Reklama

Z naszej kuchni

Sałatki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sałatka z ziemniaków na gorąco - przepis na 4 porcje

8-10 średnich ziemniaków, 3 duże cebule, 2 ząbki czosnku, 2 szklanki esencjonalnego rosołu (może być z koncentratu), 1 kopiasta łyżka masła, liść laurowy, kilka ziaren czarnego pieprzu, zielona pietruszka

Jest to doskonały przepis na wykorzystanie ubiegłorocznych ziemniaków. Ziemniaki gotujemy w mundurkach na półmiękko, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę lub półplasterki. Na maśle podsmażamy drobno posiekaną cebulę i czosnek (kto nie akceptuje czosnku - może z niego zrezygnować). Cebula powinna się dokładnie zeszklić, ale nie zrumienić. Do rosołu dodajemy wszystkie przyprawy i podsmażoną cebulę, zagotowujemy i trzymamy na niewielkim ogniu przez 2 min. Dodajemy ziemniaki, naczynie szczelnie przykrywamy, owijamy w gazety i kładziemy pod kocyk - nawet na godzinę. Przed podaniem usuwamy z sałatki wszystkie przyprawy, całość wykładamy na wygrzany półmisek i obficie posypujemy zieleniną. Podajemy do wszelkiego rodzaju mięs, do smażonych ryb, a także do zasmażanego szpinaku i sadzonych jajek. Z dodatkiem kefiru lub maślanki - sałatka może stanowić doskonałe danie obiadowe.

Pikantna sałatka z ziemniaków - przepis na 4 porcje (duże)

8 ziemniaków ugotowanych w mundurkach, 3 jajka ugotowane na twardo, 1 duża, świeża papryka; 2 jabłka, zielenina.
Sos: pół szklanki majonezu, 2 łyżki śmietany lub kefiru, cebula, pół łyżeczki przyprawy curry, pieprz, sól, ocet winny lub ziołowy.
Najpierw przygotowujemy sos. Pokrojoną w drobną kostkę cebulę parzymy wrzątkiem, hartujemy zimną wodą, odstawiamy do odsączenia i przechłodzenia. Do salaterki dajemy majonez, śmietanę, curry, pozostałe przyprawy, przechłodzoną cebulkę; składniki mieszamy i - gdy trzeba - doprawiamy sos, by miał wyraźny, pikantny smak. Do sosu dokładamy pokrojone w półplasterki ziemniaki; składniki mieszamy, salaterkę szczelnie przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce, by składniki dobrze się połączyły. Na pół godziny przed podaniem sałatkę łączymy z jabłkami i papryką, na wierzchu układamy, miejsce przy miejscu, pokrojone w plasterki jajka i ponownie odstawiamy w chłodne miejsce. Sałatkę podajemy obficie posypaną zieleniną do gorących, smażonych kiełbasek, do smażonej ryby lub sznycli z mielonego mięsa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch Święty kocha skromność, dyskrecję, ciszę, pokorę

2026-05-20 10:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Duch Święty kocha natomiast skromność, dyskrecję, ciszę, pokorę. Duch Święty działa we mnie, aby Chrystus był na moich ustach, był największą pasją mojego życia, aby był moim życiem, jego celem, zapachem, smakiem, radością.

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: To może zepsuć każdą komedię i zmienić twoje życie

2026-05-21 11:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Aktor grał komedię, ale przez prawdziwe radio usłyszał wiadomość, która odebrała mu głos i zatrzymała całą widownię. Ten odcinek jest o Duchu Świętym, który w podobny sposób przerywa nasze pozory, prowadzi nas poza lęk i mówi nam jak napis z herbu Hiszpanii: plus ultra — można dalej.

Opowiem o Apostołach zamkniętych w Wieczerniku, którzy bali się wyjść mimo spotkania ze Zmartwychwstałym. Opowiadam o Stefanii Podgórskiej, młodej dziewczynie z Przemyśla, która w czasie wojny ukrywała trzynastu Żydów i w chwili śmiertelnego zagrożenia najpierw uklękła do modlitwy. Opowiadam też o człowieku, który czuł się jak „dziurawe wiadro” — zbyt poraniony, by mógł zostać napełniony Duchem Świętym. A jednak właśnie w tym jest nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję