Reklama

Niedziela w Warszawie

80 lat temu zamknięto granice getta warszawskiego

80 lat temu, 16 listopada 1940 r., zamknięto granice getta warszawskiego. Stworzone przez Niemców w Warszawie, było największą zamkniętą „dzielnicą żydowską” w okupowanej Europie.

[ TEMATY ]

getto

pl.wikipedia.org

Żydzi pojmani przez SS w trakcie tłumienia powstania w getcie warszawskim

Żydzi pojmani przez SS w trakcie tłumienia powstania w getcie warszawskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze koncepcje utworzenia getta w Warszawie Niemcy podjęli już na początku listopada 1939 r. „Działania niemieckie zmierzające do izolacji Żydów postępowały dosyć szybko. W Warszawie Niemcy brali pod uwagę kilka lokalizacji przyszłego getta, m.in. Pragę, Grochów czy Koło, czyli tereny położone na obrzeżach miasta. Ostatecznie przesądziły względy logistyczne” – mówi PAP dr Hanna Węgrzynek, historyk, zastępca dyrektora ds. naukowych i wystawienniczych Muzeum Getta Warszawskiego. Przed wojną w Warszawie mieszkało 368 tys. Żydów. Co prawda znaczna ich część opuściła miasto, przemieszczając się na wschód, jednak w ciągu pierwszych miesięcy wojny z ziem II RP włączonych do Rzeszy zaczęto wysiedlać tamtejszych Żydów do Generalnego Gubernatorstwa. Szacuje się, że w pierwszym roku wojny ok. 90 tys. z nich napłynęło do Warszawy.

Jak podkreśliła dr Węgrzynek, początki okupacji były dla mieszkańców bardzo trudne. „Walki o Warszawę trwały długo i przyniosły spore zniszczenia. To wszystko spowodowało zubożenie ludności, wiele osób straciło dach nad głową, źródło utrzymania, nasiliła się bieda. Do tego dochodziły pogarszające się warunki sanitarne. To wszystko spowodowało, że już jesienią 1939 r. zaczęły pojawiać się przypadki tyfusu. Wtedy też rozeszła się pogłoska, że źródłem tej choroby jest część miasta najliczniej zamieszkana przez Żydów” – mówi historyczka. Na przełomie zimy i wiosny zaczęły być widoczne tablice informujące o strefie zagrożenia tyfusem. W marcu 1940 r. Adam Czerniaków, prezes warszawskiego Judenratu, otrzymał rozkaz zbudowania muru wokół „obszaru dotkniętego epidemią”, jak Niemcy określali tę część miasta. Do lata 1940 r. powstało kilkadziesiąt odcinków muru, które przegradzały ulice w poprzek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na fotografiach z tamtego okresu możemy np. zauważyć mur, który stoi w poprzek ul. Piwnej czy Kapitulnej. Jak wyjaśnia rozmówczyni PAP, „pierwotnie getto miało objąć znacznie większy obszar, łącznie z częścią Starego i Nowego Miasta, gdzie takie mury powstały” – mapka pokazująca taki zasięg „dzielnicy żydowskiej”, jak nazywali ją Niemcy, 31 sierpnia 1940 r. została opublikowana w „Gazecie Żydowskiej”. Instytucje miejskie niekiedy wraz z Judenratem podejmowały zabiegi, aby ten wyznaczony tak szeroko teren getta zmienić. „Był to obszar między Stawkami a ul. Chmielną oraz między ul. Towarową–Okopową aż do ul. Brzozowej i Rybaki, czyli prawie do Wisły, a z kolei w odcinku południowym do ul. Marszałkowskiej, a więc w samym centrum miasta, które wówczas było prawie czterokrotnie mniejsze niż obecnie. Utworzenie getta to nie był zatem tylko problem żydowski, lecz tak naprawdę problem całego miasta” – zaznacza dr Węgrzynek.

Reklama

Na mocy zarządzeń gubernatora dystryktu warszawskiego Ludwiga Fischera nastąpił podział miasta. W wyniku tej decyzji w ciągu kilku tygodni 250 tys. warszawiaków zostało zmuszonych do zmiany miejsca zamieszkania – na teren getta przeniosło się 138 tys. Żydów, a z kolei ten teren musiało opuścić 113 tys. Polaków. Natomiast zamknięcie granic nastąpiło w nocy z 15 na 16 listopada 1940 r. „Od 16 listopada getto stało się faktem. Była to dzielnica zamknięta, do której od początku prowadziły strzeżone bramy. Aby móc ten teren opuścić lub do niego wejść, trzeba było mieć specjalne pozwolenie, a za nieprzestrzeganie tych nakazów groziła nawet kara śmierci. Getto stało się zatem więzieniem liczącym 4 km²” – opowiada dr Hanna Węgrzynek.

Granice Jüdische Wohnbezirk, czyli żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej – jak oficjalnie Niemcy nazywali getto – w listopadzie 1940 r. przebiegały ulicami Bagno, pl. Grzybowski, Elektoralna, pl. Bankowy, Ogród Krasińskich, Nowolipki, Świętojerska, Freta, Sapieżyńska, Konwiktorska, Stawki, Okopowa, Żelazna, Wronia, Waliców, Złota i Sienna. Przez kolejne miesiące granice getta kilkakrotnie zmieniano, najczęściej zmniejszając jego obszar. W grudniu 1941 r. wyłączono z getta teren na zachód od ul. Żelaznej, po ul. Wronią, co spowodowało podział na dwie części, czyli na tzw. małe i duże getto. 26 stycznia 1942 r. otwarto dla pieszych drewniany most nad ul. Chłodną przy skrzyżowaniu z ul. Żelazną, łączący obie części „dzielnicy zamkniętej”. Po zakończeniu tzw. Wielkiej akcji latem 1942 r. teren getta również znacznie okrojono.

Reklama

Za murami getta w listopadzie 1940 r. znalazło się ok. 400 tys. Żydów, a w kwietniu 1941 r., gdy napłynęli przesiedleńcy z miasteczek dystryktu warszawskiego i grupa Żydów niemieckich, liczba ta wzrosła do 450 tys. Ludzie umierali z powodu głodu i chorób, m.in. dwóch epidemii tyfusu. Do lipca 1942 r. w getcie warszawskim zmarło 92 tys. osób.

22 lipca 1942 r. rozpoczęła się tzw. Wielka Akcja, będąca częścią operacji „Reinhardt”, która, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, zakładała fizyczną likwidację Żydów. W ciągu dwóch miesięcy tej akcji ok. 265 tys. Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince i tam zgładzono. Stanowiło to 75 proc. ludności getta, a na miejscu zamordowano ok. 10 tys. Na obszarze zmniejszonego getta pozostało jedynie 60 tys. osób, które były zatrudnione w przedsiębiorstwach produkujących na potrzeby III Rzeszy lub mieszkających w getcie nielegalnie.

Rankiem 19 kwietnia 1943 r., kiedy Niemcy przystąpili do ostatecznej likwidacji getta i kolejnej fali wywózek, zostali ostrzelani przez grupy żydowskiej konspiracji zbrojnej – Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW). Przez blisko miesiąc warszawskie getto prowadziło bój z wojskami niemieckimi. Najcięższe walki toczyły się w rejonie ul. Zamenhofa i Nalewek oraz na pl. Muranowskim. Niemcy systematycznie posuwali się w głąb getta. Paląc i niszcząc dom po domu, zmuszali ludność cywilną do opuszczania bunkrów i schronów.

Reklama

8 maja Niemcy odkryli i otoczyli ogromny schron przy ul. Miłej 18, w którym znajdowało się kilkuset ludzi, w tym sztab ŻOB i ponad 100 żydowskich bojowników. Na wezwanie Niemców cywile wyszli, natomiast większość powstańców razem z dowódcą Mordechajem Anielewiczem popełniła samobójstwo. Datę tę można uznać za symboliczny kres zrywu w getcie. Dla Niemców takim wydarzeniem było natomiast wysadzenie 16 maja Wielkiej Synagogi na Tłomackiem. Kierujący likwidacją getta Juergen Stroop napisał w raporcie do Heinricha Himmlera: „Nie ma już żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej w Warszawie”.

https://dzieje.pl/

Anna Kruszyńska (PAP)

akr/ skp /

2020-11-16 07:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Centrum Heschela KUL upamiętniło ofiary lubelskiego getta

W 81. rocznicę likwidacji lubelskiego getta Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich KUL im. Abrahama J. Heschela upamiętniło jego mieszkańców, którzy zostali zamordowani przez niemieckich nazistów. Hołd ofiarom złożyli m.in. przedstawiciele władz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i społeczności akademickiej, Ministerstwa Nauki i Edukacji, a także wspólnoty żydowskiej i katolickiej.

Początkowo getto w Lublinie zamieszkiwało ok. 34 tysięcy Żydów. W marcu 1942 r. niemieckie władze okupacyjne rozpoczęły likwidację getta na lubelskim Podzamczu. Uroczystość odbyły się na terenie Umschlagplatzu w Lublinie, miejsca, z którego niemiecka policja bezpieczeństwa w marcu i kwietniu 1942 roku wysyłała transporty Żydów do obozu zagłady w Bełżcu.

CZYTAJ DALEJ

Z Czech przez Polskę do nieba

Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 20-21

[ TEMATY ]

św. Wojciech

Tadeusz Jastrzębski

Św. Wojciech nauczający z  łodzi, malowidło ścienne. Chojnice, kościół pw. św. Jana Chrzciciela

Św. Wojciech nauczający z  łodzi, malowidło ścienne. Chojnice, kościół
pw. św. Jana Chrzciciela

Urodził się zaledwie 10 lat przed chrztem Polski. Śmierć męczeńską poniósł już jednak w czasach, kiedy nad Wisłą władcy zdawali sobie sprawę ze znaczenia świętych relikwii. Czy Polska byłaby dziś tym samym krajem, gdyby nie św. Wojciech, jego związki z naszym państwem oraz przyjaźń z cesarzem?

Św.Wojciech został biskupem Pragi jako 27-letni mężczyzna. Jak podają jego biografowie, do katedry miał wejść boso, co prawdopodobnie symbolizowało ewangeliczną prostotę przyszłego męczennika. Potwierdzeniem tej tezy są inne historyczne źródła, według których wiadomo dziś ponad wszelką wątpliwość, że Wojciech nie dysponował wielkim majątkiem. To, co posiadał, miało służyć sprawowaniu kultu, zaspokajaniu potrzeb miejscowego kleru oraz jego osobistemu utrzymaniu.

CZYTAJ DALEJ

Bp Artur Ważny o swojej nominacji: Idę służyć Bogu i ludziom. Pokój Tobie, diecezjo sosnowiecka!

2024-04-23 15:17

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ojciec Święty Franciszek mianował biskupem sosnowieckim dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej Artura Ważnego. Decyzję papieża ogłosiła w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce. W diecezji tarnowskiej nominację ogłoszono w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Ingres planowany jest 22 czerwca.

- Idę służyć Bogu i ludziom - powiedział bp Artur Ważny. - Tak mówi dziś Ewangelia, żebyśmy szli służyć, tam gdzie jest Jezus i tam gdzie są ci, którzy szukają Boga cały czas. To dzisiejsze posłanie z Ewangelii bardzo mnie umacnia. Bez tego po ludzku nie byłoby prosto. Kiedy tak na to patrzę, że to jest zaproszenie przez Niego do tego, żeby za Nim kroczyć, wędrować tam gdzie On chce iść, to jest to wielka radość, nadzieja i takie umocnienie, że niczego nie trzeba się obawiać - wyznał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję