystusa to najwyższy i najbardziej istotny znak poświęcenia. W Jego obecności odradza się w nas pragnienie, by dać z siebie wszystko we wszystkim, co robimy – powiedział Leon XIV na audiencji dla włoskich sportowców, którzy uczestniczyli w zimowych igrzyskach olimpijskich i paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie.

Papież odwołał się do słów św. Jana Pawła II, który nazwał Jezusa „prawdziwym atletą Boga”. Modlę się, aby to właśnie On inspirował was do podejmowania coraz bardziej szlachetnych wyzwań – powiedział Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję