Reklama

Niedziela Częstochowska

Ta parafia żyje

– Święty Krzysztof niesie ludzi, niesie miłość. Ta parafia żyje, żyje Bogiem, żyje liturgią – powiedział ks. Stanisław Bukalski, proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie, 25 lipca, w uroczystość ku czci drugiego patrona parafii – św. Krzysztofa.

[ TEMATY ]

Częstochowa

św. Krzysztof

parafia Opatrzności Bożej

Beata Pieczykura/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz proboszcz tłumaczył, że odpust Opatrzności Bożej, który jest głównym tytułem kościoła, jest obchodzony w Niedzielę Trójcy Świętej.

– Od wielu lat parafianie chcieli, by kościół i parafia miały też patrona osobowego, konkretnego. W związku z tym, ponieważ świątynia znajduje się na rozdrożu, blisko DK1, wierni za zgodą księdza proboszcza obrali tytuł św. Krzysztofa. Ten odpust jest tradycyjnie obchodzony w niedzielę i tego dnia ma miejsce uroczyste poświęcenie pojazdów. Dziś – zgodnie z prośbą papieża Franciszka – jest także obchodzona pierwsza niedziela pamięci o seniorach – opowiadał ksiądz proboszcz. Przypomniał wiernym, że „nie ma wakacji od Pana Boga, nie ma wakacji od Mszy św., nie ma wakacji od modlitwy”. I z wdzięcznością powiedział: – Bogu dziękuję, że udało nam się przeprowadzić ludzi przez pandemię, za to, że uczestniczą we Mszy św. niedzielnej, przystępują do sakramentów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Beata Pieczykura/Niedziela

Reklama

O tym, że Ewangelii nie czyta się jak książki historycznej, ale jako słowo żywe i skuteczne; o tym, że dziś w liturgii jesteśmy świadkami dobrej nowiny o Jezusie, który widzi, że ludzie są głodni, i budzi się w Nim miłość i troska o to, co będą jeść, mówił w homilii ks. Adam Polak, kierownik Referatu Duszpasterstwa Młodzieżowego i Akademickiego. – To po to, by pokazać, że Bóg troszczy się o człowieka w każdym calu – mówił ks. Polak. Zwrócił uwagę, że obok głodu fizycznego dziś człowiek bardziej cierpi z powodu głodu miłości. – Jedynym, który jest w stanie zaspokoić w człowieku głód miłości, jest Bóg. On daje zawsze więcej. Tę miłość mamy przekazywać dalej – podkreślił kaznodzieja. Sposobem przekazywania miłości jest obecność, szczególnie ważna dla osób starszych. Dlatego w niedzielę 25 lipca, w I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, ustanowiony przez papieża Franciszka, ks. Adam pytał: – Jaka jest twoja miłość do seniorów, którzy przekazali nam życie, uczyli wiary, szacunku i miłości? Czy potrafię oddać tę miłość? Drugim sposobem przekazywania miłości jest trwanie w trzeźwości. – W sierpniu mamy mobilizować się w miłości, prostymi gestami, takimi jak np. abstynencja – tłumaczył kaznodzieja. Kolejnym wyrazem miłości jest modlitwa o nowe powołania kapłańskie, by nie zabrakło „tych, którzy dają Jezusa Eucharystycznego”. Do świętujących odpust ks. Polak apelował: – Święty Krzysztof to ten, który niósł Chrystusa, Jego miłość. Komu dziś zaniosę miłość Jezusa? Komu podam rękę?

Tego dnia wspólnota parafialna modliła się w intencji ks. Krzysztofa Skubały z racji jego imienin. Przyjmował on życzenia podczas Mszy św. o godz. 12.

Beata Pieczykura//Niedziela

Ks. Krzysztof Skubała

Ks. Krzysztof Skubała

Po każdej Mszy św. miało miejsce poświęcenie pojazdów. Modlitwie za kierowców i podróżujących towarzyszył apel do wszystkich kierujących o trzeźwą i bezpieczną jazdę oraz o przestrzeganie przepisów drogowych.

Mówią parafianie

– Modlę się przed podróżą i podczas podróży również – powiedziała pani Aneta. A pan Aleksandr dodał: – Ja przed każdym wyjazdem robię znak krzyża. – Modlę się bardziej do Matki Bożej, by opiekowała się moim mężem na motocyklu i nami wszystkimi. Dzisiaj przeczytałam: Święty Krzysztofie, módl się nami – i pomyślałam, że do tego świętego nie modlimy się często. Dobrze, że ta uroczystość o tym przypomina – mówiła pani Ewa.

Pani Anna modlitwę: Boże, błogosław naszej podróży, spraw, byśmy wszyscy dojechali bezpiecznie, odmawia zawsze „jako podróżujący, jako pasażer, jako kierowca, bo z Bogiem bezpiecznie”. Breloczek z tą modlitwą podarował jej kapłan w poprzednim roku podczas poświęcenia pojazdów.

Modlitwa do św. Krzysztofa

O Panie, daj mi pewną rękę, dobre oko, doskonałą uwagę, bym nie pozostawił za sobą płaczącego człowieka. Ty jesteś Dawcą Życia, proszę Cię przeto, spraw, bym nie stał się przyczyną kalectwa czy śmierci tych, którym Ty dałeś życie. Zachowaj, o Panie, wszystkich, którzy będą mi towarzyszyć, od jakichkolwiek nieszczęść i wypadków. Naucz mnie, bym kierował pojazdem dla dobra drugich i umiał opanować pokusę przekraczania granicy bezpieczeństwa szybkości. Spraw, aby piękno tego świata, który stworzyłeś, wraz z radością Twej łaski, mogły mi towarzyszyć na wszystkich drogach moich. Amen.

2021-07-25 17:49

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za kierownicą - ze św. Krzysztofem i rozwagą

Niedziela przemyska 29/2007

[ TEMATY ]

św. Krzysztof

the half-blood prince / Foter / CC BY-ND

Czas wakacji, czas letniej kanikuły sprzyja podróżowaniu. Drogi Polski, ale i Europy zapełniają się liczniejszymi niż zwykle pojazdami. Na trasach wiodących do atrakcyjnych wypoczynkowo miejsc przybywa samochodów osobowych, ale i autokarów, często wiozących dzieci i młodzież udające się na obozy i kolonie czy też pielgrzymów podróżujących do polskich czy europejskich sanktuariów. Tymczasem nazbyt często poczucie wakacyjnego luzu czy też chęć jak najszybszego dotarcia do celu sprawiają, że kierowcy dają upust brawurze. Zbyt silna, bywa, że nieuzasadniona wiara we własne umiejętności i możliwości techniczne samochodu rodzi zachowania ryzykowne, nader często kończące się tragedią. Każdego dnia media donoszą o tragicznych wypadkach drogowych, których przyczyną była nadmierna prędkość, łamanie przepisów, alkohol lub zmęczenie kierowcy. Siedząc za kierownicą pamiętajmy zatem o piątym przykazaniu Dekalogu: „Nie zabijaj”. Prowadźmy samochód tak, byśmy sami, nasi bliscy i inni użytkownicy dróg bezpiecznie dojechali do celu. A może wróćmy do pięknego zwyczaju modlitwy przed podróżą. Polećmy się przed rozpoczęciem drogi św. Krzysztofowi - patronowi kierowców - którego wspomnienie przeżywać będziemy w najbliższą środę. Z okazji tego przypadającego w Kościele w dniu 25 lipca wspomnienia św. Krzysztofa, w wielu świątyniach Polski dokonuje się obrzędu poświęcenia pojazdów. Jeśli nawet takiej tradycji nie ma w naszej parafii, możemy poprosić kapłana o poświęcenie naszego samochodu, na pewno żaden z księży tego typu posługi nam nie odmówi. Pamiętajmy jednak, że samo poświęcenie i modlitwa, choćby była bardzo żarliwa, nie wystarczą, by nasze podróżowanie było bezpieczne. Potrzebna jest rozwaga i miłość bliźniego - tego bliskiego, którego wieziemy obok siebie, jak i nieznanego nam, anonimowego użytkownika drogi. I nie łudźmy się, że nieszczęścia dotykają innych, tych z gorszymi samochodami, z mniejszymi umiejętnościami. Zbyt duża pewność siebie zgubiła już niejednego kierowcę. Przy polskich drogach zbyt wiele jest krzyży upamiętniających niepotrzebną śmierć tych, którzy spieszyli się do domu, jednak nigdy do niego nie dojechali, tych, którzy tak byli rozbawieni, że zapomnieli o koniecznej za kierownicą powadze. Niestety, także tych, a wśród nich ogromnej liczby dzieci, którzy mieli nieszczęście znaleźć się na drodze nierozważnego czy pijanego kierowcy. Niech nas nie gubi myśl o naszej nieomylności i przekonanie, że jesteśmy w czepku urodzeni. Przede wszystkim mamy być wierni Bożemu przykazaniu: Nie zabijaj. Wybierzmy się zatem w drogę ze św. Krzysztofem i rozwagą.
CZYTAJ DALEJ

Kalisz: od czterech wieków trwa kult św. Józefa

2026-03-18 07:09

[ TEMATY ]

Kalisz

cztery wieki

kult św. Józefa

Archiwum Sanktuarium

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Kult św. Józefa w Kaliszu sięga początków XVII w. i ma związek z obrazem Świętej Rodziny. Ok. 1625 r. ufundował go do kolegiaty kaliskiej Stobienia, mieszkaniec podkaliskiej wsi Szulec jako wotum dziękczynne za uzdrowienie. Koronacja obrazu odbyła się 15 maja 1796 r.

O dziejach obrazu dowiadujemy się z relacji ks. Józefa Świtalskiego, członka Kapituły Kaliskiej przez wiele lat pracującego w miejscowej kolegiacie, opublikowanej przez ks. Stanisława Józefa Kłossowskiego, kustosza sanktuarium z lat 1771-1798 w jego książce wydanej w Kaliszu w 1788 r. pt.: „Cuda y łaski za przyczyną y wzywaniem… Józefa Świętego przy obrazie tegoż Świętego patryarchy w Kollegiacie kaliskiey… uczynione…”.
CZYTAJ DALEJ

Nie chciała, by jej syn został księdzem. Jego powołanie odmieniło jej wiarę

2026-03-18 12:33

[ TEMATY ]

kapłan

powołanie

nawrócenie

Adobe Stock

Przez pokolenia dla irlandzkich katolickich matek niewiele było wyrażeń niosących większą dumę rodzicielską niż słowa: „mój syn, ksiądz”. Jednak dla Kristin Grady Gilger perspektywa, że jej syn Patrick dołączy do jezuitów, była mniej błogosławieństwem, a bardziej niechcianym wyzwaniem.

Gilger, która przez dwie dekady pracowała jako dziennikarka, podeszła do historii powołania swojego syna z nastawieniem redaktorki zdeterminowanej, by dotrzeć do prawdy. Efektem jest jej nowa książka pt. “My Son, the Priest: A Mother's Crisis of Faith” (Mój syn, ksiądz: kryzys wiary matki) - żywe i wielowarstwowe wspomnienia, splatające kilka historii wokół drogi zapowiedzianej w podtytule. Opowiadając o swoim synu - księdzu - i o sobie jako sceptycznej matce, autorka na bieżąco komentuje sytuację Kościoła, od którego odeszła i do którego powróciła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję