Reklama

Sursum corda

Wakacje z głową

Niedziela Ogólnopolska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbliżają się wakacje - czas odpoczynku dzieci i młodzieży oraz czas urlopów dorosłych. Jakże wielu z nas na myśl o tym ściska się serce, bo znów nie ma funduszy, by gdzieś wyjechać, coś zwiedzić, otrzymać zastrzyk nowych sił. Wydaje się jednak, że właśnie dlatego, że jest tak ciężko, że człowiek żyje w nieustannym napięciu i stresie - trzeba odpocząć. Wiele form stosunkowo niedrogiego odpoczynku dla dzieci i młodzieży oferuje Kościół (parafia, diecezja, Caritas) - jest skromnie, ale z pewnością dzieci znajdą serce i otrzymają dobre wskazówki na życie. Wiele parafii miejskich prowadzi też wakacyjne zajęcia świetlicowe dla dzieci pozostających w domu i z tej oferty też warto skorzystać.
Trochę trudniej wygląda wypoczynek dorosłych, choć i tu można porozmawiać z księdzem w swojej parafii, który też wiele może podpowiedzieć. Zdarza się jednak często, że urlop dorośli wykorzystują na domowe remonty lub zaległe prace gospodarskie. Jeśli to tylko jest możliwe, warto jednak choć na krótko gdzieś z domu wyjechać - jest to okazja do podtrzymania kontaktów z dalszą rodziną, odwiedzenia miejsc ważnych duchowo, zachwycenia się Bożym dziełem stworzenia.
Choć i my, kapłani, korzystamy w tym czasie z urlopów, wakacje są dla nas co roku nowym wyzwaniem duszpasterskim, tak w odniesieniu do dzieci i młodzieży, jak i do osób dorosłych. I nie jest to bynajmniej zadanie dla księży w miejscowościach wypoczynkowych. To zadanie nas wszystkich. Czas wolny bowiem sprzyja nadużywaniu wolności, uleganiu pokusom, słabościom, a nawet przestępstwom - wiele w tym czasie dzieje się zła, wiele jest grzechu, często rozsypuje się rodzina, szerzy złodziejstwo itp. A przecież powinien to być czas błogosławiony. Czas, kiedy człowiek - zrelaksowany i wypoczęty - mógłby wyraźniej dostrzec hierarchię życiowych wartości i oddawać chwałę Bogu.
Wielu księży bardzo mądrze, z wielką troską, odpowiedzialnie i pomysłowo podchodzi do tego zagadnienia i czyni wiele, by umiejętnie zagospodarować czas wolny zwłaszcza młodzieży, najbardziej chyba narażonej na pokusy Złego. Organizują więc różnego rodzaju obozy, rajdy, tworzą grupy pielgrzymkowe - robią wszystko, żeby wypoczynek fizyczny łączyć z rozwojem duchowym człowieka.
Na tej drodze wzrastania duchowego nie może zabraknąć kontaktu z katolickim pismem i książką religijną. Jest to wręcz znakomita okazja do sięgnięcia po nie, zamyślenia się nad treścią artykułu, przeczytania wartościowej książki. Dlatego nie rozumiem decyzji niektórych księży o zmniejszeniu zamówień na pisma katolickie - m.in. na Niedzielę - w miesiącach wakacyjnych, "bo ludzie wyjeżdżają". Przecież ostatecznie przez 2-3 tygodnie pisma te mogą poczekać na swojego stałego odbiorcę, a poza tym jedni wyjeżdżają, a inni przyjeżdżają. Naświetlenie wagi czytelnictwa katolickiej książki i prasy oraz odpowiednia zachęta duszpasterza i zadbanie o to, by "letnicy" mogli tę książkę i prasę kupić lub choćby wypożyczyć, uczyni wiele, czego dowodem są parafie właśnie tak pracujące.
Ze swej strony polecałbym uwadze Duszpasterzy i Czytelników wydawane przez nas dla dzieci Moje Pismo Tęcza. Wiele razy już je prezentowałem, ale wydaje się, że czas urlopu jest idealnym wprost okresem, by zabiegani rodzice poświęcili nieco uwagi swym małym dzieciom, by z pomocą tego kolorowego periodyku zbliżyli się do siebie i do Boga, uświadomili sobie swoje szczęście.
Oczywiście, stale do dyspozycji Czytelników jest Niedziela, a także wszystkie inne pisma katolickie. Pisma te oraz książka tzw. religijna są także dostępne poza parafią - w kioskach Ruchu, w księgarniach, nie tylko katolickich. Czytajmy je i promujmy. Pomóżmy ludziom dobrze przeżyć czas odpoczynku, radośnie, ale i godnie, po Bożemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Głód, prestiż i władza nie rządzą uczniem, bo rządzi słowo Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Rdz 2,7-9 otwiera obraz człowieka jako istoty „ulepionej” z prochu. Hebrajski gra tu słowami: ’ādām i ’adāmâ, człowiek i ziemia. Życie pochodzi z Bożego tchnienia. Pan tchnie w nozdrza „tchnienie życia” (nišmat ḥajjîm). Człowiek staje się „istotą żyjącą” (nefeš ḥajjâ), kimś oddychającym, zdolnym do wolnej odpowiedzi. Tekst używa złożenia „Pan Bóg” (JHWH ’ĕlōhîm), łącząc bliskość z majestatem. Ogród i drzewa opisują dar oraz granicę. Drzewo życia wskazuje na życie przyjmowane. Drzewo „poznania dobra i zła” używa zwrotu obejmującego całość rozróżnień moralnych (merismus). Granica stoi na straży wolności wobec pokusy samowładzy.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja/ Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, nie ma zgłoszeń o poszkodowanych i zniszczeniach

2026-02-21 22:44

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Południowo-zachodnią Słowację nawiedziło w sobotę po południu trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, choć wstępne doniesienia mówiły o sile 4,6. Obawy o stan zapory na Dunaju w Gabczikovie okazały się nieuzasadnione. Z rejonu nie ma doniesień o poszkodowanych.

Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (Euro-Mediterranean Seismological Centre) wstrząsy zanotowano około godziny 13:44, a doszło do nich na głębokości 13 kilometrów. Epicentrum znajdowało się na granicy słowacko-węgierskiej w pobliżu Szamorina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję