W czasie Wielkiego Postu podejmujemy post, modlitwę i jałmużnę. Te formy pokuty łączy to, iż obnażają one ludzkie słabości. Nie lubimy dyskomfortu związanego z głodem, bezradności i słabości doświadczanych na modlitwie, nie jest nam łatwo dzielić się tym, czego i nam brakuje, czego nie mamy w nadmiarze. Odkrycie naszych słabości - przeżywane z Bogiem - nie powinno jednak odbierać nadziei, przysparzać smutku czy zawstydzenia, a raczej zachęcać, by wobec duchowego i fizycznego cierpienia całą swą ufność złożyć w Ojcu. Tak abyśmy po raz kolejny zasmakowali w drodze, którą przeszedł przed nami Chrystus, i do której przejścia nas nieustannie wzywa.
Chrystus przyjął przeznaczony Mu kielich goryczy, choć odczuwał przed nim autentyczny lęk. Wypełnił wolę Ojca, nie cofając się przed cierpieniem. Pokonał śmierć dla nas, przeszedł przez wrota mrocznej otchłani. Nasza droga po Jego śladach i z Nim jest prostsza: mamy już przygotowane miejsce w Niebie. W wielkanocny poranek będziemy więc śpiewać: „O śmierci, gdzie jesteś, o śmierci? Gdzie jest moja śmierć? Gdzie jest jej zwycięstwo?”.
Czy potrafilibyśmy docenić, co to znaczy, że Ktoś za nas cierpiał, gdybyśmy sami nie doświadczyli cierpienia? Jak dostrzec, że prawdziwą, bo wieczną, śmierć niosą nasze grzechy? Szukając odpowiedzi na te pytania u progu Wielkiego Postu, warto byłoby każdy dzień tego szczególnego okresu przeżyć z taką uwagą i skupieniem, jakby miał być całym rokiem naszego życia albo też jego ostatnim już dniem.
UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.
Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wbrew obowiązującym przepisom prawa, spółka może nie zapewniać konsumentom efektywnych kanałów kontaktu. Urząd podkreślił, że Facebook i Instagram są dla wielu osób codziennym narzędziem do komunikacji, tworzenia społeczności, dzielenia się treściami, sprzedaży i rozrywki. Zaznaczył, że zakładając konto i korzystając z usług platformy, użytkownik zawiera z jej właścicielem umowę. „Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, to naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą” - stwierdził urząd.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.
Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.