Reklama

Wyciągamy pomocną dłoń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka" (Don Herald)

Istnieje od września 1998 r. Swoje bramy otwiera przed każdym dzieckiem, tym najmłodszym, które pragnie wychowania, formacji. Prawdziwe bowiem wychowanie należy zaczynać od najmłodszych lat. Potrzeba dziś takich ludzi i takich miejsc, które młodemu człowiekowi przekażą prawdziwe wartości ogólnoludzkie, chrześcijańskie. Z istnienia Przedszkola Katolickiego Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej zadowoleni są rodzice. Ich dzieci znają tak wiele modlitw, są przygotowywani do religijnego życia, do odpowiedzialności. Takich przedszkoli potrzeba w naszej ojczyźnie.

Zadbany budynek na ulicy Radzieckiej w Łomży, gdzie znajduje się Przedszkole Katolickie Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, ożywa każdego dnia (oprócz sobót i niedziel) gwarem małych dzieciaków, które cieszą się kolejnym dniem swego życia. Rodzice podążają do pracy, do codziennych obowiązków, zostawiając swoje pociechy pod czujnym okiem Sióstr. Jakiej pracy i poświęcenia wymaga opieka nad małymi dzieciakami, wiedzą tylko ci, którzy tego w swoim życiu doświadczyli. Rodzice, w niejednym przypadku pochłonięci pracą, zapominają o prawdziwym wychowaniu swoich pociech. Sprowadzają je do "zabicia czasu", aby te nie przeszkadzały im w ich odpoczynku. Oglądanie głupich kreskówek, zabaw komputerowych nigdy nie zastąpi prawdziwego wychowania dziecka. O tym doskonale wiedziały i wiedzą Siostry, które podjęły się zorganizowania w Łomży przedszkola z prawdziwego zdarzenia, przedszkola, które uczy, bawi, wychowuje.

W tej chwili do Przedszkola uczęszcza 79 dzieci. Potrzeby są jednak znacznie większe. Dlatego podjęto myśl o jego rozbudowie. Prace trwały jeden rok, a prowadzone były pod czujnym okiem Waleriana Pakosińskiego. "Przedszkole realizuje cele i zadania określone w ustawie o systemie oświaty oraz w przepisach wydanych na jej podstawie w duchu wartości i zasad katolickich. Wychowanie w Przedszkolu ma służyć podtrzymywaniu tożsamości narodowej, uczeniu miłości do Boga i Ojczyzny" - powiedziała s. Małgorzata Kowalewska pełniąca funkcję dyrektora Przedszkola. Jedenaście Sióstr, które w tej chwili pracują w tej placówce, poświęca czas na formowanie młodego człowieka. "Ponieważ nie mamy własnych rodzin, możemy więcej czasu poświęcać innym dzieciom. Możemy im dać więcej cierpliwości, zrozumienia, ciepła. W tym wszystkim realizuje się nasze duchowe macierzyństwo. Chcemy dać dzieciom tyle miłości, ile to jest możliwe" - dodała Siostra Dyrektor. Naczelnym zadaniem, na które Siostry szczególnie zwracają uwagę, jest wychowanie i opieka. "Oparte są one na zasadach personalizmu chrześcijańskiego. Każde dziecko ma prawo życzliwego i podmiotowego traktowania w procesie dydaktyczno-wychowawczym, do ochrony przed wszelkimi formami wyrażania przemocy fizycznej bądź psychicznej, poszanowania godności osobistej. Wychowujemy, opiekujemy się dziećmi, gdyż chcemy pomóc rodzicom" - wyjaśniła Siostra.

3 kwietnia, o godz. 15.15, odbyła się w Przedszkolu uroczystość poświęcenia nowego budynku Przedszkola. Ceremonii tej dokonał bp Stanisław Stefanek w obecności przybyłych gości: ks. prał. Tadeusza Śliwowskiego, ks. prał. Tadeusza Bronakowskiego, Siostry Przełożonej Prowincjalnej Marianny Kalicińskiej, sióstr pracujących w Przedszkolu, rodziców dzieci.

Spotkanie rozpoczęło się częścią artystyczną dzieci, które z wielkim zaangażowaniem opowiadały o wiośnie, śpiewając o niej piosenki. Przedszkolaki złożyły również Księdzu Biskupowi świąteczne życzenia, obdarowując swojego Pasterza kwiatami i... głośno kwaczącym kaczorem. Biskup Stanisław, wyrażając radość ze spotkania, podkreślił, że potrzebne są w dzisiejszym świecie takie placówki, gdzie realizowane jest wychowanie człowieka w duchu prawdy i poszanowania dla drugiego człowieka. Po ceremonii poświęcenia nowej części Przedszkola swoje podziekowania gościom i przyjaciołom złożyła Siostra Przełożona. " Staramy się naszą pracę wykonywać solidnie. Nie możemy zawieść nadziei, którą w nas pokładacie" - powiedziała na zakończenie s. Marianna. Spotkanie zakończyła wspólna agappa. Oddany do użytku nowy budynek pozwoli od września przyjąć do Przedszkola około setki dzieci z Łomży i okolic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję