Reklama

Niedziela Sandomierska

Jubileuszowe błogosławieństwo

7 listopada, z racji przypadającej w tym dniu 200. rocznicy utworzenia Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu bp Krzysztof Nitkiewicz sprawował uroczystą Mszę św. w kościele seminaryjnym Świętego Michała Archanioła, w trakcie której na mocy przywilejów udzielonych przez papieża Franciszka Biskup Ordynariusz udzielił błogosławieństwa, jak i odpustu zupełnego. Ze względów epidemicznych wierni z diecezji mogli wysłuchać transmisji w Radiu Kielce lub uczestniczyć przez transmisję internetową.

2020-11-07 13:42

Ks. Wojciech Kania

W homilii bp Nitkiewicz przypominał wielki wkład i znaczenie sandomierskiego seminarium na przestrzeni 200 lat działalności, które wykształciło ponad 2.5 tyś duchownych. Zachęcał również, aby realizację wielkich ideałów zacząć od wypełniania z miłością swoich obowiązków.

Z upływem lat stajemy się coraz bardziej sentymentalni i chętnie wracamy do czasów młodości. Niektórzy szukają gorączkowo informacji o swoich przodkach, aby pochwalić się drzewem rodowym. Instytucje i firmy licytują się, która dłużej istnieje, a przez to posiada bogatszą tradycję i większe doświadczenie.

Reklama

Nie chodzi nam dzisiaj o retro marketing, choć trzeba powiedzieć, że Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu posiada solidną markę. Na przestrzeni dwóch wieków swojego istnienia, uczelnia wykształciła ponad dwa i pół tysiąca księży. Ich posługa w różnych diecezjach i parafiach, to potężne narzędzie Bożej Łaski i ojcowska troska o człowieka. Niektórzy absolwenci seminarium ponieśli męczeństwo za wiarę i zostali wyniesieni na ołtarze. Inni zasłynęli jako naukowcy, literaci, działacze społeczni i charytatywni.

Po wybuchu Powstania Styczniowego, połowa kleryków włączyła się do walki o odzyskanie niepodległości. W 1920 r., kiedy bolszewicy podchodzili pod Warszawę z zamiarem rozpętania rewolucji w całej Europie, bp Marian Ryx oddał do dyspozycji Naczelnego Wodza wszystkich kleryków, aby nieśli pomoc żołnierzom zgodnie z powołaniem. Istniejące przy seminarium od końca XIX wieku Kółko literackie popularyzowało polskie książki, organizowało odczyty i akademie.

Ks. Wojciech Kania

Inicjatyw religijnych, patriotycznych i kulturalnych nie zabrakło również podczas okupacji niemieckiej i w okresie komunizmu. Pomimo represji, seminarium wypełniało odważnie swoją misję. Przyczyniało się w ten sposób, i dalej to czyni, do budowania wspólnoty ludzkiej, religijnej i narodowej. Jakże nie przyznać racji św. Janowi Pawłowi II, który podczas wizyty w Sandomierzu powiedział: „Utaiła się bowiem w tym mieście jakaś przedziwna siła, której źródło tkwi w chrześcijańskiej tradycji". Nie trzeba szukać na siłę nowej, laickiej marki, gdyż wówczas z Sandomierza pozostanie jedynie nazwa.

Reklama

Pan Jezus przypomina w dzisiejszej Ewangelii, że skarb dany nam przez Boga jest nie tylko powodem do chluby ale i wyzwaniem. Mamy się nim dzielić ze wszystkimi i go pomnażać.

Pierwszą rzeczą, o której należy pamiętać, to myślenie i postępowanie zgodne z Ewangelią. Nie da się służyć jednocześnie dwóm panom – Chrystusowi wychodzącemu do nas ze Słowem Życia i Antychrystowi – Ojcowi kłamstwa.

Pan Jezus mówi również w dzisiejszej Ewangelii, że nasze „tak” lub „nie” zaczyna się od małych, prozaicznych rzeczy – „Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie”.

Wielkie ideały realizowane są każdego dnia, zaczynając od wypełniania z miłością własnych obowiązków. Dlatego zamiast myśleć o tym, jak wskoczyć na piedestał, powinniśmy naśladować Najświętszą Maryję Pannę, którą przywołuje pierwsza sobota miesiąca. Wybrana przez Boga pozostała mała i pokorna. Zabiegana o codzienne życiowe sprawy szła z Jezusem i za Jezusem, od Nazaretu, przez Betlejem, aż na Kalwarię, ciesząc się następnie radością zmartwychwstania oraz towarzysząc młodemu Kościołowi.

Pandemia i związane z tym doświadczenia pomogły nam dostrzec wartość tzw. małych rzeczy: gestów, słów, przedmiotów codziennego użytku. Zaczęliśmy się ponownie cieszyć sobą i tym, co mamy, tym co dotychczas wydawało się być oczywiste. Zapewne nauczymy się jeszcze o wiele więcej.

Podziękujmy za to Bogu, podziękujmy za Jego opiekę oraz za wszystkie dobrodziejstwa. I nie traćmy nadziei. Powtarzajmy za św. Pawłem: „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia… a Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą naszą potrzebę” – zachęcał bp Nitkiewicz.

Na zakończenie Mszy św. odmówione zostały modlitwy w intencjach Ojca Świętego Franciszka, a bp Krzysztof Nitkiewicz udzielił papieskiego błogosławieństwa.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Cantalamessa będzie nadal mieszkał w eremie

2020-11-29 14:32

[ TEMATY ]

kardynał

kardynałowie

Cantalamessa

archwwa.pl

Kaznodzieja Domu Papieskiego kard. Raniero Cantalmessa, który wczoraj odebrał insygnia godności kardynalskiej z rąk papieża Franciszka, nie przyjął sakry biskupiej i chce nadal pozostać zwykłym zakonnikiem. Włoski kapucyn będzie mieszkał w eremie pod Rzymem.

W rozmowie z dziennikiem „Avvenire” purpurat wyznał, że swą nominację uważa bardziej za „uznanie znaczenia słowa Bożego” w Kościele niż jego osoby, gdyż obecnie jego niemal wyłączną „służbą Kościołowi” jest i „z wyraźnej woli papieża Franciszka nadal będzie głoszenie Słowa w Domu Papieskim”.

Kapucyni są kaznodziejami papieskimi od 1743 r. O. Cantalmessa został zaproponowany do pełnienia tej roli w 1980 r. przez ówczesnego ministra generalnego kapucynów o. Pascala Rywalskiego. Rok wcześniej o. Rywalski zezwolił mu na porzucenie kariery wykładowcy uniwersyteckiego, by poświęcić się głoszeniu słowa Bożego.

- Jemu i jego rozeznaniu zawdzięczam ten wybór, który później mnie doprowadził do bycia kaznodzieją Domu Papieskiego, a także do przemierzania świata, aby głosić rekolekcje, łącznie z ubiegłorocznymi dla biskupów Stanów Zjednoczonych w samym środku skandali pedofilskich. Był moim ojcem duchownym, który w tej szczególnej chwili punktu zwrotnego w moim życiu odegrał specjalną rolę – przyznał kard. Cantalamessa.

Wyjaśnił, że należy do grona purpuratów powyżej 80. roku życia, którym nie powierza się już funkcji i obowiązków. – Nie powinien więc zbytnio zmienić się mój styl życia. Nadal będę mieszkał w eremie Miłosiernej Miłości w Cittaducale razem z kilkoma mniszkami klaryskami kapucynkami, dla których w pewnym sensie jestem kapelanem. Pamiętam tytuł wywiadu książkowego przeprowadzonego na moje 80. urodziny w 2014 roku: „Il bambino che portava acqua” (Dziecko, które nosiło wodę). Robiłem przez całe życie to samo, co w dzieciństwie, gdy nosiłem wodę żniwiarzom na polu dziadków. Zmieniła się tylko woda, którą zanoszę – słowo Boże – i zmienili się żniwiarze, wśród których w ciągu 40 lat jest trzech bardzo cierpliwych papieży: Jan Paweł II, Benedykt XVI i teraz Franciszek – powiedział kaznodzieja Domu Papieskiego.

Wyraził przekonanie, że „więcej jest zasługi w słuchaniu słowa Bożego niż w jego głoszeniu”, jednak jest wdzięczny Bogu za ten „szczególny przywilej możliwości bliższego poznania ludzi tak ważnych i tak pokornych jak św. Jan Paweł II, Benedykt XVI i papież Franciszek. – W rzeczywistości to oni głosili [słowo Boże] mnie i całemu Kościołowi, znajdując czas, by przyjść posłuchać słów prostego brata – wskazał kard. Cantalamessa.

Według niego Jan Paweł II był „postacią-gigantem, która przeżyła całe życie w obliczu świata i Boga”. Benedykt XVI to „niedościgły umysł, a jednocześnie głęboko pokorny, niezwykle rzadkie połączenie, przynajmniej w stopniu, jaki u niego jest widoczny”. Natomiast Franciszek jest „człowiekiem Ducha, który nie robi nowych rzeczy, ale czyni rzeczy nowymi”, to „kosmopolita, teolog, pasterz, o ile można ująć życie w jednym zdaniu”.

Kard. Cantalamessa od początku pandemii przebywa we wspomnianym eremie pod Rzymem, gdzie od lat spędza swe życie, z przerwami na wyjazdy związane z głoszeniem słowa Bożego. – Poświęcałem swój czas na modlitwę (mniej niż powinienem!), lekturę i krótkie przechadzki wokół eremu – ujawnił purpurat.

W zbliżających się kazaniach adwentowych w Domu Papieskim zamierza podjąć refleksję nad pandemią jako pretekstem do podkreślenia niektórych prawd, „przemilczanych przez obecną mentalność, jak: śmierć, życie wieczne, obecność Chrystusa - dzięki Wcieleniu - w barce tego naszego świata, często podczas burzy”.

CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęło się spotkanie premierów Polski i Węgier

2020-11-30 19:25

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Węgry

polonia.tvp.pl

W poniedziałek wieczorem w Warszawie rozpoczęło się spotkanie robocze premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem - poinformowało PAP Centrum Informacyjne Rządu.

Tematem spotkania - jak zapowiadał wcześniej rzecznik rządu Piotr Müller - jest m.in. omówienie dalszych działań w kontekście negocjacji budżetowych w UE oraz zbliżającego się szczytu Rady Europejskiej.

Państwa członkowskie UE nie osiągnęły jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027 i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Na posiedzeniu ambasadorów państw UE rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

W piątek premier Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Niemcy w ramach prezydencji w Radzie UE prowadzą obecnie negocjacje budżetowe. Po rozmowie premier poinformował, że oświadczył kanclerz Niemiec, iż Polska oczekuje dalszych prac pozwalających na znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje prawa wszystkich państw UE i potwierdził gotowość do zawetowania nowego budżetu.

Szef polskiego rządu zapowiedział wcześniej, że Polska na pewno skorzysta z prawa do sprzeciwu, jeśli nie będzie satysfakcjonującego Warszawę porozumienia w sprawie powiązania kwestii praworządności z budżetem UE. Premier Węgier skierował list do niemieckiej prezydencji i szefów unijnych instytucji, w którym zagroził zawetowaniem budżetu UE i funduszu odbudowy, jeśli wypłata środków będzie powiązana z kwestią praworządności.

W czwartek w Budapeszcie premierzy Polski i Węgier podpisali deklarację dotyczącą uzgodnienia stanowiska krytycznego wobec powiązania wypłat z budżetu z "arbitralnymi i nieobiektywnymi kryteriami naruszeń praworządności". (PAP)

pś/ mro/ godl/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję