Reklama

Pod patronatem prasowym "Niedzieli"

O "Elementarzu Jana Pawła II"

Niedziela Ogólnopolska 19/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KRZYSZTOF LISOWSKI: - Podjął się Pan trudnego zadania spopularyzowania pism, myśli i poglądów Papieża Jana Pawła II. Podobnie jak z innymi wielkimi autorytetami, również tutaj sprawa wydaje się skomplikowana: kochamy tego Człowieka, Papież jest niezwykle popularny i poważany w świecie, ale ze znajomością jego pism, biografii i niezwykłej osobowości nie jest chyba zbyt dobrze w jego rodzinnym kraju?

KRZYSZTOF DYBCIAK: - Tak, istnieje dysproporcja między popularnością i szacunkiem dla Papieża a wiedzą o jego twórczości. Świadomość tego zjawiska - a także dalece niedoskonałego wcielania w życie szlachetnych zasad głoszonych przez Jana Pawła II - wyrażana była przez wybitnych przedstawicieli chrześcijańskiej kultury oraz Episkopat katolickiego Kościoła w Polsce. Te zaniedbania wynikają zapewne z naszego lenistwa, a także słabej tradycji lektury poważnych dzieł religijnych i filozoficznych. Ale bądźmy obiektywni i przytoczmy czynniki usprawiedliwiające ten stan rzeczy. Twórczość Jana Pawła II jest ogromnie rozległa i trudna. Przeważnie znamy i pamiętamy jego homilie i przemówienia z pielgrzymek do Polski, teksty te są stosunkowo proste, znamy realia itp. Jednak większość wypowiedzi papieskich to niełatwe rozważania teologiczno-filozoficzne. A przede wszystkim ogromne ich rozmiary... Dzieła zebrane wydawane po włosku pt. Insegnamenti di Giovanni Paolo II obejmują ponad 20 tys. stron! Polskie wydanie pt. Nauczanie papieskie, doprowadzone na razie do końca 1983 r., mieści się w 11 grubych tomach, w przyszłości trzeba to będzie pomnożyć czterokrotnie. Pewnym ułatwieniem są wybory tematyczne z pism Jana Pawła II, ale są one tak liczne, że i w tym trudno się połapać.

- Czy można powiedzieć, że "Elementarz Jana Pawła II" ma swoje odniesienie do "Elementarza ks. Twardowskiego"? Jakie są podobieństwa i różnice między tymi książkami?

- Nie traktowałem Elementarza księdza Twardowskiego jako wzorca dla antologii Karola Wojtyły, ponieważ są bardzo duże różnice między Autorami i ich dorobkiem. Ale najpierw krótko o podobieństwach. Przede wszystkim wspólne jest to, iż są oni katolickimi duchownymi i ludźmi wybitnie utalentowanymi; poza tym studiowali polonistykę i są świetnymi kaznodziejami. Jednak liczniejsze są różnice. Ks. Jan Twardowski to głównie poeta, wirtuoz słowa, a Jan Paweł II jest nade wszystko myślicielem. Pierwszy z nich został obdarowany bajecznym humorem, przemawiającym również do dzieci, i to zostało słusznie wyeksponowane w jego Elementarzu. Papież także jest dowcipny, co zauważył każdy, kto się z nim zetknął osobiście lub zbiorowo, ale oszczędnie stosował elementy komiczne w tekstach literackich, naukowych i duszpasterskich. Natomiast jakaż wszechstronność, głębia i oryginalność jego myśli! Jaka jest siła doświadczenia wiary i jakie świadectwo życia dramatycznego i zgodnego z przyjętymi wartościami! W pisarstwie Karola Wojtyły - Jana Pawła II jest pierwiastek prorocki, coś zupełnie niespotykanego obecnie w światowej literaturze. Jakieś podobieństwo było może tylko u Sołżenicyna.

- Przygotowywana przez Pana praca to w gruncie rzeczy rodzaj przewodnika po ogromnym dziele pisarskim Papieża. Jakie tematy w tej książce zostaną uwypuklone?

- Postawiłem sobie bardzo ambitne zadanie, żeby był to przewodnik po wszystkich ważnych obszarach myśli Jana Pawła II. Nie chciałem więc uwypuklać tylko niektórych tematów. Całość zorganizowałem według przebiegu życia ludzkiego, ale rozumianego na sposób chrześcijański, możliwie bliski optyce Autora. Np. życie ludzkie nie pojawia się w próżni, lecz w określonym środowisku przyrodniczym i kulturowym. Dlatego najpierw jest rozdział o całym stworzonym świecie, kosmosie rozumnie urządzonym, ojczyznach niebieskiej i ziemskiej, o Polsce, którą tak kocha Ojciec Święty. A kończy się ten zbiór nie rozważaniami o śmierci, lecz o Krzyżu, nieśmiertelności, prawdzie, wreszcie - o Zbawicielu człowieka i Jego Matce. Są rozdziały poświęcone różnym wymiarom lub okresom jednostkowej egzystencji oraz rozmaitym zespołom wartości. Myślę, że niektóre rozdziały będą pewnym zaskoczeniem, ukazując niedoceniane wymiary twórczości Karola Wojtyły, powinny więc wywołać dyskusje. Np. dla nas, teraz rozmawiających, i naszych kolegów po fachu (literackim), szczególnie interesujący będzie rozdział Twórczość, piękno, sztuka, prezentujący naszego Autora nie tylko jako praktyka sztuki literackiej, ale też jako oryginalnego filozofa sztuki, teologa piękna, teoretyka twórczości. Na tle tego, co się teraz dzieje w sztuce światowej, to niezwykle cenny głos.

- Czy rzecz jest konsultowana z Autorem?

- Jestem całkowicie odpowiedzialny za kształt tej antologii. Nie można absorbować sił sędziwego Autora, który musi zajmować się tylu sprawami o globalnym zasięgu. Wymieniłem na temat tej książki listy z bp. Stanisławem Dziwiszem, za co mu jestem wdzięczny. Jestem jednak pewien, iż Jan Paweł II z zainteresowaniem przeczyta wybór swoich wypowiedzi.

- Jak przygotowywany przez Pana "Elementarz" ma się do innych książek przybliżających postać, osobowość i dzieło Jana Pawła II - tu i na tle publikacji zagranicznych?

- Istnieje dużo książek biograficznych albo komentujących Pontyfikat i sporo antologii wypowiedzi papieskich. Ale chyba wszystkie wybory są wyprofilowane tematycznie, a co za tym idzie - są znacznie mniejsze zakresowo. Biografie i komentarze były pisane, oczywiście, przez innych - z zewnętrznej perspektywy. Natomiast Elementarz może być traktowany jako rodzaj autokomentarza i zawiera sporo elementów autobiograficznych. To swoisty klucz do rozległego dzieła Jana Pawła II. Są w innych językach książkowe zbiory anegdot, zabawnych historii związanych z tą bodaj najpopularniejszą postacią ludzkości końca XX i początku XXI wieku. Początkowo ja także chciałem uzupełnić opracowywany tom takimi humorystycznymi opowiastkami i zanotowanymi powiedzeniami Ojca Świętego, ale reguły serii Elementarzy są żelazne: mogą się tu znaleźć tylko słowa wypowiedziane przez bohaterów poszczególnych tomów, a nie na ich temat.

- Jak wyobraża Pan sobie odbiorcę tego przewodnika duchowego - czy to tzw. książka dla każdego?

- Dosłownie rozumiejąc Pana pytanie - to nie. Określenie " każdy" można jednak zmodyfikować i powiedzieć, że Elementarz Jana Pawła II jest adresowany do każdego myślącego i wrażliwego odbiorcy, zwłaszcza zastanawiającego się nad życiem swoim i bliźnich, nad kształtem współczesnego świata i jego perspektywami. Wybierałem również myśli i zapisane świadectwa szczególnie bliskie określonym grupom ludzi, np. młodzieży (zwłaszcza studentom), artystom, inteligentom, ludziom polityki i gospodarki, rolnikom - ileż u Jana Pawła II pięknych uwag o znaczeniu ich trudu i symbolicznym sensie pracy na roli, przecież wiele obrazów i porównań biblijnych zaczerpnięto z tej dziedziny ludzkiej aktywności.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czechy: Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny w Pradze próbowali przeszkadzać zwolennicy aborcji

2026-04-11 20:41

[ TEMATY ]

Czechy

marsz dla życia

Praga

Hnutí Pro život ČR

Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się w Pradze, próbowali przeszkadzać ich przeciwnicy

Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się w Pradze, próbowali przeszkadzać ich przeciwnicy

Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się w sobotę w Pradze, próbowali przeszkadzać ich przeciwnicy. Dochodziło do słownych potyczek, ale policji udało się powstrzymać przeciwników od innych form agresji. Pięć osób zatrzymano. Marsz zgromadził około 4 tys. osób. Ich przeciwników było kilkuset.

W sobotę policjantom, m.in. z formacji przeznaczonych do tłumienia zamieszek, udało się utrzymać dwie grupy w bezpiecznej odległości, chociaż zatrzymano pięć osób, które nie stosowały się do poleceń funkcjonariuszy. Podczas przemarszu dochodziło do słownych potyczek. Przeciwnicy marszu skandowali w kilku miejscach hasła popierające prawo kobiet do aborcji. Na transparentach mieli napisy: „Moje ciało, mój wybór”, „To my jesteśmy za życiem” lub „Prawa kobiet to prawa człowieka”.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do Prezydenta RP o ułaskawienie Pani Weroniki

2026-04-09 22:49

[ TEMATY ]

aborcja

bp Ryszard Kasyna

Weronika Krawczyk

Karol Porwich/Niedziela

Bp Ryszard Kasyna

Bp Ryszard Kasyna

Biskup Pelpliński Ryszard Kasyna wzywa do solidarności z Weroniką Krawczyk, mieszkanką naszej diecezji, matką trojga dzieci, której grozi kara pozbawienia wolności za bezkompromisową postawę w obronie życia. Pasterz diecezji apeluje do wiernych o modlitwę oraz wsparcie petycji o ułaskawienie skierowanej do Prezydenta RP, podkreślając, że w dzisiejszych czasach świadectwo prawdy staje się aktem odwagi wymagającym wspólnego zaangażowania i modlitewnego wsparcia.

W Niedzielę Miłosierdzia, pragnę zwrócić Waszą uwagę na sprawę Pani Weroniki Krawczyk, mieszkanki naszej diecezji, matki trojga dzieci, która w 2016 roku odmówiła aborcji własnego syna, a kilka lat później odradziła innemu małżeństwu korzystanie z usług lekarza, który wcześniej namawiał ją do uśmiercenia jej dziecka. Za te słowa prawdy została skazana prawomocnym wyrokiem sądu na prace społeczne i zobowiązana do publicznego przeproszenia tego lekarza. Odmowa złożenia przeprosin grozi jej pozbawieniem wolności. Zwróciłem się z prośbą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ułaskawienie Pani Weroniki. Proszę was również o podpisanie petycji w tej sprawie, szczegóły znajdziecie na stronie naszej diecezji i parafii.
CZYTAJ DALEJ

Powołanie zrodzone na festynie

2026-04-11 20:34

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Gabara

W Parku Wenecja im. Juliusza Słowackiego w Łodzi, gdzie w lipcu 1924 roku przyszła święta ujrzała cierpiącego Jezusa, odbył się 20. Festyn Miłosierdzia.

W Parku Wenecja im. Juliusza Słowackiego w Łodzi, gdzie w lipcu 1924 roku przyszła święta ujrzała cierpiącego Jezusa, odbył się 20. Festyn Miłosierdzia.

Miłosierdzie Boga jest wręcz skandaliczne! Bóg przebacza nie dlatego, że jesteśmy doskonali, ale dlatego, że nas kocha – mówi kard. Konrad Krajewski do wiernych zgromadzonych w łódzkiej archikatedrze. Jego słowa wybrzmiewają szczególnie mocno w przeddzień Święta Miłosierdzia Bożego, kiedy to pielgrzymi przeszli drogę z Parku Wenecja, podążając śladami młodej Heleny Kowalskiej.

To właśnie tam, w Parku Wenecja im. Juliusza Słowackiego w Łodzi, gdzie w lipcu 1924 roku przyszła święta ujrzała cierpiącego Jezusa, odbył się 20. Festyn Miłosierdzia. Wydarzenie od lat gromadzi mieszkańców miasta i czcicieli Bożego Miłosierdzia, łącząc radość spotkania i zabawy z głębokim doświadczeniem wiary i modlitwy. Organizatorem jest parafia św. Faustyny Kowalskiej, która troszczy się o pamięć o miejscach związanych z Apostołką Bożego Miłosierdzia. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję