Reklama

Światło prawdy dla Polski

Centrum Polonia in Tertio Millennio oraz telewizja - to kolejne ewangelizacyjne dzieła, które wkrótce, jeśli taka będzie wola Boża, powstaną przy Radiu Maryja. Taką radosną wiadomość ogłosił o. Tadeusz Rydzyk 7 grudnia 2002 r., podczas obchodów 11. rocznicy istnienia Radia Maryja.

Niedziela Ogólnopolska 51/2002

Czesław Jamusz

Uroczysta Msza św. w kościele św. Józefa w Toruniu, 7 grudnia 2002r.

Uroczysta Msza św. w kościele św. Józefa w Toruniu, 7 grudnia 2002r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego dnia do sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na toruńskich Bielanach na wspólne świętowanie przybyło ponad 15 tys. wiernych słuchaczy Radia Maryja. Mszę św. celebrowało 120 kapłanów, w tym siedmiu księży biskupów: bp Andrzej Suski - pasterz Kościoła toruńskiego, jego sufragan - bp Józef Szamocki, bp Stanisław Stefanek - ordynariusz łomżyński, bp Antoni Dydycz z Drohiczyna, bp Adam Śmigielski z Sosnowca, bp Paweł Socha z Zielonej Góry, bp Edward Frankowski z Sandomierza, a także podprzeor Jasnej Góry - o. Ireneusz Pompa i wikariusz generalny Zakonu Paulinów - o. Tomasz Ciołek oraz zarząd prowincjalny Warszawskiej Prowincji Redemptorystów z ojcem prowincjałem Zdzisławem Klafką na czele. Na uroczystości obecna była również p. Marianna Popiełuszko, mama sługi Bożego Księdza Jerzego, a także wielu profesorów z uczelni całego kraju oraz parlamentarzyści. Rodzina Radia Maryja przyjechała do grodu Kopernika z całej Polski, a także z zagranicy, m.in. ze Sztokholmu, Dortmundu, a nawet Florydy.
Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się o godz. 15.00 modlitwą do Bożego Miłosierdzia w toruńskim sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Bielanach. Świątynia jednak wypełniła się po brzegi znacznie wcześniej. Kolejne grupy pielgrzymkowe od samego rana odwiedzały najpierw radiową kaplicę, a następnie podążały do kościoła. Miejsce dla pielgrzymów przygotowano również w Auli św. Klemensa, znajdującej się poniżej poziomu świątyni, a także w specjalnie na tę okazję postawionych dwóch wielkich podgrzewanych namiotach. Dzięki ustawionym tam telebimom przybyli na toruńskie spotkanie słuchacze Radia Maryja mogli uczestniczyć w każdym punkcie programu. W czasie dziękczynienia za 11 lat istnienia rozgłośni Ojców Redemptorystów wystąpił Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk".
Centralny punkt uroczystości stanowiła Eucharystia pod przewodnictwem ordynariusza toruńskiego - bp. Andrzeja Suskiego. "Na kolejną rocznicę swej działalności Radio Maryja otrzymało znak szczególnej pamięci Ojca Świętego, który w ostatnią niedzielę z Placu św. Piotra skierował do słuchaczy Radia ojcowskie pozdrowienie. Przyjmujemy ten dar Piotra naszych czasów, jak też wcześniejsze znaki troski i wsparcia duchowego" - powiedział bp Suski, rozpoczynając modlitwę eucharystyczną. Homilię wygłosił pasterz Kościoła łomżyńskiego - bp Stanisław Stefanek. Powiedział, że Kościół jest posłany do każdego miejsca i każdego człowieka, bo misją Kościoła jest głoszenie prawdy. Ataki na Radio Maryja i Kościół pochodzą od tych, którzy boją się prawdy. "Między nasze domostwa wdziera się najbardziej wyspecjalizowana ekipa terrorystów. Wprowadza program, który jest bardzo atrakcyjnie reklamowany: nowy porządek, nowa era, nowy człowiek, reformy, wolność, postęp, niezależność. Ile tego bałamutnego języka, który czerpie często ze szlachetnych, najpiękniejszych słów, z miłością - wielkim słowem ewangelicznym włącznie - który poniewiera te słowa po to tylko, by terrorystycznie zniewalać nasze myślenie - mówił Ksiądz Biskup. - Ktoś stanął terrorystom na drodze, ktoś przeszkadza w całkowitym opanowaniu dusz ludzkich - mówił bp Stefanek - i to jest właśnie powód agresywnych ataków na Radio Maryja". W czasie dziękczynnej Mszy św. Rodzina Radia Maryja dziękowała Matce Bożej za dotychczasową opiekę i ofiarowała Jej kolejną złotą różę, wykonaną z obrączek i złotych pierścionków radiosłuchaczy. Na zakończenie Mszy św. o. Tadeusz Rydzyk ponowił Akt Zawierzenia Rodziny Radia Maryja Niepokalanej. Wcześniej podał informację o powstawaniu dwóch nowych dzieł Radia Maryja: Centrum Polonia in Tertio Millennio oraz telewizji. Księża biskupi obecni na uroczystości poświęcili drugi już transmisyjny wóz telewizyjny.
Uczestnicy spotkania wystosowali specjalny telegram do Ojca Świętego Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Papież, setki dzieci i Różaniec o pokój

2026-10-01 11:21

[ TEMATY ]

różaniec

modlitwa o pokój

Papież Leon XIV

setki dzieci

Vatican Media

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Październik to tradycyjnie miesiąc modlitwy różańcowej. 1 października o godz. 18.00 ok. tysiąc dzieci z Rzymu będzie modlić się w Ogrodach Watykańskich razem z Papieżem na Różańcu w intencji pokoju. Wspólna modlitwa przy Grocie Lourdes zainauguruje inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. Jej organizatorem jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN). Zapraszamy do śledzenia transmisji z tego wydarzenia w mediach watykańskich.

Gdy Leon XIV odwiedził Lourdes w czasie podróży apostolskiej do Francji, zachęcił wiernych by w październiku odmawiali Różaniec Święty „w szczególnej intencji ustania wojen i nastania pokoju między ludami pozostającymi w konflikcie”. Prosił też by tej modlitwie towarzyszyły
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję