Reklama

Wakacyjny cykl „Niedzieli”

Wakacyjne zagrożenia

Niedziela wrocławska 31/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sęk w tym, że nasz nieprzyjaciel wakacji nie ma nigdy! Pismo Święte wyraźnie wzywa: Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! (1P 5, 8-9). Tej zachęty nie wolno zlekceważyć.
O ile jakoś sobie radzimy w „kieracie” codzienności i potrafimy być bardzo zorganizowani - w czasie urlopu bardzo często przestajemy panować nad możliwościami, które się pojawiają; chęć odreagowania bywa silniejsza, niż wskazania rozumu! „Pan Bóg wysoko, współmałżonek (szef, rodzice, przełożeni itd.) daleko”; „coś mi się od życia należy”; „jestem dorosły i będę robił to, na co mam ochotę” - zatem: „hulaj, dusza, piekła nie ma!”. Jak to zachęcająco brzmi…
To prawda: Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę (1 Kor 6, 12). Straszna jest cena źle używanej wolności! Toteż apostoł napomina: Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni, służcie sobie wzajemnie! (Ga 5, 13-14).
Jakże przydaje się podczas wakacji asceza, samodyscyplina, systematyczna praca nad sobą, regularna spowiedź św. Bo - jak przestrzega polskie przysłowie: „Miłe złego początki, lecz koniec żałosny”.
Nie da się na urlopie uciec od odpowiedzialności: za słowa małżeńskiej przysięgi, za rozbudzone w kimś uczucia, za przewożonych w pojazdach pasażerów, za higienę w zakładach zbiorowego żywienia, za dane słowo, panowanie nad sobą… Wieczorny rachunek sumienia pokaże nam całą prawdę o nas - i to jest szansa!
Śmiertelnie niebezpieczna podczas wakacji jest nuda, lenistwo, wszelkie uzależnienia, egoizm, brak konkretnej wizji dnia, (improwizacja udaje się tylko wtedy, gdy jest dokładnie zaplanowana!). Twoje bogactwo duchowe uchroni Cię przed stratami w razie nieodpowiedniej pogody, choroby, nieoczekiwanej zmiany wcześniejszych planów itp.
Lekceważenie przepisów bezpieczeństwa: o ruchu drogowym, bezpiecznym zachowaniem nad wodą, w lesie, brawura i „szpanowanie” przed innymi - dały niejedną okazję zarobku dla… grabarzy. Lekceważenie zasad moralnych powoduje nieszczęścia, których nie da się wycenić w ziemskiej walucie, bo nie da się oszacować utraconej wiary, dziecięcych łez, rozpaczy zdradzonych…
I jeszcze coś, co tak trudno nam zaakceptować: narażanie się na dwuznaczne i niebezpieczne sytuacje, na grzech - już jest grzechem!

Ks. Aleksander Radecki, ojciec duchowny MWSD we Wrocławiu

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?
CZYTAJ DALEJ

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję