Piątkowy ranek 8 listopada. Centrum miasta. Przy bramie jednego z bloków dumnie łopoce biało-czerwona flaga. Na kilka dni przed 11 listopada spółdzielnia mieszkaniowa zadbała o ten skromny znak pamięci narodowej. W połowie. Pracownik spółdzielni nie zawiesił drugiej flagi, bo stylisko przeżarte przez rdzę odmówiło posłuszeństwa. Rok temu było widać, że już długo nie posłuży, ale kto by pamiętał. Trudno, będzie jedna flaga.
Sobota 9 listopada. Gospodyni jednego z mieszkań tego samego bloku wiesza biało-czerwoną na swym balkonie. Po co czekać do jutra? Jutro niedziela, po co więc przy niedzieli zmagać się z wiatrem, instalując flagę. Ta łopoce teraz do towarzystwa tej przy bramie.
Niedziela 10 listopada. Ziąb potęgowany deszczem doskwiera coraz mocniej. W mieszkaniach trwa wyliczanka, iść czy nie iść, modlić się czy się nie modlić, głosować czy nie głosować. Zimno, że psa nie wygnasz.
Poniedziałek 11 listopada. Deszcz, wiatr, czyli bez zmian. No, z jedną drobną. Na wietrze i deszczu łopocą dumnie dwie biało-czerwone flagi. Pierwsza na jednym z balkonów bloku, druga na balkonie sąsiedniej kamienicy. Ta przy bramie? Nie ma tej przy bramie. Stare poczciwe stylisko, to, które jeszcze w niedzielę patriotycznie spełniało swoją funkcję, nie wytrzymało i nie dotrwało do Święta Niepodległości. Dni na szczęście krótkie. Zmrok okrył swym kirem dwa balkony z flagami. Biało-czerwone jedynie łopotem dawały sygnały o swym istnieniu. Tylko komu. Emerytowani urzędnicy, dyrektorzy, rosnący w siłę biznesmeni, studenci, światli dziennikarze i nauczyciele, o ironio - również ci nauczający historii, drzemali w błogostanie przed telewizorami. Kto by tam słuchał łopotu? Bóg, Honor, Ojczyzna. Kto by pamiętał...
W święto św. Bartłomieja Apostoła poranna Msza święta sprawowana jest w romańskiej krypcie pod prezbiterium bazyliki, największej i najstarszej spośród kilku krypt świątyni, poświęconej w 1214 roku. To tam znajduje się także rzeźba Apostoła, który obok św. Jadwigi Śląskiej jest patronem tej trzebnickiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.
Św. Bartłomiej od XIII wieku jest związany z historią trzebnickiej świątyni. Był patronem Piastów, a tradycja mówi, że należał do ulubionych świętych Henryka Brodatego, fundatora bazyliki. Warto też dodać, że w świątyni znajduje się również obraz św. Bartłomieja autorstwa Michaela Willmanna, najwybitniejszego malarza śląskiego baroku.
Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,
Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
W Ułan Bator, stolicy Mongolii, odbywa się szczyt COP17 Konwencji Narodów Zjednoczonych, poświęcony walce z pustynnieniem. Około 81 proc. terytorium tego azjatyckiego kraju jest zagrożone w związku ze zmianami klimatu i eksploatacją górniczą. Pomoc mieszkańcom niesie m.in. wspólnota mongolskiego Kościoła katolickiego.
Lokalne inicjatywy, w tym projekty Kościoła katolickiego i miejscowej Caritas, koncentrują się na zalesianiu i szkoleniach rolniczych, aby przeciwdziałać degradacji gleby. O. Ernesto Viscardi ze zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia, który przez dwadzieścia lat pracował w Mongolii, potwierdza i opisuje zjawisko, które staje się coraz poważniejszym kryzysem: Mongolia, ogromna kraina stepów i koczowniczych pasterzy, zmienia się pod wpływem zmian klimatycznych oraz modelu rozwoju gospodarczego silnie opartego na eksploatacji zasobów mineralnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.