Reklama

„Sukojcie, a nońdziecie, kołoccie, to wom odemknom...”

Ewangelie po góralsku

Niedziela Ogólnopolska 37/2003

„Ewangelie w przekładzie na gwarę górali” - okładka

„Ewangelie w przekładzie na gwarę górali” - okładka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Marią Matejową-Torbiarz - naczelnikiem Wydziału Kultury Urzędu Miasta Zakopane, autorką przekładu Ewangelii na gwarę góralską - rozmawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Ks. inf. Ireneusz Skubiś: - Proszę powiedzieć, co skłoniło Panią do podjęcia tak wielkiego dzieła, jakim było przełożenie na gwarę góralską czterech Ewangelii?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maria Matejowa-Torbiarz: - Jestem góralką z urodzenia. Pochodzę z rodu Gąsieniców - najstarszego rodu góralskiego, który od czterech stuleci żyje tutaj, pod Tatrami. Patrzyliśmy, jak gwara ginie. W latach po II wojnie światowej dzieci posługujące się gwarą w szkole były dyskryminowane i wyśmiewane. Przyczyniło się to bardzo do zaniku gwary, jej lekceważenia. Dlatego uważałam za słuszne i przyjęłam sobie takie postanowienie, że w roku 100-lecia krzyża na Giewoncie przełożę na gwarę góralską cztery Ewangelie. Udało się to uczynić. Pierwszy egzemplarz zawiozłam osobiście Ojcu Świętemu, który także jest góralem. Bardzo się ucieszył. Od tamtego czasu przełożyłam na gwarę góralską także Lekcjonarz i Dzieje Apostolskie. Lekcjonarz prawdopodobnie będzie wydany łącznie z Psałterzem Dawidowym, który przełożył na góralski senator Franciszek Bachleda-Księdzulorz.

- Jak zostało przyjęte tłumaczenie?

Reklama

- Ewangelie w gwarze zostały przyjęte wprost entuzjastycznie. Wielu ludzi jest zainteresowanych ich nabyciem. Książkę wydali Księża Pallotyni z Poznania w nakładzie 5 tys. egzemplarzy i nastąpił już dodruk, bo rozeszła się błyskawicznie. Teraz znów nie ma możliwości kupienia, więc znowu będzie dodrukowywana. Jest mi więc bardzo miło, że pomysł znalazł uznanie i można go uważać za trafiony. Pod adresem ks. kustosza Mirosława Drozdka, pallotyna, nadeszło wiele listów gratulacyjnych od księży biskupów, ja także otrzymuję sygnały, że ludzie czasem po raz pierwszy w życiu z zainteresowaniem przeczytali Ewangelię. Wydaje się, że język gwarowy, w którym wielu zostało wychowanych, w którym nauczano podstawowych prawd wiary w domu rodzinnym, jakoś bardziej trafia do ludzi niż język literacki. Cieszę się z tego.

- Czy trudna była praca nad przekładem?

- Nie ma żadnych opracowań na temat gwary, dlatego trudno mi było nawet znaleźć kogoś, kto zrecenzuje moją pracę. Bp Stanisław Dziwisz zobowiązał do tego ks. Władysława Zązela, który napisał recenzję i wstęp do książki.
Znam gwarę z domu rodzinnego, pacierza nauczyła mnie moja matka, która mówiła wyłącznie gwarą. Sama posługuję się bardzo dobrze gwarą, lubię w niej pisać. Także poezję piszę gwarą i te właśnie utwory zostały przez jury konkursów, na które je wysyłałam, zauważone jako lepsze niż te, które piszę w języku literackim.

- Gwara wyraża duszę ludzką. Jest ona bliższa ludzkiej naturze, bo jest pierwszym językiem człowieka, jakby wyssanym z mlekiem matki, po łacinie powiedzielibyśmy: „lingua materna”. Dlatego cieszy, że Pani Naczelnik głęboko i serdecznie to rozumie i stara się tego matczynego dla tak wielu języka bronić. Przełożyła Pani też na gwarę góralską Lekcjonarz mszalny...

Reklama

- Lekcjonarz przełożyłam na gwarę z myślą o ks. kustoszu Mirosławie Drozdku, proboszczu mojej parafii, i jemu na imieniny ofiarowałam pierwszy egzemplarz. Stąd rozszedł się on wśród parafii podhalańskich, bo Ksiądz ten swój oryginalny Lekcjonarz powielił i rozesłał księżom. Ale tłumaczenie było prezentem dla Księdza Kustosza, ponieważ jest to kapłan, którego darzę ogromnym szacunkiem, który wiele zrobił dla spraw Bożych, a także dla kultury człowieka. Jest wielkim mecenasem kultury i ściśle z nim współpracuję na przestrzeni wielu lat, odkąd tylko działa w Zakopanem, przy organizacji różnych przedsięwzięć. Wcześniej organizowaliśmy 100-lecie krzyża na Giewoncie, wydaliśmy wspólnie cztery książki o tematyce fatimskiej, papieskiej, w tym roku planujemy też wydać tomik poetycki, będący pokłosiem konkursu związanego z 25-leciem Pontyfikatu Jana Pawła II. Jest to konkurs ogólnopolski, ale swoje prace nadesłało też wielu autorów z innych krajów, m.in. z Niemiec i Ameryki. Są to wiersze w znakomitej większości bardzo dobre i z pomocą Księdza Kustosza na pewno je wydamy.
Pragnę tu także podziękować Księdzu Redaktorowi, że na łamach Niedzieli ogłaszał nam konkursy związane i z Matką Bożą Fatimską, i ze 100-leciem Krzyża na Giewoncie.

- Cieszymy się, że możemy przyczynić się do rozsławienia wszystkiego, co czyni Ojciec Święty dla dobra człowieka, dla pogłębienia kultury, także tej głęboko polskiej, którą jest kultura góralska. Musimy też z podziwem zauważyć, że ks. kustosz Mirosław Drozdek, choć nie jest góralem - pochodzi z archidiecezji częstochowskiej - czyni dla tego regionu tak wiele. Obiecujemy pomoc medialną. „Niedziela” ma teraz swoją edycję chicagowską, a więc informacje będą też docierać do Ameryki.

- Bardzo dziękuję. Chciałabym jeszcze zauważyć, że Ksiądz Kustosz jest wielkim pasjonatem kultury góralskiej, skupił wokół kościoła ok. 80 osób, młodzieży i dzieci, i utworzył zespół regionalny „Sursum corda”, który w przeddzień rozpoczęcia Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich pokazał się wraz z innymi zespołami góralskimi na szerszym forum. Przy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej działają też inne grupy - dziecięca i młodzieżowa, a także grupa muzyczna kierowana przez Adama Karpiela. Zespołem góralskim kieruje Maria Cukier.
Na terenie Zakopanego podjęto dzięki ks. Drozdkowi wiele inicjatyw dla uczczenia Pontyfikatu Jana Pawła II. Poza konkursem poetyckim przygotowaliśmy np. olimpiadę wiedzy o Ojcu Świętym, a Ksiądz Kustosz ufundował osobiście dwie główne nagrody dla laureatów. Na terenie naszej parafii fatimskiej powstało też 25 żywych róż różańcowych.

- Dziękuję za rozmowę i życzę pięknych owoców Waszej pracy.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Decyzja Leona XIV: rozbudowa Archiwum i Biblioteki w Watykanie

2026-09-14 12:56

[ TEMATY ]

Watykan

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV zdecydował o budowie na terenie Państwa Watykańskiego nowych przestrzeni dla Watykańskiego Archiwum Apostolskiego i Watykańskiej Biblioteki Apostolskiej. W chirografie podpisanym 14 września podkreślił „wielowiekową troskę” swoich poprzedników o instytucje, które „zachowują i strzegą pamięci administracyjnej i kulturowej Stolicy Apostolskiej”.

Decyzja Ojca Świętego ma odpowiedzieć na rosnące potrzeby obu instytucji. Bezpośrednim powodem decyzji jest znaczny wzrost zbiorów bibliograficznych i dokumentacji, przez co dotychczasowe przestrzenie obu instytucji stały się niewystarczające.
CZYTAJ DALEJ

Polacy do Leona XIV: Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!

2026-09-14 11:39

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Ojcze Święty, zapraszamy do Polski! – wołali w niedzielę na placu św. Piotra pielgrzymi z Rajczy. Na modlitwę Anioł Pański z Leonem XIV przybyło kilka grup z Polski. Górale żywieccy przygotowywali się do tego spotkania przez rok, pielgrzymi z Kudowy-Zdroju zaśpiewali „Abba, Ojcze”, a członkowie wspólnot św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego przyjechali prosić Papieża o błogosławieństwo.

Jedną z najbardziej widocznych polskich grup było 51 pielgrzymów z Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy w diecezji bielsko-żywieckiej. Górale z Rajczy i okolic przywieźli na plac św. Piotra transparenty z napisem: „Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!”. Tymi samymi słowami wołali do Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję