Reklama

Pierścień biskupa Mikołaja

Niedziela przemyska 8/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym niezwykłym pierścieniu - zwanym również „pierścieniem położnic” - pochodzącym, jak głosi tradycja, z piętnastego stulecia, dowiedziałem się od dyrektora Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu, ks. Marka Wojnarowskiego. Ksiądz Dyrektor poinformował mnie swego czasu, iż ma tenże pierścień u siebie w Muzeum. Po wojnie uważany był za zaginiony i to, co było o nim wiadomo, zapisano w „Dziejach diecezji przemyskiej” autorstwa ks. Władysława Sarny oraz w Kronice Diecezji Przemyskiej. Okazało się jednak, że przez lata leżał sobie bezpiecznie w przepastnym Archiwum Archidiecezjalnym. Dzisiaj jest godnie eksponowany w jednej z sal muzealnych.

Pierścień pieczęcią wiary

Reklama

Św. Ambroży, biskup Mediolanu z IV stulecia, uważał, że: „pierścień jest pieczęcią szczerej wiary tego, kto go nosi; jest także przypieczętowaniem prawdy”. Biskupi pierścień symbolizuje jedność biskupa z Kościołem diecezjalnym i powszechnym. W pochodzących z IX stulecia redakcjach „Sakramentarza Gregoriańskiego”, powstałego w VI wieku dla osobistego użytku papieża Grzegorza I Wielkiego (+604), znajdujemy formułę konsekracji biskupa, w której zwracano się do elekta słowami: „Przyjmij pierścień jako pieczęć wiary”. Posiadamy wystarczające świadectwa - w postaci uchwał synodu z Toledo z 633 r. - potwierdzające, że konsekrowany biskup otrzymywał stułę, pierścień i pastorał. Nowo obrany biskup, przy wręczeniu pierścienia, słyszy słowa: „Przyjmij pierścień, znak wierności, i zachowaj nienaruszoną wiarę. Strzeż od skażenia Bożą Oblubienicę, to jest Kościół święty”. Najwyższym kapłanem, który nosi pierścień jest papież. Ojciec Święty używa także tzw. Pierścienia Rybaka służącego pierwotnie do pieczętowania listów sekretnych, a od czasów papieża Kaliksta III (+ 1458) do pieczętowania tzw. breve. Świadectwo używania pierścienia do tego celu pochodzi z 1265 r., z czasów papieża Klemensa IV, który zapieczętował w ten sposób list do swojego siostrzeńca. Przy wyborze papieża, kardynał kamerling wkłada elektowi pierścień na palec (na pierścieniu wygrawerowane jest imię papieża). Następnie pierścień powierza się do strzeżenia pierwszemu szambelanowi papieskiemu. Po śmierci papieża mistrz obrzędów, wobec zgromadzonych kardynałów, kruszy go na kowadle specjalnym młotkiem.
Od dziewiątego stulecia przestrzegano zwyczaju, iż pierścień biskupi noszono na czwartym palcu prawej ręki. Niejaki William Durand z Mende (1230-96) francuski biskup, autor „Rationale”, liturgicznego traktatu opisującego znaczenie chrześcijańskich rytuałów i liturgii stosowanej w XIII-wiecznych kościołach, zawierający wiele szczegółów dotyczących rozmieszczenia sprzętów liturgicznych w kościele i ich używania w różnych częściach nabożeństw, zauważył, że pierścień wkłada się na czwarty palec, ponieważ w nim jest żyła prowadząca do serca - źródła życia ludzkiego. Pierścienie biskupie znajdywano wielokrotnie podczas wykopalisk archeologicznych. Złoty pierścień biskupi znaleziono np. w grobie biskupa włocławskiego z XIV wieku Macieja z Gołańczy w 1892 r., a w 1950 r. w katedrze wrocławskiej natrafiono na zmumifikowane szczątki bp. Apeczki z Ząbkowic z XIV wieku, ubranego w kompletny strój liturgiczny; znaleziono również kielich i szafirowy pierścień biskupi, który posiadał wywiercony otwór, służący być może przechowywaniu relikwii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia niezwykłego pierścienia

Pierścień przemyskiego bp. Mikołaja Błażejowskiego ma niezwykłą historię. Bp Mikołaj, zanim został powołany na tron biskupi w Przemyślu, był sekretarzem samego króla Kazimierza Jagiellończyka. Dotknięcie biskupim pierścieniem uzdrawiało rodzące kobiety, pozwalał on również na szczęśliwe rozwiązanie. Dlatego właśnie zwano go „pierścieniem położnic”. Podobno pewnego razu, kiedy przemyski hierarcha przechadzał się po uliczkach przemyskiego Zasania, napotkał go rozpaczający Żyd, prosząc o modlitwę i pomoc dla żony, która cierpiała przy trwającym właśnie porodzie. Poproszono Błażejowskiego, aby przyszedł do domu tegoż Żyda. Ujrzawszy cierpiącą położnicę, bp Mikołaj zaczął modlić się nad chorą. Zdjął z palca swój biskupi pierścień i założył go na palec cierpiącej kobiety. Po chwili bóle ustały i kobieta szczęśliwie urodziła zdrowe dziecko. Cudowny pierścień bp. Błażejowskiego kapituła przemyska pożyczała cierpiącym w bólach porodowych kobietom podobno jeszcze w XIX wieku. Podczas II wojny światowej, kiedy to spłonął przemyski skarbiec katedralny, pierścień uważany był za zaginiony.

Troski bp. Mikołaja

Mikołaj Błażejowski herbu Odrowąż był biskupem przemyskim w czasach średniowiecza (1452-74). Wiemy, że był absolwentem Akademii Krakowskiej. Zatroszczył się o budowę nowej katedry biskupiej, kiedy kościół tzw. zamkowy - mieszczący się na zamku króla Kazimierza Wielkiego - okazał się niewystarczający na potrzeby diecezji. Do dzisiaj możemy podziwiać zbudowane z jego inicjatywy kamienne, gotyckie prezbiterium bazyliki archikatedralnej z zakrystią. Zwięzłe średniowieczne notki kronikarskie nie pozwalają na zbyt dogłębne poznanie osoby biskupa. Pojawia się on przy okazji nadania różnych przywilejów, świadkuje na dokumentach. Stąd wiemy np. iż w 1460 r. potwierdził statut dla Bractwa Kapłanów w Sanoku; znany był też z działalności dobroczynnej, np. w 1461 r. ustanowił w Przemyślu szpital dla ubogich przy kościele Świętego Ducha. Dziejopis Jan Długosz sławił również cnoty pasterskie naszego biskupa. Mikołaj Błażejowski spoczął w kryptach kościoła katedralnego w Przemyślu w 1474 r.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„O niewiasto, wielka jest twoja wiara”

2026-07-10 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Fragment należy do serca Księgi Pocieszenia. Otwiera go formuła obejmująca „wszystkie pokolenia Izraela” - obietnica nie dotyczy tylko Judy, lecz również dawno rozbitej Północy. Pustynia zyskuje tu podwójne znaczenie: jest miejscem niedostatku, ale i przestrzenią pierwszej miłości, w której lud „ocalały od miecza znalazł łaskę”. Za tym obrazem stoi zarówno pamięć wyjścia z Egiptu, jak i Ozeaszowa wizja powrotu na pustynię, gdzie Bóg na nowo „przemówi do serca” oblubienicy (Oz 2,16-17).
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Kościół we Francji szykuje się na falę nowych katechumenów

2026-08-05 14:31

Ks. Zbigniew Chromy

Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Biskupi prowincji kościelnej Paryża opublikowali dokument roboczy („Instrumentum laboris”) przygotowujący Prowincjonalne Zgromadzenie Kościelne, które w latach 2026-2027 będzie poświęcone młodym i dorosłym proszącym o chrzest oraz nowo ochrzczonym i bierzmowanym. Dokument ma pomóc wspólnotom odpowiedzieć na bezprecedensowy wzrost liczby katechumenów we Francji.

74-stronicowy tekst, zatwierdzony przez biskupów i podpisany przez arcybiskupa Paryża Laurenta Ulricha, jest owocem konsultacji przeprowadzonych wśród blisko 46 tys. osób działających w 4850 zespołach. Będzie podstawą obrad trzech sesji zgromadzenia zaplanowanych od października 2026 r. do maja 2027 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję