Młyny sprawiedliwości mielą powoli. 24 marca 2000 r. specjalizujący się w atakach na księży tygodnik Fakty i Mity opublikował oszczerczy artykuł skierowany przeciwko ks.
prał. Ryszardowi Olszewskiemu, proboszczowi parafii i sanktuarium św. Maksymiliana Kolbe w Pabianicach. 4 czerwca 2002 r. sąd pierwszej instancji, po zbadaniu sprawy, uznał,
że ów tekst godzi w dobre imię proboszcza, zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące jego życia prywatnego i działalności duszpasterskiej, a prymitywne i wulgarne
epitety poniżają księdza. Powyższy wyrok został zaskarżony przez redakcję tygodnika. 31 maja br. apelacja tygodnika została oddalona, a sąd drugiej instancji utrzymał w mocy poprzedni
wyrok. Spółka "Błaja News" wydająca tygodnik Fakty i Mity, redaktor naczelny Roman Kotliński i autor kłamliwego artykułu mają zapłacić 5 tys. zł wraz z odsetkami oraz
pokryć całkowite koszta procesu w obu instancjach. Wyrok zawiera także nakaz zamieszczenia w czterech gazetach tekstu odpowiedniego sprostowania i odwołania fałszywych
informacji. Na marginesie sprawy nasuwa się refleksja: wielu dotkniętych fałszywymi oskarżeniami ze względu na trudności formalnoprawne i przewlekłość procedury nie występuje na
drogę sądową, jednak ta droga okazuje się czasem skuteczna i przynosi rezultaty.
Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.
Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
Panorama miasta z ulicą Via Spaccanapoli, która „tnie” Neapol na pół
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 w piątek wieczorem w rejonie Neapolu spowodowało zniszczenia, co dokumentują zdjęcia publikowane przez włoskie media i na portalach społecznościowych. Cztery osoby zostały lekko ranne - podała agencja Ansa.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich, czyli tzw. kaldery - zagłębienia w szczytowej części superwulkanu o średnicy 13 km. Pod kalderą jest gigantyczne jezioro płynnej magmy. W centrum kaldery znajduje się miasto Pozzuoli, zamieszkane przez ponad 80 tys. osób. To głównie tam zanotowano szkody: fragmenty murów i ścian, które spadły na ulice i na samochody.
Panorama miasta z ulicą Via Spaccanapoli, która „tnie” Neapol na pół
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 w piątek wieczorem w rejonie Neapolu spowodowało zniszczenia, co dokumentują zdjęcia publikowane przez włoskie media i na portalach społecznościowych. Cztery osoby zostały lekko ranne - podała agencja Ansa.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich, czyli tzw. kaldery - zagłębienia w szczytowej części superwulkanu o średnicy 13 km. Pod kalderą jest gigantyczne jezioro płynnej magmy. W centrum kaldery znajduje się miasto Pozzuoli, zamieszkane przez ponad 80 tys. osób. To głównie tam zanotowano szkody: fragmenty murów i ścian, które spadły na ulice i na samochody.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.