Reklama

Niedziela Wrocławska

Młoda Polska Husaria

28 uczniów włączonych zostało do społeczności Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie, gdzie dziś odbyło się ślubowanie klas pierwszych – jednej o profilu mundurowym, drugiej o profilu ratowniczym. Na uroczystości obecny był m.in. abp Józef Kupny, który przewodniczył Eucharystii.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii ks. Marcin Werczyński, wychowawca i kierownik internatu KLO, przypomniał o sile i wyjątkowości polskiej husarii. I właśnie do nowych hufców husarskich przyrównał młodzież składającą ślubowanie: – Dzisiaj stanęliście po raz pierwszy w tej świątyni w nowych, czyściutkich mundurach. To wasze husarskie skrzydła, które mają wam przypominać, że jesteście dumą naszej ojczyzny, kwiatem naszego narodu, że jesteście tymi, którzy mają kształtować swoje serca, sumienia i umysły tak, aby Polska mogła cieszyć się lepszym jutrem. Bo to właśnie w waszych sercach jest zamknięta nasza nadzieja na lepsze jutro Polski i Kościoła!

Kaznodzieja podkreślał, że obecnie husarskimi skrzydłami są wartości, których uczy nas Chrystus i które mogą podnieść człowieka nawet z największego dołu: – Czym są te husarskie skrzydła? To są wartości, które przyniósł nam Jezus Chrystus: dobroć, łagodność, cierpliwość, wyrozumiałość, wiara, wierność, wrażliwość, a nade wszystko miłość. Miłość, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i wszystko przetrzyma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Werczyński mówił do młodych, że Jezus pragnie ich wysłać w świat jako swoich zwiadowców, którzy będą uskrzydlać i inspirować innych: – Życzymy wam, byście korzystając z tych husarskich skrzydeł mogli być tymi, którzy usłyszą te słowa, które odczytaliśmy w pierwszym czytaniu z Księgi Zachariasza: „Chcemy iść z wami, bo zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg”.

Dalsza część uroczystości odbyła się w szkolnej auli. Dziękując gościom za przybycie ks. kpt. Krzysztof Deja, dyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie, podkreślał, że KLO jest kuźnią świętości i szkołą charakteru, gdzie młodzież uczy się, jak łączyć patriotyzm z wiarą.

W swoim przemówieniu Roman Kowalczyk, Dolnośląski Kurator Oświaty, przypomniał ile poświęcenia i krwi kosztowała wolność Polski i jakie mamy wobec Ojczyzny zadania: – Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek, a wy młodzi przyjaciele jesteście husarzami od nauki, pracy, służby. Od każdego, choćby na skromna miarę, coś się tej wyjątkowej wspólnocie, której na imię Polska należy. Także od nas. A nauka, praca i służba to znaczy gotowość, to znaczy wierność, pomoc drugiemu. Taką drogą będziecie podążać, więc spieszę z gratulacjami.

Abp Józef Kupny, Metropolita Wrocławski, gratulował uczniom wyboru szkoły i dziękował rodzicom za wspieranie ich w tej decyzji, choć często wiąże się ona z rozdzieleniem rodzin i mieszkaniem w internacie. Zachęcał młodzież, aby zdobywając wiedzę pracowała nad swoim charakterem i życzył im, by byli tymi, którzy ciągną do góry swoich rówieśników, a nie tymi, którzy ulegają wpływom: – Popatrzcie na Żołnierzy Wyklętych, na naszych bohaterów narodowych. To byli ludzie z charakterem, to oni ciągnęli innych za sobą. Nie poddawali się, ale to nie oznacza, że było im łatwo, że nie byli krytykowani, wyśmiewani, że wszystko im się udawało. Ale oni wiedzieli, czego chcą, budowali na mocnym fundamencie. Byli wierni zasadom, Bogu, Ojczyźnie. Dla nich honor to nie było puste słowo. Tego wam życzę, byście nie dali się stłamsić przez rówieśników, którzy mają często siłę do ciągnięcia w dół. Wy macie ich ciągnąć do góry, wy macie być dla nich przykładem!

2021-09-28 20:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tokio - czwarta część polskiej reprezentacji po ślubowaniu olimpijskim

Czwarta część polskiej reprezentacji na igrzyska w Tokio złożyła w Warszawie przysięgę olimpijską. Oficjalne nominacje z rąk m.in. ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotra Glińskiego odebrali kolarze, judocy, lekkoatleci, zapaśnicy.

Wicepremier złożył gratulacje, dodając, że „wszyscy w Polsce będziemy wam kibicowali i trzymali kciuki”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję