Reklama

A może na UKSW...?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, które przypada 28 maja, zbiega się w tym roku z tzw. dniem otwartym na uczelni. Uczniowie szkół średnich będą mogli uzyskać informacje o egzaminach wstępnych na studia dzienne i zaoczne. Jak zapowiada ks. prof. Roman Bartnicki, ponownie wybrany właśnie na rektora UKSW, od nowego roku akademickiego ruszają cztery nowe kierunki studiów. Na studentów spoza Warszawy czekają też akademiki.

Najmłodszy uniwersytet

Uniwersytet ten jest jednym z najmłodszych w Polsce. Powstał w 1999 r. po przemianowaniu Akademii Teologii Katolickiej w uczelnię wyższą. Jest uczelnią państwową, ale o wyraźnych inspiracjach chrześcijańskich.
Nie ma wymogu, by studentami byli tylko wierzący. Ci, którzy należą do Kościoła katolickiego, muszą wprawdzie przedstawić zaświadczenie od proboszcza, ale studenci innych wyznań bądź niewierzący nie mają takiego obowiązku. I studiować, oczywiście, mogą - zapewnia Hubert Kaczmarski, rzecznik UKSW. Ks. prof. Waldemar Chrostowski, prorektor, dodaje: - Mamy jednak nadzieję, że takie osoby rozumieją i szanują profil UKSW oraz włączają się w troskę, by godnie reprezentować uczelnię na zewnątrz i owocnie korzystać z możliwości, jakie ona daje.

Co warto studiować

Studenci UKSW - ponad 15 tys. na wydziałach dziennych i zaocznych - w większości nie są duchownymi ani też kandydatami do zakonu lub kapłaństwa. Studiują tu przede wszystkim świeccy. Oni też zdają na najbardziej "kościelny" kierunek: na teologię. Po uzyskaniu magisterium mogą uczyć religii, ale nie tylko. - Teologia daje wykształcenie ogólne, pozwala pogłębić wiarę i wiadomości religijne, zapoznaje z kulturą biblijną - mówi ks. prof. Roman Bartnicki, rektor uczelni. Zdaniem ks. prof. Stanisława Urbańskiego, dziekana Wydziału Teologicznego, swoisty renesans przeżywa obecnie teologia duchowości. Studenci poznają duchowość Europy Zachodniej, Wschodniej, prowadzą badania naukowe nad duchowością polską. Sekcja Teologii Duchowości współpracuje z instytutami duchowości na Białorusi, Ukrainie i Słowacji.
- Przed Wydziałem Teologii otwierają się dalsze perspektywy - uważa ks. prof. Urbański. Oprócz włączenia się w nurt badań, jakie niesie jednoczenie się Europy, profesorowie na pierwszym miejscu stawiają kształcenie kadr naukowych. Trzeba też wspomnieć, że do Wydziału Teologicznego przyłączonych jest 10 seminariów duchownych, z którymi prowadzona jest współpraca naukowa, także z katedrami na innych uczelniach. Dla potrzeb katechetów powołano dwa studia podyplomowe. Wydział współpracuje też z Kolegium Katechetycznym w Wilnie oraz Instytutem Teologicznym w Grodnie.
Specyfiką UKSW są studia na kierunkach, których nie ma na innych uczelniach w Polsce. Choć na część z nich dostać się jest naprawdę trudno, studiować z pewnością warto - mówią absolwenci. Należy do tych kierunków niewątpliwie nauka o rodzinie. - To bardzo ważne, by przyszłe elity intelektualne - a do takich przecież zaliczają się studenci - miały większą świadomość tego, czym tak naprawdę jest rodzina, jakie są jej zadania we współczesnym społeczeństwie - mówi ks. rektor Bartnicki. Od niedawna ten kierunek studiów jest również na KUL-u, ale nigdzie indziej. Studia te, w systemie stacjonarnym, trwają pięć lat. Można podjąć studiowanie zaocznie albo też zdecydować się na Podyplomowe Studium Nauki o Rodzinie - przeznaczone głównie dla nauczycieli i pracowników poradni pedagogicznych.
Niespotykanym na innych państwowych uczelniach kierunkiem jest też prawo kanoniczne. Ks. prof. Julian Kałowski, dziekan tego Wydziału, podkreśla, że kształcą się tu zarówno specjaliści w zakresie prawa kanonicznego, jak też ci, którzy chcą zdobyć podstawowe wykształcenie prawnicze w zakresie prawa świeckiego. Księża przyjmowani są od razu na III rok, gdyż zalicza im się wiele przedmiotów ze studiów seminaryjnych.
Ogromnym powodzeniem wśród studentów cieszy się "Teologia środków społecznego przekazu". Jak twierdzi ks. prof. S. Urbański, dziekan Wydziału Teologicznego, przy którym istnieje ten kierunek, studia te zostały ostatnio gruntownie zreformowane. Powstały nowe katedry, zakłady naukowe, pracownie komputerowe. Oprócz wykładów z teologii i filozofii, studenci mają wykłady z dziennikarstwa prasowego, radiowego i telewizyjnego.
Mówiąc o specyfice UKSW, trzeba też wspomnieć o historii literatury wczesnochrześcijańskiej, tzw. patrologii. Studenci poznają na tym kierunku literaturę i historię pierwszych wieków chrześcijaństwa i antyku w ogóle, a także zdobywają gruntowną znajomość języków klasycznych ( greki i łaciny). - To bardzo ważne, wszak są to języki kultury grecko-rzymskiej, która leży u podstaw cywilizacji europejskiej, w jakiej żyjemy - ocenia Rektor uczelni.
Ewenementem jest z pewnością Studium Caritas, które funkcjonuje na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych. Absolwenci tej specjalności mogą się tu przygotować do pracy w placówkach prowadzonych przez Caritas bądź w innych ośrodkach o charakterze opiekuńczo-wychowawczym.
I jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę: przy Instytucie Politologii, na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych istnieje Studium Generale Europa. Ma pomóc lepiej zrozumieć kwestie związane z integracją europejską.
Od nowego roku akademickiego na UKSW będą cztery nowe kierunki studiów: ochrona środowiska, administracja, informatyka i ekonometria oraz pedagogika.

Jakie akademiki, jakie stypendia

Jako uczelnia państwowa UKSW otrzymuje dotacje z budżetu państwa, ale to, oczywiście, nie wystarcza. Oprócz tego wpływy są ze studiów zaocznych.
Ponieważ uczelnia się rozrosła i nie ma miejsca na kształcenie takiej liczby studentów, jaka się zgłasza, musi wynajmować budynki: w Łomiankach, na Młocinach, Mokotowie i na Grochowie. W 1999 r. oddano do użytku nowy budynek na Bielanach, teraz podjęto wstępne prace do przygotowania tam nowego obiektu. Rada Gminy Warszawa Bielany natomiast podjęła uchwałę w sprawie przekazania Uniwersytetowi niewielkiej działki, co umożliwi wzniesienie nowego campusu przy ul. Wóycickiego w Warszawie.
Studenci spoza Warszawy, mieszkający w odległości co najmniej 90 km od stolicy, mogą starać się o zakwaterowanie w akademikach. - Przewidujemy, że w nowym roku akademickim będzie w nich 500 miejsc - zapewnia Halina Jabłońska, kierownik działu pomocy materialnej dla studentów. Część studiujących zamieszka już w nowych akademikach: w piętrowych domkach, z łazienkami i kuchnią, telewizorem, telefonem. Część natomiast - jeszcze w starych, część zaś w hotelu Wrzeciono, z którym Uniwersytet podpisał umowę o wynajem pokoi. Opłaty nie przekroczą 350 zł za miesiąc.
Ci, którzy mają dobrą średnią, mogą ubiegać się o stypendia naukowe (przy średniej 5,0 stypendium wynosi 260 zł). Uczelnia przyznaje również stypendia socjalne (140 zł albo 90 zł - w zależności od średniej dochodu w rodzinie). Uniwersytet przyznaje też stypendia dla niepełnosprawnych - 210 zł; jak też - co ciekawe - stypendia dla małżeństw uczelnianych!
Na studenta, który przekroczy już progi uczelni, czeka wiele atrakcji. Po pierwsze - spotkania z ciekawymi ludźmi w Duszpasterstwie Akademickim "Soli Deo", którym opiekuje się dwóch księży: Jarosław Różański ze Zgromadzenia Oblatów i Wojciech Drozdowicz, proboszcz Lasku Bielańskiego - jak określa sam siebie, wcześniej znany z telewizyjnego programu Ziarno.
Żacy mogą też włączyć się w działalność Teatru Akademickiego, który istnieje na Wydziale Nauk Humanistycznych, na polonistyce. Próby przedstawień odbywają się w podziemiach sąsiadującego z Uniwersytetem kościoła na Bielanach. Jak informuje dr Tomasz Chachulski, dziekan Wydziału, uruchomiona też została specjalizacja teatrologiczno-filmoznawcza, która cieszy się zainteresowaniem studentów także z innych wydziałów. Podobnie jak Dyskusyjny Klub Filmowy, Klub Wysokogórski czy Akademicki Związek Sportowy.
Wreszcie na uczelni jest Chór Akademicki, słynny nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami.
Zbliżające się święto Uniwersytetu łączy się z rocznicą śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, który jest patronem tej uczelni. Fakt ten, w ocenie ks. prof. Chrostowskiego, nie jest dziełem przypadku. - Nasz Uniwersytet wpisuje się w długą i piękną tradycję szlachetnego upamiętniania i czczenia wielkich Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

2026-05-03 09:01

[ TEMATY ]

Mozambik

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.

Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję