Reklama

Przed obliczem Maryi

Niedziela sandomierska 35/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie już 12 sierpnia w godzinach przedpołudniowych na Jasną Górę weszła piesza pielgrzymka ziemi sandomierskiej. Na jasnogórskich błoniach pątników witał ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z biskupem pomocniczym Edwardem Frankowskim. Pielgrzymi w drodze pamiętali o tych, którzy ucierpieli na skutek niedawnych klęsk żywiołowych. Pątnicy nieśli do stóp Matki i Królowej intencje Kościoła, diecezji, swoich parafii, rodzin oraz osobiste i te, które podjęli w drodze.
Ponieważ wejście przypadło na niedzielę, do Częstochowy przyjechało wielu gości i bliskich tych, którzy pielgrzymowali. Powitanie grup rozpoczął ks. Henryk Hendzel, koordynator diecezjalnego pielgrzymowania. Każdą grupę natomiast przedstawiał kierownik kolumny. Jako pierwsza weszła 30. jubileuszowa pielgrzymka z Janowa Lubelskiego, której uczestnicy przemierzyli ponad 320 km idąc 11 dni. Jej kierownikiem był ks. Sławomir Machowski. W dwóch grupach szło: 6 kapłanów, 2 diakonów, 4 kleryków oraz 467 pielgrzymów.
Jako druga pod wałami jasnogórskiego klasztoru zameldowała się, idąca już 29. raz, kolumna z Sandomierza, prowadzona przez ks. Sylwestra Dula. Pielgrzymi przez 9 dni przemierzyli 247 km. Przybyło 3 grupy prowadzone przez 14 kapłanów, 2 diakonów, 8 kleryków i siostrę zakonną. Do Jasnej Góry szło 457 pątników. Z grupą sandomierską szedł także najstarszy kapłan w pielgrzymce - liczący 83 lata ks. Jerzy Lewiński z Grodna. Była to jego 33 pielgrzymka.
Kolejną grupę stanowili pątnicy z Ostrowca Świętokrzyskiego, idący również 9 dni. Przez 260 km pątników prowadził ks. Rafał Kułaga. Łącznie pielgrzymowało 289 osób oraz 9 kapłanów, diakon, 6 kleryków i 2 siostry zakonne.
Jako ostatnia przed oblicze Madonny weszła kolumna ze Stalowej Woli, z ks. Adamem Węglarzem jako kierownikiem. Pątnicy przez 9 dni przeszli 270 km. Łącznie przybyło 1234 pielgrzymów, 30 kapłanów, 6 diakonów, 13 kleryków i 7 sióstr zakonnych.
Każda grupa po powitaniu przez Księży Biskupów i przedstawiona przez kierownika kolumny podchodziła do wałów jasnogórskich i padała na twarz w podziękowaniu Maryi za pomoc w pokonaniu pątniczego szlaku. Następnie udawano się do Kaplicy z Cudownym Wizerunkiem Królowej Polski, gdzie wszyscy składali swój pielgrzymi trud oraz niesione intencje.
Uwieńczeniem pątniczego trudu była Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, a koncelebrowali bp Jan Sobiło z diecezji charkowsko-zaporoskiej i bp Edward Frankowski oraz kapłani pielgrzymujący i przybyli z diecezji na powitanie pielgrzymki. We wstępie do Mszy św. bp Krzysztof Nitkiewicz, nawiązując do kończącej się olimpiady w Londynie, powiedział: - Wszystkim wam należy się złoty medal, po pierwsze dlatego, że każdy z was przy Bożej pomocy pokonał własne słabości, zwyciężył samego siebie, stając się żywą chwałą Pana Boga. Zasługujecie na medal także za to, że daliście wspaniałe świadectwo. Świadectwo, że chrześcijanin to człowiek aktywny, twórczy, radosny, który przemienia świat siłą dobra. Dzisiaj widzimy w mediach różne negatywne przykłady, które wstrząsają opinią publiczną. Wy poruszyliście sumienie i serce tysięcy ludzi poprzez przykład waszej żywej wiary. Dlatego jesteście apostołami Chrystusa. Za to chcemy wam podziękować, a Bóg da wam najwyższą nagrodę, jaką jest życie wieczne - mówił Ordynariusz Sandomierski. Natomiast w homilii bp Jan Sobiło powiedział: - Każdy pielgrzym zostawia po sobie dobry ślad. Ci, którzy będą po tych śladach szli otrzymywać będą łaski wymodlone przez was. Do tego, aby z tych łask korzystać potrzebna jest wiara, dlatego przychodzimy tu, aby Maryję o tę wiarę prosić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również Jemu!

2026-02-16 21:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

Ks. Edward Pleń

Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.

Polski Komitet Olimpijski do Włoch zabrał, wraz z 60-osobową kadrą olimpijczyków, także dwóch księży: Andrzeja Wasia oraz Edwarda Plenia. Obaj służą sportowcom wsparciem duchowym oraz błogosławieństwem. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi w Predazzo i Cortinie d'Ampezzo. Na miejscu odprawiają Msze święte, a w jednej z nich, tuż przed swoim medalowym startem, uczestniczył Kacper Tomasiak. W poniedziałek w mediach ks. Edward Pleń opublikował zdjęcia i wpis z kolejnej Mszy św. z uczestnictwem Kacpra Tomasiaka.
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ks. Olszewskiego: Mec. Skwarzyński obnaża podwójne standardy i absurdalność zarzutów

2026-02-17 18:34

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Archiwum Michała Skwarzyńskiego

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie odbyła się kolejna rozprawa w procesie dotyczącym ks. Michała Olszewskiego oraz byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości – pani Urszuli Dubejko i pani Karoliny Święcickiej. Obrońca oskarżonych, dr Michał Skwarzyński, w mocnych słowach odniósł się do działań prokuratury, wskazując na polityczny charakter sprawy oraz liczne nieścisłości w stawianych zarzutach.

Podczas wystąpień przed sądem mec. Michał Skwarzyński podkreślił, że zarzuty sformułowane wobec Fundacji Profeto oraz sposobu dysponowania środkami z Funduszu Sprawiedliwości nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością. Adwokat zwrócił uwagę na rażącą niekonsekwencję w ocenie działań podejmowanych przez różne podmioty.
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję