Reklama

Porady prawnika

Podatek spadkowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Spadkobranie związane jest z podatkiem. Ten, kto został spadkobiercą, musi się liczyć z tym, że będzie miał do czynienia z urzędem skarbowym, ale nie zawsze.
Przede wszystkim, aby przejąć spadek, trzeba wystąpić do sądu o stwierdzenie nabycia spadku. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy mamy do czynienia z testamentem, jak i z dziedziczeniem ustawowym (gdy nie ma testamentu). Jest to czynność bardzo istotna, bo porządkuje sprawy majątkowe w naszej rodzinie. Odkładanie jej może znacznie utrudnić sprawę, zwłaszcza gdy członkowie rodziny rozjadą się po świecie. Zatem najlepiej nie zwlekać i wszystko załatwić w stosownym czasie.
Oczywiście, stwierdzenie nabycia spadku nie może nastąpić przed upływem 6 miesięcy od śmierci spadkodawcy, chyba że wszyscy spadkobiercy złożą oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Owe 6 miesięcy ustawodawca przeznacza na zastanowienie się, czy chcemy spadek przyjąć - wprost lub z dobrodziejstwem inwentarza (wówczas odpowiadamy za długi spadkodawcy tylko do wartości przejętego spadku), czy też spadek w ogóle odrzucamy, bo nie ma przymusu dziedziczenia. Oświadczenie takie możemy złożyć u notariusza lub na rozprawie dotyczącej nabycia praw do spadku.
Gdy postanowienie stwierdzające nabycie spadku uprawomocni się, mamy obowiązek zapłacić podatek. Płacimy go, oczywiście, tylko wtedy, gdy wartość otrzymanego przez nas spadku przekroczy kwotę wolną od podatku, która jest różna z uwagi na stopień bliskości między spadkodawcą a spadkobiercą. W pierwszej grupie podatkowej kwota ta obecnie wynosi 9637 zł, w drugiej - 7276 zł, a w trzeciej - 4902 zł. Oznacza to, że podatek zapłacimy tylko od wartości spadku po odjęciu kwoty wolnej.
Podatnik, oczywiście, nie oblicza tego podatku sam. Ustala go urząd skarbowy i należy go zapłacić w ciągu 14 dni od daty doręczenia decyzji. W przypadku trudności w jego zapłacie od razu można zwrócić się z prośbą o rozłożenie go na raty lub nawet o odroczenie terminu płatności.
Przy wyliczaniu wartości należnego podatku urząd skarbowy bierze pod uwagę wartość odziedziczonych dóbr według ich stanu z dnia nabycia, ale według cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego.
Pamiętajmy, że na złożenie zeznania podatkowego mamy 30 dni od uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Jeśli spadkobiercami jest kilka osób, muszą się, zgodnie z postanowieniem sądu, spadkiem podzielić. Mogą to zrobić na piśmie w formie umowy lub wystąpić do sądu, by on zdecydował, co komu się należy w sytuacji rodzinnych nieporozumień. Pamiętajmy również i o tym, że nawet jeśli spadkobiercy są co do podziału spadku zgodni, ale w grę wchodzi nieruchomość, umowa o dział spadku musi być zawarta w formie aktu notarialnego. W przeciwnym razie będzie ona nieważna.
Spadkobierca nieruchomości nie zawsze będzie musiał zapłacić podatek. Jeśli nabyty lokal nie przekracza powierzchni 110 m2, a spadkobierca należy do I bądź II grupy podatkowej - nie zapłaci podatku w ogóle pod warunkiem, że jest obywatelem polskim lub ma miejsce stałego pobytu na terytorium RP, nie jest właścicielem innego mieszkania, nie jest najemcą lokalu lub budynku, a jeśli nim jest - rozwiąże umowę najmu. (Podatnicy należący do III grupy podatkowej mogą skorzystać z takiego zwolnienia, jeśli przez co najmniej dwa lata sprawowali opiekę nad spadkobiercą, który tej opieki wymagał). Umowa musi jednak być zawarta na piśmie i przed organami gminy. Przepisy wymagają ponadto, by podatnik zamieszkał w danym lokalu przez okres co najmniej 5 lat. Jeśli w chwili złożenia zeznania podatkowego podatnik mieszka w danym lokalu, termin liczy się od tego dnia.

Grupy podatkowe

I (pierwsza grupa): małżonek, zstępni (dzieci, wnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie), pasierb, zięć, synowa, rodzeństwo, ojczym, macocha i teściowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

II (druga grupa): zstępni rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków, małżonkowie innych zstępnych.

III (trzecia grupa): inni nabywcy.

Za rodziców - w rozumieniu ustawy - uważa się także przysposabiających, a za zstępnych - przysposobionych.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

125 lat krzyża na Giewoncie

2026-07-09 10:18

[ TEMATY ]

Giewont

Agata Kowalska

Dokładnie 125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją.

Przed wyekspediowaniem metalowych elementów z Krakowa do Zakopanego, krzyż zmontowano na terenie Zakładu Artystyczno-Ślusarskiego J. Goreckiego i Spółki w Krakowie, przy ul. Św. Wawrzyńca 26. Został on wówczas po raz pierwszy sfotografowany, a do montażu monumentu przystąpiono 13 czerwca 1901 r.
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodych: zaufajcie Jezusowi, a będziecie Jego światłem

2026-07-08 17:50

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV wystosował wideo przesłanie do młodych Irakijczyków. Prosi ich, by zaufali Bogu, trwali w bliskości z Nim przez modlitwę i Eucharystię. Dzięki temu będą mogli być światłem Chrystusa pośród ciemności, które czasami wydają się przyłączające. Nie bójcie się, zaufajcie Jezusowi – apeluje Papież.

Adresatami przesłania są uczestniczy Spotkania Młodzieży w Ankawie, nieopodal Irbilu. Przybyli z całego Iraku. Papież przypomina, że mają oni udział w misji Kościoła, który służy światu poprzez dzielenie się światłem Chrystusa i prowadzenie ludzi do zjednoczenia z Bogiem. Pan obdarzył was wielkim zaufaniem, powierzając wam tę misję – mówi Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35

[ TEMATY ]

śmierć

piosenkarka

Bonnie Tyler

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję