Reklama

W ogrodzie modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na papieskim szlaku nie mogło zabraknąć plenerowej Drogi Krzyżowej. Wadowiczanie z bagażem swoich codziennych trudów, problemów, zmartwień co tydzień licznie uczestniczą w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Podążając wzwyż, docierają na Górę Ukrzyżowania. Tam proszą Boga o pomoc i miłosierdzie.

Najpierw była „dróżka”

Reklama

Golgota przy kościele św. Piotra Apostoła w Wadowicach została wzniesiona w jubileuszowym roku 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II. Poświęcił ją 13 sierpnia 2005 r. podczas nabożeństwa fatimskiego kard. Franciszek Macharski.
- Stanowi ona integralną część przesłania fatimskiego, w którym Maryja wzywa do pokuty i modlitwy różańcowej za świat. Rozważanie Męki Pańskiej podczas Drogi Krzyżowej najpełniej ukazuje człowiekowi ofiarę Jezusa Chrystusa za zbawienie świata. Wzgórze za kościołem stanowiło wspaniałe odniesienie do jerozolimskiej Golgoty, stąd pomysł jego zagospodarowania. Najpierw została wytyczona „dróżka”, przy której wzniesione zostały kapliczki. W nich umieszczono płaskorzeźby poszczególnych stacji. Na szczycie Golgoty, przy istniejącym krzyżu misyjnym, który stanowi pamiątkę erygowania parafii w 1985 r., został zbudowany grób Pański. Tam, przy XIV stacji, ustawiono figury Matki Bożej Bolesnej i św. Jana Apostoła - wyjaśnia ks. prał. Tadeusz Kasperek, proboszcz wadowickiej parafii.
Wszystkie kapliczki oraz cała „dróżka” są oświetlone, co po zapadnięciu zmroku stwarza odpowiedni nastrój. Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, wadowicka Golgota to ogród modlitwy, gdzie pośród śpiewu ptaków da się usłyszeć głos Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Symboliczna wymowa

Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na Golgocie rozpoczynają się (po przerwie zimowej) od soboty po Popielcu i trwają do końca października - co tydzień (w Wielkim Poście - w soboty o godz. 19, a w pozostałe tygodnie - w piątki o 18). Jak mówi Ksiądz Proboszcz, uczestniczy w nich każdorazowo ponad 150 osób, w tym dzieci z rodzicami.
Wielkim przeżyciem jest Droga Krzyżowa odprawiana w Wielki Piątek o godz. 22. Gromadzi rzesze wiernych z całego miasta i okolic. - Wadowicka Golgota oprócz znaczenia modlitewnego ma także symboliczną wymowę: wąska i kręta dróżka na szczyt nawiązuje do Ewangelii o wąskiej i stromej drodze, która prowadzi do Królestwa Niebieskiego. Jest to droga Dekalogu i Ośmiu Błogosławieństw. Dlatego przy tej dróżce umieszczone są kamienne tablice, na których wypisane są przykazania i 8 błogosławieństw - dodaje kapłan.
W pozostałej części ogrodu, na cokołach umieszczono figury: Serca Jezusowego, Matki Bożej Fatimskiej z dziećmi, św. Józefa, Apostołów Piotra i Pawła, św. Anny i bł. Jerzego Popiełuszki. Jak mówi Ksiądz Proboszcz, ta plenerowa Droga Krzyżowa stanowi dla niego jedno z najważniejszych przedsięwzięć duszpasterskich w ciągu 35 lat kapłańskiego życia.

Upadać, aby powstać

Reklama

Jasiek Mela, niepełnosprawny zdobywca biegunów, pytany kiedyś o to, czy uważa, że człowiek dostaje tylko taki krzyż, który potrafi unieść, odpowiedział: - Są w życiu takie chwile, gdy wydaje się, że ten ciężar jest nie do pokonania... Ale on jest do pokonania. Wiele razy w życiu miałem poczucie, że Bóg mnie za bardzo doświadcza, za dużo daje mi tych ciężkich rzeczy, ale za każdym razem wynagradzał mi to z naprawdę dużą nawiązką. Jakiekolwiek doświadczenie w życiu jest warte przeżycia i godne zaakceptowania - dodał.
Każdy w życiu ma do przejścia jakąś swoją drogę krzyżową. Trudności dnia codziennego, choroba, śmierć bliskich sprawiają, że człowiek przygnieciony ciężarem, upada. Upada, aby jak Chrystus powstać i iść dalej.
- Brać na każdy dzień swój życiowy krzyż to naśladować Chrystusa i iść za Nim aż na szczyt swojej Golgoty - mówi ks. prał. Tadeusz Kasperek. - Kiedy już dojdziemy na szczyt wadowickiej Golgoty, to nie tylko stajemy pod krzyżem wraz z Matką oraz św. Janem i klękamy przy grobie Chrystusa, ale także mamy przed sobą cudowny widok: podziwiamy piękno architektury kościoła i horyzont, gdzie niebo styka się z ziemią. Kontemplując z tego miejsca urodę otaczającego świata, chce się powiedzieć: „Dziękuję Ci, że przez Mękę, Krzyż i Zmartwychwstanie odkupiłeś mnie, Panie”.

* * *

W opinii pielgrzymów:

Małgorzata Durda, nauczycielka języka niemieckiego:
To piękna Droga Krzyżowa. Jest w niej coś niezwykłego, wydaje się taka autentyczna. Chociaż mieszkam 10 km od Wadowic, co roku staram się uczestniczyć w tamtejszych nabożeństwach Drogi Krzyżowej. Najpierw jeździłam sama, potem namówiłam koleżanki i teraz jeździ nas 8. Lubię podziwiać te stacje wieczorem. W blasku światła wydają się prawdziwą Golgotą. Zachęcam wszystkich do nawiedzenia tego niezwykłego miejsca i modlitwy przy stacjach. Na pewno umocni to człowieka do walki z trudnościami dnia codziennego.

Piotr Guzdek, student dziennikarstwa i komunikacji społecznej:
Wadowickie misterium Męki Pańskiej jest wręcz mistyczne. Zanurza pielgrzyma w tajemnicy Ukrzyżowanego, w Jego śmierci i Zmartwychwstaniu, ale jednocześnie odwołuje się do Słowa Bożego, które zostało wyryte na tablicach Dziesięciu Przykazań i Ośmiu Błogosławieństw. Dzięki temu, towarzysząc umęczonemu Panu w drodze na Golgotę, coraz wyraźniej rozumiemy Jego słowa: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5, 17). Ukazuje to komplementarność i integralność Starego i Nowego Testamentu, których centrum stanowi dzieło Wcielenia i Odkupienia Jezusa Chrystusa. Za Nim zdążamy na wadowicką Górę Ukrzyżowania, by tam jak Dobry Łotr prosić Boga o miłosierdzie.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Książki Polaka dotarły do samego Mela Gibsona. Dostał je również Karol Nawrocki, nad którym autor modlił się wstawienniczo

2026-01-13 14:31

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 3/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Archiwum Arkadiusza Łodziewskiego

Arkadiusz Łodziewski

Arkadiusz Łodziewski

Ta książka powstała, aby pokazać, że Boża wola nie jest alternatywą dla szczęścia, ale jedyną drogą do niego – mówi Arkadiusz Łodziewski z Gorzowa Wlkp. autor bestsellerowych "Bożych poradników". Niedawno powstała jego najnowsza, siódma publikacja.

Kamil Krasowski: O czym są i jak powstają Twoje książki?
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Kolędowe opowieści

2026-01-17 10:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

Przez dwa wieczory scena Filharmonii Łódzkiej gościła chóry regionu łódzkiego programu „Śpiewająca Polska". Autorem słów do jednej z prezentowanych kolęd zatytułowanej „Śpij Synku Mój" jest ks. Zbigniew Zgoda, dziekan dekanatu bełchatowskiego i proboszcz parafii Narodzenia NMP w Bełchatowie, który był także gościem pierwszego dnia przeglądu. Muzyczne „Kolędowe opowieści” pozwoliły pozostać w nastroju świątecznym dzięki interesującym opracowaniom tradycyjnych kolęd przygotowanych dla młodych wykonawców przez Grzegorza Miśkiewicza i Dominika Radonia. Zaśpiewali je najmłodsi adepci sztuki chóralnej, jak i doświadczeni chórzyści – łącznie ponad 630 młodych chórzystów. Słuchacze licznie zgromadzeni w sali Filharmonii usłyszeli zarówno wykonania a cappella, jak i te z towarzyszeniem zespołu instrumentalnego. - Kiedy tylko zaczynamy śpiewać kolędy, natychmiast pojawia się ta wyjątkowa energia – pełna ciepła, radości i wzruszeń. Postaramy się, aby taka właśnie niezwykła atmosfera stała się dziś udziałem nas wszystkich tu obecnych. Cieszymy się ogromnie, że jest nas tu tak wielu, bo kolędy najpiękniej brzmią wtedy gdy grono śpiewających jest liczne, a jeszcze piękniej gdy grono słuchających dołącza sercem i daje się porwać temu śpiewaniu – mówili we wstępie do koncertu prowadzący.
CZYTAJ DALEJ

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

2026-01-18 09:32

[ TEMATY ]

mozaika

Vatican Media

Umieszczenie mozaiki z wizerunkiem Leona XIV obok wizerunków kolejnych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami zaświadcza o wielkiej tradycji Kościoła, o ciągłości od czasów św. Piotra. „Dobrze, że mamy te portrety, to daje wierzącym - i niewierzącym - przekonanie, że my do tej tradycji też należymy, że my tę tradycję też kontynuujemy” – mówi ks. Waldemar Turek z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Mozaikę z portretem Leona XIV, wykonaną na planie okręgu o średnicy 137 centymetrów – tzw. tondo - przedstawiono 14 stycznia Papieżowi. A już 15 stycznia została ona umieszczona obok portretu papieża Franciszka i w szeregu tond mozaikowych wcześniejszych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję