XV Międzynarodowy Festiwal Kultury Chrześcijańskiej, który rozpoczyna się w niedzielę 6 listopada, jest organizowany z myślą o wszystkich mieszkańcach Łodzi, a zwłaszcza tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kupno biletu do filharmonii czy teatru. Przez dwa tygodnie (6-20 listopada) publiczność może obcować z różnorodnymi propozycjami artystycznymi. Festiwal inauguruje Msza św. zaduszkowa sprawowana w kościele środowisk twórczych, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 22. W tym roku modlitwie w intencji zmarłych twórców przewodniczy ks. Adam Boniecki.
Bp Adam Lepa stwierdził, że Festiwal Kultury Chrześcijańskiej jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu kulturalnym Łodzi i jedynym tego rodzaju wydarzeniem nie tylko w Polsce, ale także w Europie.
W ramy tego niepowtarzalnego święta sztuki wpisze się ponad trzydzieści wydarzeń: przedstawienia teatrów dramatycznych, spektakle baletowe, recitale, wystawy malarstwa i rysunku, a także koncerty - jazzowe, folkowe, muzyki klasycznej. Program dopełnią: konferencja pt. „Św. Augustyn a teatr”, którą poprowadzi o. Wiesław Dawidowski OSA oraz projekcja filmu „Ludzie Boga”. Mszę św. w intencji twórców kultury odprawi bp Ireneusz Pękalski, a Eucharystii dziękczynnej będzie przewodniczył bp Adam Lepa. Gośćmi tegorocznego Festiwalu będą artyści z trzynastu krajów, m.in. ze Słowacji, Gruzji, Austrii, Hiszpanii, Francji, Norwegii, Węgier, USA.
Organizatorem, a zarazem dyrektorem Festiwalu jest ks. prał. Waldemar Sondka, rektor kościoła środowisk twórczych, w którym odbywa się większość festiwalowych prezentacji. Wydarzenia zagoszczą również w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej, Galerii Europejskiego Centrum Kultury LOGOS, Centralnym Muzeum Włókiennictwa, Łódzkim Domu Kultury, Teatrze Powszechnym, w pomieszczeniach Opus Filmu i Klubu Wytwórnia oraz kinie „Bałtyk”. Ks. prał. Sondka zaznacza, że Festiwal ma charakter interdyscyplinarny i widzowie mogą wybrać to, co najbardziej ich interesuje. Bogata paleta artystycznych propozycji sprawia, że każdy może znaleźć coś dla siebie.
Należy podkreślić, że wydarzenia festiwalowe wzbudzają duże zainteresowanie publiczności. Wymowną miarę tego zainteresowania stanowi fakt, że kilkanaście tysięcy przygotowanych wejściówek „rozeszło się” w błyskawicznym tempie. Liczną grupę wśród publiczności stanowią studenci łódzkich uczelni oraz młodzież szkolna.
Honorowy patronat nad XV Międzynarodowym Festiwalem Kultury Chrześcijańskiej objął abp Władysław Ziółek, metropolita łódzki. Program pierwszego festiwalowego tygodnia drukujemy w kolumnie „Zapraszamy”, na str. III „Niedzieli Łódzkiej”. Z całym programem można się zapoznać odwiedzając stronę: www.fkch.wlodzi.com.
Zapraszamy do modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Józefa Rzemieślnika w intencji znalezienia dobrej pracy: stabilnej, uczciwej, rozwijającej i dającej pokój serca.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?
To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.