"A to się porobiło!" - mawiał Jan Pietrzak, bodaj ostatni z pocztu mistrzów kabaretu polskiego, zadziwiając się nad kolejnym osiągnięciem socrealizmu. "Ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle
głupio" - brzmiał refren którejś z demaskatorsko-prześmiewczych piosenek. Obecne zmodernizowane przedstawienia lansują jeszcze bardziej nowoczesne zmiany na lepsze, a dziwaczne indywidua, udrapowane na
zespoły kabaretowe, wyszydzają głodujących maruderów. I malkontentów uchylających się od pracy. Za darmo. W kuźniach awangardy grzmią młoty postępu, przekuwając stare pojęcia. Wynika z tego, iż ludzie,
stanowiący w istocie partię solidarności z wielkim kapitałem, stający murem za latyfundiami, ślący policję do terroryzowania wywłaszczanych i wyrzucanych na ulicę, forsujący ustawę o możliwości eksmisji
na bruk, o zmniejszaniu ochrony rodziny i macierzyństwa - noszą znaczki lewicy. Z kolei poszukiwania twórcze tzw. prawicy - to często kosmopolityzm, jakieś dziwaczne plastyczne "wartości uniwersalne",
odejście od własności i suwerenności narodowej. Przy takich możliwościach sztuki kreacji żadną trudnością nie jest wspólne stworzenie przez tzw. lewicę i tzw. prawicę mitu wspólnego wroga - skrajnej prawicy.
I nazwanie jej nazistowską. Bez zająknięcia, że NSDAP była partią z nazwy i istoty socjalistyczną. Wrogo nastawioną do chrześcijaństwa, likwidującą wszelką opozycję, z totalną inwigilacją. Przeszłość?...
Ludzie to kupią... Kupują?
A może wystarczy przyjąć, że wyznaczniki prawicy - tu i teraz - to bezkompromisowe respektowanie wartości chrześcijańskich, tradycji narodowej, własności prywatnej, wolności człowieka? Oraz solidaryzm
społeczny i prawo wysnuwające sens nie z przewag większości, a z prawa Bożego. Prawica - to zgodność teorii z praktyką w zwykłości. Na co dzień. Prawica - to po prostu prawość. A lewica? To jej przeciwieństwo.
Niezależnie od pojazdów, paszportów i aktualnych deklaracji przewozowych w podróży do strefy wolnego handlu.
26 czerwca uczniowie w Polsce kończą rok szkolny 2025/2026. Według szacunków Ministerstwa Edukacji Narodowej w szkołach dla dzieci i młodzieży kształci się blisko 4,9 mln osób. Do szkół katolickich uczęszcza 74 170 uczniów, czyli około 1,5 proc. wszystkich uczniów w kraju. Część tych placówek prowadzą zgromadzenia zakonne, w tym siostry zakonne.
W piątek w całej Polsce odbędą się uroczystości zakończenia rocznych zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Uczniowie odbiorą świadectwa i rozpoczną wakacje. Dla nauczycieli, wychowawców, rodziców, duszpasterzy i osób konsekrowanych będzie to dzień podsumowania miesięcy nauki, egzaminów, konkursów oraz codziennego towarzyszenia dzieciom i młodzieży.
Założył siedem eremów i dał początek sławnemu we Włoszech sanktuarium maryjnemu na Montevergine.
Święty Wilhelm, gdy miał 15 lat, przywdział habit zakonny. Potem postanowił nawiedzić jako pielgrzym najgłośniejsze za jego czasów miejsca święte. Udał się więc do Hiszpanii na grób św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela, a następnie pielgrzymował po Włoszech. Chciał dotrzeć także do Ziemi Świętej, jednak w Brindisi spotkał się ze św. Janem z Matery, przyszłym założycielem nowej rodziny zakonnej, i ten zachęcił go do życia w pokucie. Pierwszą pustelnię Wilhelm zbudował we Włoszech, na Górze Maryi (Montevergine), na wysokości 1270 m. Sława jego osoby ściągała jednak do niego uczniów, którzy wybudowali obok niego domki oraz kościółek. Dla pewnego porządku Wilhelm ułożył regułę. Powstała kongregacja zakonna (wilhelmianie), która z biegiem czasu została włączona do rodziny benedyktyńskiej.
Ormiański biznesmen i polityk Gagik Tsarukyan zamierza pozostawić po sobie trwały ślad w historii kraju, budując najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa. Monument o wysokości 101 metrów wznoszony jest na górze Hatis, około 25 kilometrów na wschód od Erywania i ma górować nad stolicą Armenii.
Tsarukyan, jeden z najbogatszych i najbardziej kontrowersyjnych ludzi w Armenii, w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika “The Guardian”, twierdzi, że projekt ma podkreślić chrześcijańskie dziedzictwo kraju. „Chrześcijaństwo stanie się nową marką Armenii” - przekonuje. Pomnik ma przewyższyć zarówno słynną statuę Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro, jak i Statuę Wolności w Nowym Jorku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.