Reklama

Kazimierz Dolny

Wszystko jest w naszych rękach

Niedziela lubelska 49/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jutrznią w zimny poranek 30 października rozpoczęła się wizytacja kanonicza bp. Artura Mizińskiego w parafii pw. św. Jana Chrzciciela i Bartłomieja Apostoła w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Duszpasterza powitała przepięknie odnawiana fara. Skutkiem jego wizyty mogą być zaś odnowione i otwarte na Boga serca.
- Prosimy, abyś dziś w sposób szczególny wzmocnił naszą wspólnotę i wpłynął na nasz duchowy rozwój przez głoszoną naukę i wspólną modlitwę - witali ks. Biskupa członkowie rady parafialnej. O tym, jak od ostatniej wizyty pasterskiej zmieniła się parafia, poinformował jej proboszcz ks. Tomasz Lewniewski. Wiele miejsca poświęcono dobrom materialnym, bowiem jest się czym pochwalić. Zabytkowa, 400-letnia świątynia jest remontowana. Zewnętrzne freski otrzymały już prawie w całości swój dawny blask. Intensywnie toczą się prace wewnątrz kościoła. - Mieliśmy nadzieję, że uda nam się dokończyć prace przed przybyciem ks. Biskupa, ale okazało się to jednak niemożliwe. Mimo to mamy nadzieję, że już wkrótce roboty zostaną zakończone i następne Eucharystie przyjdzie nam sprawować w odnowionym dla chwały Pana kościele - mówił ks. Proboszcz.
Znacznie ważniejsze okazały się jednak informacje dotyczące wiernych, będących prawdziwym sercem parafii. W aktach kościelnych zapisanych jest w tej chwili ponad 6 tys. wiernych. Przy parafii działa licząca ok. 15 małych śpiewaków schola dziecięca prowadzona przez Alicję Boberską i ks. Marka Grzesiaka. Oprócz tego aktywna jest Grupa Misyjna Dzieci, Liturgiczna Służba Ołtarza (ok. 40 chłopców), Ruch Światło-Życie (ok. 25 osób), Neokatechumenat (ok. 40 osób), Grupa Modlitewna „Betania”, Akcja Katolicka i chór parafialny. W radzie duszpasterskiej uczestniczy 30 osób, a w radzie ekonomicznej 20. Mimo że tak duża liczba osób czynnie włącza się w życie parafii, problemem jest uczestnictwo w Mszy św. - Szacujemy, że 35 proc. wiernych uczestniczy w nabożeństwach tylko okazjonalnie - przyznaje ks. Proboszcz. - Kazimierz jest ośrodkiem turystycznym, w którym pracuje się także w niedziele. Wiele osób właśnie pracą tłumaczy nieobecność na coniedzielnej Mszy św.
Podczas wizyty kanoniczej bp Artur Miziński wziął udział m.in. w spotkaniu z młodzieżą i nauczycielami, sprawował Mszę św. dla rodziców z dziećmi, nawiedził chorych, odmówił modlitwę różańcową na cmentarzu. - Czy te spotkania sprawią, że kościoły w Kazimierzu będą pełne? - pytam grupy kobiet po jednej z Mszy św. - Miejmy nadzieję, że tak - mówi jedna z nich. - Czytany przez proboszcza raport o tym, jak uczestniczymy w nabożeństwach, zawstydził nas. Z okazji wizyty Biskupa do kościoła przyszło wiele osób, które nie zaglądają tu co niedzielę. Mam nadzieję, że to zmusi ich do zastanowienia i zmiany swojego postępowania. - Musimy wprowadzić w życie słowa Pasterza i umacniać się w wierze. Nikt tego za nas nie zrobi; wszystko jest w naszych rękach - dodawała inna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin: Jan Paweł II nie próbował podobać się ludziom, ale Bogu

2025-04-02 16:40

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Vatican News

Dziś, podobnie jak niezliczeni pielgrzymi, którzy nieustannie przybywają do tej bazyliki i proszą o jego wstawiennictwo przy ołtarzu, w którym spoczywa jego ciało, my również powtarzamy: ‘Pobłogosław nam, Ojcze Święty Janie Pawle II! Pobłogosław ten Kościół Pański w drodze, aby był pielgrzymem nadziei - mówił w Bazylice św. Piotra watykański sekretarz stanu podczas Mszy św. w 20. rocznicę śmierci Papieża Polaka.

Vatican News
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Zdrowie psychiczne wiosną – jak poprawić nastrój po zimie?

2025-04-03 12:51

[ TEMATY ]

wiosna

zdrowie psychiczne

nastrój po zimie

Freepik/Materiał sponsora

Jak poprawić nastrój po zimie?

Jak poprawić nastrój po zimie?

Wiosna to czas, gdy natura budzi się do życia – drzewa pokrywają się młodymi liśćmi, kwiaty zaczynają kwitnąć, a dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. Te zmiany w otoczeniu sprzyjają lepszemu samopoczuciu, jednak nie zawsze od razu odczuwamy ich pozytywny wpływ. Zima mogła bowiem mocno dać się we znaki – krótsze dni, chłodne temperatury i ograniczony dostęp do światła słonecznego – to wszystko może powodować spadek energii, obniżenie nastroju, a nawet stany depresyjne. Jak więc skutecznie poprawić zdrowie psychiczne po zimie i w pełni cieszyć się wiosenną aurą?

Zima to pora roku, która wielu osobom kojarzy się z uczuciem zmęczenia, przygnębienia i braku motywacji. Dni są krótkie, a słońce często ukrywa się za chmurami. Mniej światła oznacza niższy poziom serotoniny – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za dobre samopoczucie. Nic więc dziwnego, że w okresie zimowym częściej odczuwamy spadki nastroju i mamy mniejszą ochotę na aktywność fizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję