Reklama

Wiadomości z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wysiłek chrześcijanina w celu promowania sprawiedliwości, jego zaangażowanie w obronę słabszych, jego humanitarne działanie płynące z troski o chleb dla tych, którzy są go pozbawieni, o opiekę nad chorymi oraz z pragnienia, by wychodzić naprzeciw każdej potrzebie, czerpie energię z tego szczególnego i niewyczerpanego skarbu miłości, jakim jest całkowite oddanie się Jezusa Ojcu. Wierzący wezwany jest do naśladowania Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego Człowieka, który w doskonałym posłuszeństwie woli Ojca uniżył samego siebie (por. Flp 2, 6 nn), oddając się nam w bezinteresownej i niczym nieograniczonej miłości, aż do śmierci na krzyżu. Z Kalwarii rozlega się w sposób wymowny przesłanie miłości Trójjedynego Boga, skierowane do ludzi wszystkich narodów i czasów.
Jan Paweł II - papież
(Z orędzia na Wielki Post 2003 r.)

"Anioł Pański" z Papieżem

Reklama

16 lutego podczas przemówienia przed modlitwą Anioł Pański w Watykanie Jan Paweł II jednoznacznie zaapelował o uwzględnienie w traktacie konstytucyjnym Unii Europejskiej odniesienia do chrześcijańskich korzeni naszego kontynentu. Papież przypomniał obchodzone 14 lutego święto św. Cyryla i św. Metodego, apostołów Słowian i współpatronów Europy, których "dzieło przyczyniło się do utwierdzenia chrześcijańskich korzeni Europy, korzeni, które przekazały ożywcze soki instytucjom europejskim". "Właśnie dlatego postuluje się - mówił Ojciec Święty - by w przyszłym traktacie konstytucyjnym Wspólnoty Europejskiej nie zabrakło miejsca dla tego wspólnego dziedzictwa Wschodu i Zachodu. Takie odniesienie nic nie odbierze właściwie pojętej świeckości struktur politycznych. Wprost przeciwnie, zabezpieczy nasz kontynent przed podwójnym niebezpieczeństwem: z jednej strony przed ideologiczną laicyzacją, z drugiej - przed sekciarskim integryzmem. (...) Odwołując się do wartości chrześcijaństwa i pamiętając o swej przeszłości, narody europejskie będą mogły krzewić w całym świecie pokój i sprawiedliwość" - przekonywał Papież.
Jan Paweł II podkreślił, że ukształtowani w kulturze bizantyjskiej dwaj bracia podjęli ewangelizację narodów słowiańskich, a "szczególnym rysem ich apostołowania było to, że zachowali wierność rzymskiemu papieżowi i patriarsze Konstantynopola, zachowując uznanie i szacunek dla tradycji i języka Słowian". Ojciec Święty zaapelował: "Niech ich przykład i wstawiennictwo pomaga chrześcijanom Wschodu i Zachodu odbudowywać pełną jedność między sobą".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jan Paweł II do Polaków

Reklama

Jan Paweł II, zwracając się do obecnych na audiencji generalnej rodaków, nawiązał do wygłoszonej wcześniej po włosku katechezy. Zaczął jednak od powitania licznej grupy sympatyków Klubu Wisła Kraków.
Kibice wstali z miejsc i przez długą chwilę skandowali nazwę swego klubu, machając szalikami, na zakończenie zaś zawołali głośno: "Kochamy Ciebie!".
"Pozdrawiam zwłaszcza pielgrzymów "Wisły" - zaczął Papież. - Zawsze myślałem, że Wisła płynie przez Kraków do Gdańska i do Bałtyku. Dziś się okazało, że Wisła płynie do Rzymu!...".
"Rozważaliśmy dzisiaj - mówił następnie - treść Pieśni trzech młodzieńców z Księgi Daniela. Ma ona charakter hymnu uwielbienia. Trzej młodzieńcy, wierni Bogu - wbrew nakazowi króla Nabuchodonozora, nie chcieli oddawać czci pogańskiemu bóstwu, złotemu posągowi. Skazani za to na śmierć w rozpalonym piecu, całą swoją ufność pokładają w Jedynym, Wszechmogącym Bogu, który przychodzi im z pomocą. Pełni wdzięczności w tym właśnie piecu ognistym wychwalają Stwórcę, który jest «uwielbiony i przesławny na wieki»" (por. Dn 3, 53).
Prośmy również i my dla siebie i dla naszych bliskich o umiejętność dziękczynienia Bogu za dary Bożej Opatrzności. Serdeczne pozdrowienie dla Was, dla Waszych parafii i wspólnot oraz dla wszystkich Polaków na całym świecie! Szczęść Boże!".
W wypełnionej jak nigdy chyba Auli Pawła VI (mówi się o ponad 10 tys. pielgrzymów) byli: kapłani egzorcyści z całej Polski, Liceum Ogólnokształcące im. Nowodworskiego z Krakowa, Zespół Szkół Plastycznych z Kielc, grupa dzieci z Przedszkola Sióstr Duszy Chrystusa z Krakowa na Prądniku Białym, parafialny klub sportowy "Jakub" z Więcławic k. Krakowa, sympatycy Klubu Wisła Kraków, Okręgowy Związek Piłki Nożnej z Radomia.

Audiencja generalna, 19 lutego 2003 r.

Kard. Etchegaray spotkał się z prezydentem Iraku

Reklama

15 lutego br. papieski wysłannik do Bagdadu kard. Roger Etchegaray spotkał się z Saddamem Husajnem. Dopiero po pięciu dniach od przyjazdu przyjęty został przez prezydenta Iraku. Kardynał mówił o tym spotkaniu w Radiu Watykańskim. Przypomniał, że jego misja ma charakter duchowy.
"Trzeba pamiętać, że Kościół ma sposób mówienia o pokoju i zabiegania o pokój inny od tych wszystkich, którzy zabiegają o niego z takim oddaniem w tych decydujących dniach" - powiedział Kardynał. Powtórzył słowa Jana Pawła II, że Kościół "jest rzecznikiem sumienia moralnego ludzkości, która pragnie i potrzebuje pokoju".
"W rozmowie z Saddamem Husajnem poruszyliśmy konkretne problemy, ale ze zrozumiałych powodów nie mogę ujawnić szczegółów - mówił w watykańskiej rozgłośni jeden z najbliższych współpracowników Papieża. - Mogę powiedzieć, iż zastanawialiśmy się, czy uczyniono wszystko - wszyscy, nie tylko Irak - dla zagwarantowania pokoju i przywrócenia atmosfery zaufania, która pozwoliłaby temu krajowi odnaleźć miejsce, na jakie zasługuje we wspólnocie międzynarodowej. Naród iracki był w centrum naszych rozmów - cały naród - bez wyjątku. Mogłem zdać sobie sprawę z tego, do jakiego stopnia naród iracki pragnie sprawiedliwego i trwałego pokoju. Kościół wyraził solidarność z tym narodem, który tyle wycierpiał od czasu wojny z Iranem, a potem przez długie lata embarga. W końcu w imieniu Papieża zaapelowałem do sumienia wszystkich, od których w tych decydujących dniach w jakimś stopniu zależą losy pokoju, ponieważ cokolwiek się stanie, do sumienia należeć będzie ostatnie słowo".
Na zakończenie swej wypowiedzi kard. Etchegaray oświadczył: "Ufam, że wszyscy angażujemy wszystkie nasze siły i czas, ażeby pomóc temu krajowi stawić czoło zagrażającym mu tak poważnie niebezpieczeństwom".

Audiencja dla Kofi Annana

Organizacja Narodów Zjednoczonych ma do odegrania zasadniczą rolę w uregulowaniu kryzysu irackiego i należy życzyć jej, aby znalazła sprawiedliwe i skuteczne jego rozwiązanie. Do takiego wniosku doszli Jan Paweł II i sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, którego Ojciec Święty przyjął 18 lutego br. wieczorem w swej rezydencji w Watykanie. Komunikat Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej stwierdza, że spotkanie to trwało pół godziny i "przebiegało w serdecznej atmosferze".
Obaj rozmówcy podkreślili, że znalezienie sprawiedliwego i skutecznego rozwiązania napiętej sytuacji w Iraku musi nastąpić "w warunkach poszanowania prawa międzynarodowego, którego ONZ jest gwarantem". Jednocześnie zwrócili uwagę, że należy przy tym oszczędzić cierpień ludności tego kraju, już i tak wycieńczonej wieloletnim embargiem - stwierdza komunikat watykańskiego Biura Prasowego.
Podczas swego pobytu w Watykanie sekretarz generalny ONZ spotkał się także z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej - kard. Angelo Sodano i kard. Rogerem Etchegarayem, który niedawno powrócił z Iraku. To drugie spotkanie nie było wcześniej planowane.
W Watykanie zapowiedziano, że w ramach poszukiwania pokojowego rozwiązania kryzysu irackiego Papież przyjmie na audiencji premiera Wielkiej Brytanii Tony´ego Blaira.

Spotkanie z biskupami związanymi z Ruchem "Focolari"

Jan Paweł II przyjął 13 lutego na specjalnej audiencji w Watykanie około stu biskupów zaprzyjaźnionych z Ruchem "Focolari". Na czele delegacji stał kard. Miloslav Vlk - arcybiskup Pragi. Biskupi brali udział w konferencji na temat Duchowość komunii: jedność kościelna i powszechne braterstwo. Obecna była także założycielka Ruchu - Chiara Lubich.
Jan Paweł II stwierdził, że konferencja jest odpowiedzią na apel zawarty w jego liście apostolskim Novo millennio ineunte o "krzewienie duchowości komunii" i "uczynienie Kościoła domem i szkołą komunii" (por. n. 43). Papież przypomniał, że wiele elementów składa się na ową duchowość komunii, a niektóre z nich wzbogacił Ruch "Focolari", "zaangażowany w dawanie świadectwa «duchowości jedności»".
Ojciec Święty zwrócił uwagę na dynamiczny charakter tej duchowości oraz potrzebę poznania "sztuki «uświęcania się razem», na drodze indywidualnej i wspólnotowej". "Potrzebna jest również - powiedział Jan Paweł II - coraz bardziej organiczna komunia «między wymiarem instytucjonalnym a wymiarem charyzmatycznym» Kościoła".
Ruch "Dzieło Maryi" - "Focolari", powstał we Włoszech w latach 40. Jego celem jest budowanie wspólnoty wszędzie tam, gdzie jest ona zagrożona lub trudna do osiągnięcia: w małżeństwach, rodzinach, Kościele, wśród przedstawicieli różnych wyznań i kultur. Obecnie wspólnoty Ruchu pracują i modlą się w 120 krajach na wszystkich kontynentach.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Benedykt patronem jednej z sal konferencyjnych w Parlamencie Europejskim

2026-07-08 20:13

[ TEMATY ]

św. Benedykt

commons.wikimedia.org

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu nadano jednej z sal konferencyjnych imię świętego Benedykta. Poinformowała o tym grupa parlamentarna Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Sala jest wykorzystywana głównie do ich spotkań. Nadanie jej nazwy postulowała grupa, w skład której wchodzą posłowie Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz włoskiej organizacji Braci Włoskich (Fratelli d'Italia). Nazwiska wybitnych Europejczyków nosi wiele pomieszczeń w Parlamencie Europejskim.

Według EKR, nazwa ma przypominać Europie o jej chrześcijańskich korzeniach. „Benedykt jest duchowym ojcem Europy” - powiedział Nicola Procaccini, współprzewodniczący grupy EKR. Podkreślił, że nadanie imienia wpisuje się również w proces, który rodzina polityczna rozpoczęła w 2024 roku w Subiaco we Włoszech, jednym z miejsc działalności św. Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Delegacja benedyktynów z wizytą w Rosji. Rozmowy o dialogu monastycznym i współpracy

2026-07-09 17:50

[ TEMATY ]

Rosja

benedyktyni

Wikipedia/Gec00

Medal z wizerunkiem św. Benedykta, założyciela zakonu benedyktynów

Medal z wizerunkiem św. Benedykta, założyciela zakonu benedyktynów

Od 30 czerwca do 3 lipca przebywała w Rosji Delegacja opatów i mnichów Konfederacji Benedyktyńskiej. Celem wizyty było poznanie życia monastycznego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej oraz nawiązanie kontaktów sprzyjających dialogowi między wspólnotami monastycznymi.

Konfederacja Benedyktyńska zrzesza ponad 6 tys. mnichów i 12 tys. mniszek na całym świecie. Delegacji przewodniczył opat-prymas Jeremias Schroeder. W jej skład weszli m.in. opat opactwa Pannonhalma Kirill Hortobagyi, opat opactwa Montecassino Luca Fallica oraz opat klasztoru Einsiedeln Urban Federer.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję