Reklama

Porady prawnika

Notariusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urząd notariusza ma gwarantować przestrzeganie porządku prawnego. W obecnym systemie prawnym notariusz jest zawodem zaufania publicznego. Nie jest on urzędnikiem etatowym, lecz utrzymuje się z dochodów z własnej kancelarii. Notariusze w Polsce sporządzają dokumenty mające walor dokumentów urzędowych.
Notariusz dokonuje następujących czynności:
- sporządza akty notarialne,
- sporządza poświadczenia,
- doręcza oświadczenia,
- spisuje protokoły,
- sporządza protesty weksli i czeków,
- przyjmuje na przechowanie dokumenty, pieniądze i papiery wartościowe,
- sporządza wypisy, odpisy i wyciągi dokumentów,
- sporządza, na żądanie stron, projekty aktów, oświadczeń i innych dokumentów,
- sporządza inne czynności wynikające z odrębnych przepisów.
Czynności tych dokonuje w kancelarii, ale może również poza kancelarią odebrać ostatnią wolę od umierającego spadkodawcy. Obowiązkiem notariusza jest pouczać strony o skutkach podejmowanych przez nie czynności. Notariusz ma obowiązek odmówić dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem, na co możemy wnieść, w terminie tygodnia, zażalenie do sądu okręgowego właściwego ze względu na siedzibę kancelarii notarialnej. Zażalenie wnosi się za pośrednictwem notariusza, który jest obowiązany ustosunkować się do zażalenia w terminie tygodnia i wraz z zażaleniem przedstawić swoje stanowisko sądowi. Notariusz może, jeżeli uzna zażalenie za słuszne, dokonać czynności notarialnej.
Notariusz za swoje czynności pobiera wynagrodzenie. Jego wysokość określa tzw. taksa notarialna: do 3000 zł - 100 zł.
Do taksy trzeba doliczyć 22 proc. podatku VAT. Poza tym często notariusz ma obowiązek pobrać od danej czynności także podatek od czynności cywilnoprawnych.
Jeżeli strona czynności notarialnej nie jest w stanie, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, ponieść żądanego przez notariusza wynagrodzenia, może wystąpić z wnioskiem do sądu rejonowego właściwego ze względu na jej miejsce zamieszkania o zwolnienie w całości lub w części od ponoszenia tego wynagrodzenia.

* * *

Jedna spółka drugiej spółce postanowiła sprzedać nieruchomość. Umowę przedwstępną spisano w formie aktu notarialnego. Umowę ostateczną uzależniono od uzyskania przez nabywcę zezwolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na nabycie tej nieruchomości. Zapłata miała nastąpić w drodze kompensaty wzajemnych rachunków.
5 stycznia 1994 r. notariusz sporządził w obecności pełnomocnika reprezentującego interes obu stron umowę przyrzeczoną (ostateczną). W maju spółka sprzedająca nieruchomość wystąpiła do sądu z pozwem o uznanie umowy sprzedaży za nieważną. Sąd, wówczas wojewódzki, stwierdził, że umowa zawarta przez pełnomocnika reprezentującego obie strony umowy jest niedopuszczalna w świetle przepisów i uznał ją za nieważną.
Spółka kupująca nieruchomość wniosła rewizję do Sądu Apelacyjnego, ale ta została oddalona. Do sądu wojewódzkiego wpłynął więc pozew przeciwko notariuszowi o zapłatę tytułem odszkodowania. Sąd uznał, że notariusz nie powinien spisać takiej umowy. Sąd Apelacyjny zmienił jednak wyrok sądu poprzedniego - według niego odpowiedzialność za zawarcie nieważnej umowy ponosi jedynie pełnomocnik, który przekroczył swe umocowanie. Sprawę musiał rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Dla niego odpowiedzialność notariusza nie budziła wątpliwości: notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień, dotyczących dokonywanej czynności notarialnej i obowiązany jest czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne.
Pani notariusz musiała więc zapłacić na rzecz spółki odszkodowanie wraz z odsetkami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz, powstaniec, patriota. Powieszony przez Niemców na swojej własnej stule

W ciągu 63 dni Powstania Warszawskiego oprócz wielu żołnierzy i ludności cywilnej, wzięli w nim udział również duchowni, którzy stale towarzyszyli walczącym.

Zajmowali się organizowaniem Eucharystii i wspólnych modlitw, udzielali sakramentów, towarzyszyli poległym na ostatniej drodze, a niejednokrotnie oddawali własne życie w walce o wolność Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

„Pan Bóg jest, Pan Bóg istnieje”. Misjonarze wracają do źródeł

2026-09-24 17:14

[ TEMATY ]

misjonarze

św. Jan Paweł II

@Vatican Media

Jan Paweł II w Afryce

Jan Paweł II w Afryce

Pracują wśród dzieci ulicy w Kongu, prowadzą szkoły w Kamerunie, przemierzają setki kilometrów po afrykańskim buszu, a jedna z nich przed laty rozpoczęła misję w Rosji na prośbę Jana Pawła II. Kilkanaście polskich Pallotynek spotkało się w Rzymie, by powrócić do duchowych korzeni swojego powołania.

„Dzisiaj jestem tutaj u grobu Jana Pawła II, żeby mu podziękować za wspaniałą sprawę – za posłannictwo do Rosji, do Jekaterynburga” – mówi s. Mirosława Włodarczyk. Jej historia rozpoczęła się w 1992 roku, podczas kapituły generalnej Pallotynek. Do zgromadzenia przybył wówczas bp Józef Wert, pierwszy po 70 latach katolicki biskup w Rosji. Jan Paweł II, spotykając się z siostrami, zapytał go o sytuację Kościoła.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję