Reklama

Niedziela Częstochowska

Pamiętają o tradycji

Dawne polskie zwyczaje i tradycje zostały przypomniane w Ożarowie podczas podsumowania projektu "Hej Jana, Jana będziemy chwalić…"

[ TEMATY ]

Ożarów

Podsumowanie projektu

Zofia Białas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Realizacja projektu „Hej Jana, Jana będziemy chwalić…” zakończyła się 31 lipca. Pomysłodawcą i realizatorem projektu był Dom Kultury w Ożarowie. Autorem Natalia Zwierz, dyrektor placówki. Podsumowanie odbyło się w pięknej leśnej scenerii gospodarstwa agroturystycznym w Ożarowie.

Zieleń lasu, lekko poruszające się fale na stawie, płynące nad koronami drzew pierzaste obłoki, rozstawione namioty, przygotowane do zapalenia ogniska i scena, na której miały się zadziać cuda świętojańskiej nocy, aczkolwiek z przyczyn obiektywnych nieco spóźnionej, zachęcały do zabawy i uczestnictwa w zaproponowanym programie, który poprowadził Maciej Bieszczad, poeta i pracownik Domu Kultury.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chętni mogli wziąć udział w warsztatach z ceramiki prowadzonych przez państwa Kurzyńskich, warsztatach stolarskich przygotowanych przez „Piekielny warsztat” pana Piekarskiego, warsztatach florystycznych z bukietami kwiatów, z których dziewczęta uczyły się wić wianki w ramach konkursu na najpiękniejszy i najpiękniej pływający wianek.

Zainteresowani ziołami mogli posłuchać opowieści o ziołach i popróbować wykonanych z nich nalewek. Tę ciekawą część programu zrealizowała Małgorzata Stanek, sekretarz gminy Mokrsko, jednocześnie pasjonatka zielarstwa.

Reklama

Cuda na scenie zadziały się godz. 20. Początek zabawy obwieścili: Maciej Bieszczad, który zacytował fragment Pieśni świętojańskiej o Sobótce Jana Kochanowskiego:, Gdy słońce Raka /zagrzewa, /A słowik więcej nie śpiewa, /Sobótkę, jako czas niesie, /Zapalono w Czarnym Lesie oraz Zbigniew Dąbrowski, wójt gminy Mokrsko, i Natalia Zwierz, dyrektor Domu Kultury w Ożarowie.

Momentem szczególnym była laudacja dla Wandy Majtyki, tegorocznej laureatki Nagrody Kolberga, wieloletniej instruktorki Zespołu Śpiewaczo-Obrzędowego w Ożarowie i Dziecięcego Zespołu Obrzędowego w Ożarowie, prowadzonego przez Halinę Gniłkę, dyrektora Zespołu Szkoły i Przedszkola w Ożarowie. Były kwiaty, łzy wzruszenia i żywiołowe 100 lat wyśpiewane przez członków Zespołu Śpiewaczego z Ożarowa i Zespołu Włościanie z Chotowa.5

Kolejnym punktem programu było wystąpienie Tomasza Spychały, etnografa, pracownika Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Przed słuchaczami pojawiły się obrazy obrzędów i wierzeń związanych z najkrótsza nocą roku przypadającą z 23 na 24 czerwca i dniem narodzin św. Jana Chrzciciela. Było więc o oczyszczeniu wody, o zebranych w tym dniu ziołach i ich cudownej mocy. Pojawiały się nazwy: piołun, biedrzeniec, serdecznik, babka, mięta, czarny bez, krwawnik - zioła, które w Wigilię św. Jana zawieszano na drzwiach i na koniec zwyczaje świętojańskiej nocy. Opowieść pana Tomasza stała się preludium do późniejszego rzucania uwitych przez dziewczęta wianków na wodę… Ich urodę i umiejętność pływania oceniał wójt gminy Mokrsko

Po cudach nocy świętojańskiej namalowanych słowami przez etnografa na scenie pojawiły się kolejno zespoły z Ożarowa i Chotowa, które wykonały pieśni związane z tym fragmentem kalendarza, a na placu zapłonęły ogniska.

Bogaty program, przypominający nasze dawne polskie zwyczaje i tradycje zakończyła biesiada świętojańska.

2021-08-06 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV po raz pierwszy z wizytą w parafii diecezji rzymskiej

2026-02-15 19:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W niedzielę po południu Leon XIV odwiedził parafię NMP Królowej Pokoju w nadmorskiej Ostii. To pierwsza z jego pięciu wizyt w rzymskich parafiach, zaplanowanych przed Wielkanocą. Podczas homilii apelował o odpowiedź „rozbrajającą mocą łagodności” na szerzącą się kulturę przemocy., szczególnie obecną właśnie w tej miejscowości. W serdecznej atmosferze spędził kilka godzin na spotkaniach z parafianami.

„To moja pierwsza wizyta w parafii w mojej nowej diecezji. Bardzo się cieszę, że zaczynam tutaj, w Ostii. W parafii, która nosi imię Matki Bożej Królowej Pokoju, tak ważne w czasie, w którym żyjemy” – mówił Leon XIV na początku wizyty w pallotyńskiej parafii w Ostii – nadmorskiej miejscowości, związanej m.in. z kultem św. Augustyna i św. Moniki. Podczas spotkań i celebracji w parafii, towarzyszyli mu m.in. wikariusz Diecezji Rzymskiej, kard. Baldo Reina i lokalny proboszcz, ks. Giovanni Patané SAC.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję