Reklama

Swego nie znacie...

Kościoły Kłodzka (11)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Często w opisach zakonu spotykamy się z różnego rodzaju odmiennie brzmiącymi nazwami, jak choćby w podpisie grafiki Pompejusa, gdzie dom zgromadzenia Franciszkanów określony jest jako klasztor Minorytów. Otóż wyjaśnienie tej pozornej rozbieżności jest bardzo proste, ponieważ łacińskie słowo „minor” w tym przypadku znaczy „mniejszy”, zaś odmienione jako „Minores” określa Braci Mniejszych, czyli Franciszkanów. Pewne, zdawać by się mogło zawiłości występują także, gdy w tekście bądź w ikonografii napotykamy na lakoniczny opis „trzech zakonów franciszkańskich” jak to ma choćby miejsce na freskach A. Schefflera znajdujących się w kłodzkim refektarzu klasztornym, gdzie malarz przedstawił w sposób czytelny apoteozę trzy nurty zakonu. Od czasu zatwierdzenia pierwszej prostej reguły Braci Mniejszych przez papieża Innocentego III w 1210 r., zakon rozrastał się bardzo szybko, głosząc na całym świecie pokutę, szerząc jednocześnie ideał miłości do ludzi i natury. Słynne już kazania św. Franciszka do ptaków pozwoliło na zwrócenie uwagi na otaczające nas zwierzęta, na te Boże stworzenia, które dziś już potocznie nazywamy „mniejszymi braćmi”.
By umożliwić kobietom wstępowanie do zakonu, Klara z Asyżu, mając wsparcie św. Franciszka, w 1212 r., założyła zgromadzenie według reguł franciszkańskich, które jest niekiedy zwane drugim zakonem św. Franciszka, znane powszechnie jako Klaryski. Jednak podział zgromadzenia na męski i żeński nie wystarczył, ponieważ szczytne idee „biedaczyny z Asyżu” przyciągały do zakonu ogromne rzesze chętnych pragnących żyć według jego wskazań. Św. Franciszek, wychodząc na przeciw tym postulatom, które formułowali także ludzie świeccy, w 1221 r. założył dla nich trzeci zakon tak zwanych Tercjarzy. W takim to kształcie, niejako w trzech równoległych nurtach, Franciszkanie dwa lata później uzyskali od papieża Honoriusza III zatwierdzenie swojej fundamentalnej reguły zwanej „ostateczną”.
Kościół Matki Bożej Różańcowej, znany nam w obecnym barokowym kształcie, został wzniesiony w końcu trzeciej tercji XVII wieku, zaś na początku osiemnastego stulecia przebudowany został przez znanego architekta M. von Frankenberga. Dwuwieżowa fasada, elewacje oraz wnętrza odnawiane były w kolejnych wiekach jeszcze kilkukrotnie, ponieważ uwarunkowania historyczne, jak choćby przeprowadzona w 1810 r. sekularyzacja czy nawiedzające miasto powodzie doprowadziły do dużych zniszczeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które mówi „tak”

2026-05-06 20:59

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

pexels.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Jej „tak” nie kończy historii. Ono ją zaczyna. To nie jest jednorazowa decyzja. To postawa, która będzie wracać — w codzienności, w trudnościach, pod krzyżem. Każde „tak” ma swoje konsekwencje. Ale też otwiera drogę, której inaczej by nie było.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Sanok - Matka Boża Pocieszenia na bieszczadzkim szlaku

2026-05-06 19:44

[ TEMATY ]

Matka Boża Pocieszenia

Sanok

Majowe podróże z Maryją

sanok.franciszkanie.pl

Sanok - Matka Boża Pocieszenia

Sanok - Matka Boża Pocieszenia

Opuszczamy gościnny Rzeszów, by krętymi drogami Pogórza dotrzeć do Sanoka – miasta o wielkiej historii i głębokiej duchowości. Nad rynkiem tego królewskiego grodu góruje franciszkańska świątynia, w której od wieków, w ciszy i modlitewnym skupieniu, czeka na nas Matka Boża Pocieszenia – Pani Sanocka.

Kiedy stajemy przed Jej cudownym obrazem, uderza nas niezwykły spokój i dostojeństwo tego wizerunku. Maryja przedstawiona jest w typie Matki Bożej Śnieżnej, z Dzieciątkiem na ręku. To obraz, który przybył tu w XVII wieku i niemal natychmiast stał się źródłem niezliczonych łask. Sanoczanie od pokoleń wiedzą, że tutaj każde strapienie znajduje ukojenie. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja nie jest odległą królową, ale Matką, która schodzi w doliny naszego życia, by podać rękę w chwilach słabości.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV, Następca Piotra i Jana Pawła II

2026-05-07 16:56

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Pompeje

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Pielgrzymka Leona XIV do Pompejów potwierdza to, co wielu z nas od dawna przeczuwało: Papież Prevost idzie w ślady Papieża Polaka. Także Jan Paweł II rok po wyborze udał się do tego sanktuarium maryjnego i wygłosił jedną z najbardziej płomiennych homilii swego pontyfikatu.

Dziś jeszcze nie wiemy, co w Pompejach powie Leon XIV. Jan Paweł II dziękował Maryi za swą dotychczasową Piotrową posługę. Podkreślał, że liczy się w niej nie to, co widać na zewnątrz, ale misja duchowa, wspierana na kolanach przez rzesze wiernych. „Błagam, aby ta misja Kościoła wypełniła się w naszych czasach w całej swojej pierwotnej czystości. I abym ja mógł pozostać wiernym i pokornym sługą tej misji” – mówił Jan Paweł II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję