Reklama

XI Dzień Papieski

Jan Paweł II - Człowiek Modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Naszej trudnej epoce szczególnie potrzebna jest modlitwa. Jeśli na przestrzeni dziejów - w przeszłości i teraz - wielu ludzi, mężczyzn i kobiet, dawało świadectwo ważności modlitwy, poświęcając się na chwałę Boga i oddając życiu modlitwy przede wszystkim w klasztorach, z wielkim pożytkiem dla Kościoła, to w ostatnich latach zwiększyła się również liczba osób, które w obrębie rosnących ciągle ruchów i grup, na miejscu naczelnym stawiają modlitwę i w niej szukają odnowy życia duchowego. Jest to objaw znamienny i pocieszający, gdyż doświadczenie takie wpływa skutecznie na ożywienie modlitwy wśród wiernych, co dopomaga im lepiej dostrzegać w Duchu Świętym Tego, który budzi w sercu głębokie pragnienie świętości” (Jan Paweł II, Dominum et Vivificantem nr 65).
Myślimy o nim, jak o kimś bardzo bliskim. Najchętniej przypominamy sobie jego wizerunek z fotografii, na których jest młody i uśmiechnięty, wśród ludzi, a także - kiedy jest sam - zapatrzony w otaczający świat. Takie chwile uwiecznione przez fotografów pokazują go często na tle przyrody, zamyślonego… Jest nam tak bliski, kiedy nawet na nas nie patrzy; jakoś do nas przemawia, choć bez słów. Nie zawsze rozumiemy, co jest takiego w tej postawie, oddalonym spojrzeniu czy może tym czymś, co się dostrzega na jego twarzy. Bo na pewno coś jest - ledwie dostrzegalny uśmiech skierowany w przestrzeń, pozwalający nam myśleć o tajemnicy, której on był bliżej. Na pewno bliżej… I to jest jak modlitwa. Każdy krok pieszych wędrówek po górach, każde zamyślenie, zachwyt - wydają się jego osobistą rozmową ze Stwórcą.

Taki był

O modlitwie mówił i pisał często; jego niezwykła pokora przejawiała się także w postawie klęczącej wobec Boskiego Majestatu. Pamiętamy go z tylu miejsc, które odwiedzał, by wspólnie z innymi zanosić prośby, błagania, ale i wielkie dziękczynienia Bogu. Czcił Matkę Jezusa, oddając Jej w opiekę siebie i wszystkich ludzi, nawet tych, którzy sami nie mogli lub nie chcieli upominać się o jakiekolwiek wstawiennictwo. Swoim istnieniem dotykał każdego, o nikim nie zapominał…
Tak go widzimy i przypominamy sobie o tym zawsze, ilekroć spoglądamy na jego wizerunek, czy kierujemy ku niemu swoje myśli. Kochany Jan Paweł II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa

Reklama

Taka prosta, zwyczajna, po dziecięcemu ufna, pozostała w nim na zawsze, bo sprawdziła się w najmłodszych latach, czemu więc i później miałaby stracić sens… Na doświadczanie Bożego ojcostwa każdy moment życia jest odpowiedni. Ten, kiedy można patrzeć na swoich rodziców z pokorą codziennie klękających do modlitwy, czuć czułą dłoń, która zawsze wie, jak mocno uchwycić, by zapobiec upadkowi. Modlitwa bywa ukojeniem, gdy dzieje się coś nieodwracalnego, gdy ból przybija i zabiera spokój. Przyjaźń Jana Pawła II z modlitwą rozpoczęła się w rodzinnym domu, o czym mogliśmy od niego usłyszeć. Wspominał matkę i ojca, dla których modlitwa była codziennością, mówił o ojcu, który prowadzał go do kościoła i właśnie modlitwą wskazywał prostą drogę w trudnych chwilach. W jego sercu była Maryja, której się powierzył, i był krzyż, na którym się oparł także jako Papież z taką samą jak dawniej dziecięcą ufnością.

Dzień Papieski

Reklama

Obchodzimy go od 2001 r., zawsze w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Ten dzień pomaga skierować myśli i działania w stronę człowieka, który pozostawił niezatarty ślad w naszym życiu i ciągle na nie oddziałuje. Na terenie całej Polski organizowane są seminaria naukowe i panele dyskusyjne, których tematem jest nauczanie Jana Pawła II. Ich celem jest przybliżenie i zatrzymanie się nad życiem i nauczania Ojca Świętego, a także przypominanie jego pontyfikatu. Do obchodów włączają się polskie parafie i Polonia m.in. z Australii, Stanów Zjednoczonych, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Kazachstanu. Więź duchową tworzy wspólna modlitwa o tej samej porze we wszystkich diecezjach. Uroczystościom towarzyszą imprezy kulturalne. W przeddzień święta na Zamku Królewskim w Warszawie Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wręcza jedne z najbardziej prestiżowych nagród w Kościele katolickim - nagrody TOTUS. Podczas Dnia Papieskiego odbywają się także inne duże wydarzenia artystyczne, zarówno o zasięgu lokalnym, jak i ogólnopolskim. Zwieńczeniem jest Koncert Papieski na Placu Zamkowym w Warszawie.
Prócz intelektualnego, duchowego i artystycznego wymiaru obchody mają także wymiar charytatywny. Tego dnia odbywa się publiczna zbiórka pieniędzy w polskich i zagranicznych parafiach, a także na ulicach miast. Każdego roku bierze w niej udział blisko 100 tys. wolontariuszy: ministrantów, harcerzy, młodzieży i dorosłych z różnych środowisk wchodzących w skład Ogólnopolskiego Komitetu Organizacyjnego Dnia Papieskiego. Zebrane w ten sposób środki przeznaczone są na fundusz stypendialny Fundacji, która przyznaje stypendia najbardziej uzdolnionym gimnazjalistom i licealistom, pochodzącym z wiosek i małych miast. W ten sposób każdy może włączyć się w budowę „żywego pomnika” Janowi Pawłowi II.

Dzieło Nowego Tysiąclecia

Program stypendialny powstał 11 lat temu. Jego celem jest wyrównywanie edukacyjnych szans młodych ludzi, którzy pochodzą z mniejszych miejscowości. W tym roku Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” obejmie pomocą młodzież z 42 diecezji Polski. Przyglądając się liczbie stypendystów wspieranych przez Fundację, można zaobserwować tendencję wzrostową. Pozwala to mieć nadzieję, że i w tym roku przekroczy ona liczbę z poprzedniej edycji. O powodzeniu Dzieła świadczą jednak nie tylko kolumny cyfr, lecz przede wszystkim ci, którym ta inicjatywa pomogła spojrzeć na życie z innej perspektywy. Program stypendialny obejmuje pomoc finansową, to jednak nie jedyny jej sens; dużą wagę przykłada do formacji, duchowego rozwoju uczestników. Stypendyści co roku spotykają się na letnim obozie formacyjno-integracyjnym w jednym z największych miast Polski. odwiedzili Toruń, Kołobrzeg, Ełk, Kraków, Warszawę, Trójmiasto, Poznań, Wrocław, Aglomerację Śląską, Łódź. W ubiegłym roku Fundacja obchodziła jubileusz 10-lecia istnienia. Ż tej racji 2 tys. stypendystów i ich rodzin oraz Przyjaciół Fundacji udało się na czterodniową (19-22 lipca) pielgrzymkę na Jasną Górę. W lipcu tego roku planowany jest wyjazd do Bydgoszczy. Każdego roku organizowane są osobne obozy dla studentów, maturzystów, absolwentów szkół średnich, a także językowe. By móc ubiegać się o stypendium Fundacji, należy zgłosić się do księdza koordynatora, który dysponuje formularzami wniosków o stypendium i poprowadzi przez wszystkie formalności (za: www.dzielo.pl).

W tym roku

Inicjatywa powstała zgodnie z wolą Ojca Świętego. To on był naszym Świadkiem Nadziei, Apostołem Jedności, Orędownikiem Prawdy, Sługą Miłosierdzia, Pielgrzymem czy Obrońcą Godności Człowieka… Określenia jego osoby pozwalają każdego roku przyjrzeć mu się z innej perspektywy, zobaczyć go w działaniu, wysłuchać jego słów. XI Dzień Papieski przypomina Jana Pawła II jako człowieku modlitwy i nad tym, jakże ważnym aspektem jego życia każe się zastanowić. Czym modlitwa była dla niego, co o niej mówił, co w tej materii zostawił jako swoisty testament - to pytania, na które odpowiedzi szukają organizatorzy i uczestnicy tegorocznych obchodów.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV z okazji 250-lecia USA apeluje o obronę życia, wolności religijnej i solidarność z migrantami

2026-07-08 10:21

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w liście opublikowanym 4 lipca z okazji 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych pogratulował Amerykanom jubileuszu i wezwał do odnowienia zaangażowania na rzecz wolności, sprawiedliwości, demokracji oraz dobra wspólnego.

Wszystkim Amerykanom składam serdeczne gratulacje z okazji 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. To jubileusz 250-lecia przypomina ów przełomowy moment w dziejach Stanów Zjednoczonych Ameryki, 4 lipca 1776 r., który nadał trwały wyraz ideałom wolności, równości, dążenia do szczęścia, sprawiedliwości i demokratycznej samorządności.
CZYTAJ DALEJ

"Rz": Gdyby Rosja napadła na Polskę, mamy tylko dwie dywizje gotowe do walki

2026-07-08 07:54

[ TEMATY ]

Polska

Rosja

napadła

dwie dywizje

gotowe

do walki

wojsko-polskie.pl

Żołnierze Wojska Polskiego

Żołnierze Wojska Polskiego

Gdyby Rosja napadła dziś na Polskę, przystąpilibyśmy do wojny nie tylko bez większości zamówionego uzbrojenia, ale też tylko z dwiema gotowymi dywizjami. Dwie kolejne na włączenie się do walki potrzebowałyby nawet miesiąca – czytamy w środę w „Rzeczpospolitej”.

Polska posiada teoretycznie sześć dywizji wojsk lądowych, jednak w razie wojny z Rosją od pierwszych godzin do walki stanęłyby tylko dwie z nich – pierwszorzutowe 16 i 18 Dywizje Zmechanizowane. Jak podaje „Rz”, nawet te jednostki nie zakończyły jeszcze formowania wszystkich nowych struktur.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję