Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: 15-lecie konsekracji kościoła Matki Boskiej Bolesnej

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

17 kwietnia 2006 roku arcybiskup Władysław Ziółek dokonał konsekracji kościoła Matki Boskiej Bolesnej na łódzkim Teofilowie.

15 lat później uroczystą mszę świętą rocznicową odprawił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. Przed rozpoczęciem uroczystej Eucharystii metropolita łódzki poświęcił pamiątkową tablicę na froncie budynku kościoła. Napisano na niej: „Wdzięczność, proroctwo, nadzieja. Jubileusz 300-lecia Zgromadzenia Pasjonistów 1720 – 2020. 100-lecie obecności w Polsce 1923 – 2023. Męka Jezusa Chrystusa zawsze w sercach naszych”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Metropolita łódzki w swoich słowach nawiązał do charyzmatu zgromadzenia, którego sercem jest Jezus Chrystus Ukrzyżowany. - Ojcowie Pasjoniści, dobrze że jesteście z nami w naszym Kościele Łódzkim. Dobrze, że jesteście jako ludzie, którzy przez sam fakt swojej obecności wskazują na centralną prawdę chrześcijaństwa. Przez sam fakt swojej obecności jesteście streszczeniem całego Pisma. Z wdzięcznością składamy dziś tę Eucharystię za wasze bycie w tym Kościele, za orędzie które sobą pokazujecie, za wierność radom ewangelicznym, które ślubujecie, za życie wspólne które prowadzicie – mówił abp Ryś podczas homilii.

Specjalne listy z racji jubileuszu na ręce proboszcza ks. Grzegorza Szczygła skierowała Hanna Zdanowska prezydent Miasta Łodzi, a także przedstawiciela Rady Miejskiej w Łodzi.

Reklama

Poświecenia kościoła dokonał biskup Józef Rozwadowski 28 maja 1976 roku, a konsekracji abp Władysław Ziółek, Metropolita Łódzki, 17 kwietnia 2006 roku. Współkonsekratorami świątyni byli: Prowincjał Ojców Pasjonistów o. Andrzej Jakimiak CP oraz ks. dziekan Tadeusz Bednarek.

Reklama

W 1956 r. bp Michał Klepacz pozwolił Zgromadzeniu Ojców Pasjonistów osiedlić się w Łodzi, wybudować klasztor i w przyszłości zorganizować parafię. Wybór padł na teren obecnego osiedla Teofilów. Pod koniec lat 50-tych były tu pola uprawne, a wśród nich domki jednorodzinne i zabudowania gospodarstw wiejskich. Było jednak wiadomo, że wkrótce powstanie tu duże osiedle. O ile władze kościelne chętnie widziały nowe Zgromadzenie w mieście i mieszkańcy przyjęli zakonników z ogromną życzliwością, o tyle w oczach ówczesnych władz miasta trudno było choćby o cień tolerancji. Pierwsi pasjoniści, o. Stanisław Michalczyk i br. Jerzy Marchliński, mogli zamieszkać w Łodzi dzięki serdeczności mieszkańców, którzy nie tylko ich przygarnęli, ale pomogli w nabyciu nieruchomości, na której z czasem miał pojawić się klasztor i kościół. Trzeba było jednak pokonać wiele trudności formalnych. W przezwyciężaniu tych problemów determinacją wyróżniał się przybyły na początku lat 60-tych o. Jan Wszędyrówny, który nie tylko potrafił zdecydowanie negocjować z urzędnikami, ale również mocno zintegrował wspólnotę wierzących. Udało mu się uzyskać od władz państwowych w 1971 roku zgodę na budowę Kościoła. Było to pierwsze pozwolenie na budowę kościoła w Łodzi po II wojnie światowej. Rok 1972 przyniósł ostateczne decyzje w tej kwestii, a bp Józef Rozwadowski wraz z przełożonym generalnym Zgromadzenia Ojców Pasjonistów, Teodorem Foleyem, dokonali poświęcenia wskazanego placu budowy.

W maju 1976 r. bp Józef Rozwadowski odprawił pierwszą Mszę św. w górnym kościele. Kościół stał się matką kościołów Teofilowa, gdyż z terenu pierwotnej parafii Pasjonistów wydzielono i erygowano najpierw parafię Miłosierdzia Bożego, a kilka lat później parafię Niepokalanego Serca Maryi, prowadzoną przez Misjonarzy Klaretynów. W 1969 r. bp Józef Rozwadowski utworzył niezależny wikariat z prawem pełnienia wszystkich funkcji parafii, a jej erygowanie nastąpiło 3 czerwca 1972 r.

W tym roku ojcowie Pasjoniści obchodzą potrójny jubileuszu: 300 – lecie istnienia zgromadzenia, 100 – lecie działalności Pasjonistów w Polsce oraz 15 – lecie konsekracji kościoła.

2021-04-21 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zelów: Nabożeństwo ekumeniczne w kalwińskim zborze

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Mamy być podobni do Boga w miłości czynionej drugiemu człowiekowi – bez zastanawiania się kim on jest, jaką religię wyznaje, do jakiego kościoła chodzi. Niech łączy nas wszystkich miłosierdzie – mówił ks. Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Uczta dająca nadzieję

2026-04-10 19:09

fot. Archiwum Caritas Diecezji Rzeszowskiej

Spotkanie przy wielkanocnym stole

Spotkanie przy wielkanocnym stole

Do zebranych uczestników uroczystości słowo skierował Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Głos zabrali także: Teresa Kubas-Hul – wojewoda podkarpacki, Karol Ożóg – wicemarszałek województwa podkarpackiego, Krystyna Stachowska – wiceprezydent Rzeszowa, Mieczysław Janowski – b. prezydent Rzeszowa.

Przy śpiewie wielkanocnych pieśni i życzliwych rozmowach uczestnicy śniadania wielkanocnego przeżyli je jako radosną ucztę, dającą nadzieję na głębokie przeżywanie Świąt Wielkanocnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję