5 października, w przeddzień wspomnienia Matki Bożej Różańcowej, do sanktuarium Matki Bożej Mrzygłodzkiej, w parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej przybyło kilkaset wiernych reprezentujących Parafialne Koła Żywego Różańca z całej niemal archidiecezji częstochowskiej. Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmiało „Różaniec modlitwą wiary”. W zgłębianiu potęgi modlitwy różańcowej pomagali bracia z nowicjatu Paulinów w Leśniowie, rozważając z wiernymi poszczególne tajemnice.
Reklama
Centralnym punktem pielgrzymki stała się uroczysta Eucharystia, którą w koncelebrze z przybyłymi kapłanami odprawił i homilię wygłosił mistrz nowicjatu w Leśniowie o. Paweł Przygocki. Mszę św. poprzedziła konferencja „Różaniec, to nie jest zwykła modlitwa, to sposób na życie dla człowieka wiary”. Sekretarz Krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary ks. Bogdan Michalski, w sugestywny sposób przypomniał, że różaniec, to nie przesuwanie paciorków i bezmyślne słowa, ale przede wszystkim rozmowa z Bogiem poprzez Maryję, to stworzenie swoistego modlitewnego rytmu życia. Po długich zmaganiach z samym sobą, człowiek zaczyna rozmawiać z Bogiem, powierzając Mu wszystkie sprawy własne, rodzinne radości i kłopoty, problemy społeczne. Regularne odmawianie różańca, połączona z czytaniem i rozważaniem Pisma Świętego prowadzi do kontemplacji nad radością i sensem życia, pozwala dostrzegać piękno dzieł Bożych, uczy, że Bóg jest łaskawy dla każdego, nie wyłączając grzeszników, licząc na ich skruchę i nawrócenie.
Podczas Mszy św. transmitowanej przez Katolickie Radio Fiat modlono się, aby Matka i Królowa Różańca Świętego z mrzygłodzkiego sanktuarium wyprosiła dla wszystkich członków Kół Żywego Różańca, ich rodzin i parafii łaski związane z Rokiem Wiary. W słowie do pielgrzymów o. Paweł Przygocki nawiązując do słów Pana Jezusa - „Weźcie na siebie Moje jarzmo” a jarzmo, to belka łącząca do wspólnego wysiłku, zastanawiał się, czy współcześni katolicy, w tym członkowie Żywego Różańca nie wstydzą się Boga? Czy gotowi są razem z Chrystusem nieść krzyż codziennego życia? Czy Bóg nie musi się za nas wstydzić, chociażby przez grzechy zaniedbania?
Ks. Bogdan Michalski ofiarował przybyłym kapłanom i delegatom parafii specjalne błogosławieństwo Papieża Franciszka dla Kół Żywego Różańca w Roku Wiary, skierowane do wszystkich, którzy modlitwą i ofiarą wspierają Papieskie Dzieła Rozkrzewiania Wiary, przyczyniając się do rozwoju misyjnej działalności Kościoła. Pielgrzymkę zakończyła Droga Krzyżowa na Mrzygłodzkiej Kalwarii, którą poprowadził gospodarz miejsca, kustosz Sanktuarium ks. Jacek Garncarek, modląc się z wiernymi o błogosławione owoce kończącego się Roku Wiary, o odwagę trwania przy Kościele i zdecydowaną postawę w obronie wartości chrześcijańskich.
Nieraz słyszymy: Różaniec? Pomyślę o tym na emeryturze! Tak uważa wiele osób, które kochają Pana Boga i chcą się modlić, ale jakoś nie mają przekonania do odmawiania „zdrowasiek”. Są przekonane, że na modlitwę różańcową trzeba poświęcić dużo czasu albo że jest ona trudna i nudna. Wielka szkoda. Różaniec to wspaniała modlitwa, dzięki której można się bardzo zbliżyć do Jezusa i Matki Bożej, uzyskać wiele łask i zmienić swoje życie. I jest dobry dla wszystkich także tych, którzy z powodu obowiązków rodzinnych i zawodowych nie mogą poświęcać wiele czasu na modlitwę. Na różańcu można się modlić nie tylko na klęczkach w kościele. Wprawdzie nie należy z takiej szansy zbyt łatwo rezygnować (może w drodze do pracy mamy kościół, do którego możemy wejść na chwilę adoracji i cząstkę Różańca?), ale modlić się można również w autobusie, pchając wózek ze śpiącym dzieckiem czy pilnując dwulatka w piaskownicy. Poszczególne części Różańca radosna, światła, bolesna i chwalebna tworzą logiczne całości, składające się z pięciu tajemnic, i najlepiej odmówić codziennie jedną część. Zajmuje to, łącznie z krótkimi medytacjami nad każdą tajemnicą, ok. pół godziny. Jeśli trudno nam tyle wygospodarować, możemy odmówić po jednej albo po dwie dziesiątki w różnych porach dnia. Do modlitwy można używać nie tylko różańca w formie sznura paciorków. Może w miejscu publicznym łatwiej nam będzie korzystać z różańca-pierścionka albo bransoletki? Taką „biżuterię” można nosić na ręce albo w torebce. Wychodząc z domu, sprawdzamy, czy mamy wszystko, co potrzebne: portfel, klucze, telefon i różaniec. Modlitwa różańcowa podczas różnych zajęć wymaga trochę wysiłku i nie może zastąpić innych rodzajów modlitwy, ale kiedy wśród zgiełku i pośpiechu skupiamy się przez chwilę na wydarzeniach z życia Pana Jezusa i Matki Bożej i rozmawiamy z Nimi, uczymy się zapraszać Pana Boga do swojej codzienności. Warto wiedzieć, że za odmówienie Różańca z rodziną można uzyskać pod zwykłymi warunkami odpust zupełny dla siebie lub dla zmarłych. Jeśli nie zawsze udaje nam się uklęknąć wieczorem do tej modlitwy razem ze wszystkimi członkami rodziny, możemy np. pomodlić się z dzieckiem w samochodzie w drodze do szkoły.
Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.
Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
W Katolickim Domu Kultury w Sandomierzu odbyła się uroczysta gala wręczenia Diecezjalnej Nagrody „Arbor bona”.
W uroczystości, która miała miejsce po raz ósmy, uczestniczyli biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz członkowie Kapituły Nagrody. Obecni byli senator Jarosław Rusiecki, burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź z przewodniczącym rady miejskiej Andrzejem Bolewskim, a także przedstawiciele służb mundurowych, różnych instytucji, duchowieństwo oraz świeccy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.