Bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, 50 proc. ulgi na wstępy do miejskich teatrów, na zarządzane przez miasto pływalnie - to główne propozycje, jakie zawiera Warszawska Karta Rodziny
Z karty będą korzystać rodziny 4+, czyli te, w których jest czworo i więcej dzieci oraz wychowankowie rodzinnych domów dziecka i dzieci z rodzin zastępczych. Projekt ma być rozpatrywany na Radzie Warszawy w tym tygodniu. Karta ma obowiązywać od września tego roku.
- O ulgi dla rodzin wielodzietnych zabiegamy od kilku lat. A jak jest już wreszcie projekt, to mocno ograniczony i wcale nierewolucyjny - denerwuje się radny miasta Jarosław Krajewski (PiS). I przypomina, że tworzenie ulg dla rodzin z co najmniej czwórką dzieci jest dużym ograniczeniem. - Przecież rodzina wielodzietna to jest 3+ - tłumaczy Krajewski.
- Lepiej, żeby wreszcie Karta powstała. Będzie bazą, którą w razie możliwości i potrzeb zmodyfikujemy i uzupełnimy - ripostuje szefowa miejskiej komisji edukacji radna Małgorzata Zuber-Zielicz (PO).
Projekt warszawskiej Karty Miejskiej zawiera niewiele ulg dla rodzin 4+. Bezpłatna komunikacja dla dzieci z tych rodzin jest już zapewniona od ponad czterech lat. Podobnie jak preferencje dla maluchów z takich rodzin w przyjęciu do żłobków i przedszkoli oraz opłat za pobyt w tych placówkach. Nowością są ulgi w korzystaniu z infrastruktury kulturalnej, sportowej i rekreacyjnej należącej do miasta.
- Atutem jest na pewno stworzenie dokumentu, w którym zapiszemy rozproszone w różnych miejscach ulgi - przekonuje do Karty Rodziny radna Zuber-Zielicz. - A dodatkowo stworzenie Karty to sygnał dla innych, pozamiejskich instytucji, które chciałyby przystąpić do takiego programu. Dajemy, jako miasto, sygnał, że rodziny 4+ są dla nas ważne, doceniamy je.
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
Zapowiedź papieża Leona XIV, że w najbliższych dniach będzie musiał poddać się operacji płuc, wywołała falę życzeń powrotu do zdrowia. Do pierwszych osób, które zareagowały w niedzielę, należała premier Włoch Giorgia Meloni.
Szefowa włoskiego rządu napisała: „Pragnę zapewnić Ojca Świętego o mojej osobistej bliskości oraz bliskości włoskiego rządu w obliczu wyzwania, jakie czeka Go w najbliższych dniach. Spokój i opanowanie, z jakimi mówił o tym podczas modlitwy Anioł Pański, dodają nam otuchy. Jestem pewna, że także naród włoski nie poskąpi Mu wsparcia i życzliwości”.
Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.
12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.