Reklama

I Barlinecki Maraton Biblijny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy Barlinecki Maraton Biblijny już za nami. Odbywał się on w dniach 9-10 maja br. w sali widowiskowej Barlineckiego Ośrodka Kultury „Panorama” w Barlinku. Patronat nad inicjatywą Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” działającego przy parafii pw. św. Wojciecha BM w Barlinku oraz Dzieła Biblijnego objął burmistrz Barlinka Zygmunt Siarkiewicz. Współorganizatorem był również Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 im. kpt. hm. Andrzeja Romockiego „Morro”. Ponadto w przygotowania maratonu zaangażowało się wiele firm, organizacji i osób prywatnych.
Maraton polegał na publicznym czytaniu Nowego Testamentu podzielonego na mniejsze fragmenty - 15-minutowe. Jego celem była popularyzacja Słowa Bożego, jego wspólne czytanie i słuchanie. Rozpoczął się on o godz. 12, a w jego inauguracji wzięli udział goście ze szczecińskiego oddziału „Civitas Christiana”. Oczywiście, nie zabrakło przedstawicieli władz samorządowych: gminnych i powiatowych, dyrektorów szkół, uczniów i nauczycieli. Na początku zgromadzeni w sali widowiskowej goście obejrzeli widowisko przygotowane przez uczniów SP nr 4 im. H. Sienkiewicza pt. „Miłuj bliźniego”, oparte na biblijnych przypowieściach.
Punktualnie o godz. 13 czytanie fragmentów Pisma Świętego Nowego Testamentu rozpoczął burmistrz Barlinka. Tę szczególną sztafetę kontynuowali: przewodniczący Rady Miejskiej, przedstawiciel „Civitas Christiana”, dyrektorzy ZSP nr 1 i ZSP nr 2 w Barlinku, radni rady powiatu w Myśliborzu i rady gminy w Barlinku, a także komendant policji w Barlinku. A potem wszyscy, którzy zadeklarowali chęć włączenia się we wspólne czytanie. Niespodzianką dla organizatorów był przyjazd ks. Tomasza Kancelarczyka, animatora i koordynatora Szczecińskiego „Marszu dla Życia”, który dzień wcześniej przeszedł ulicami Szczecina.
Około godz. 11 następnego dnia, czyli po 21 godzinach czytania (1260 minutach), zakończył się w sali widowiskowej BOK PANORAMA I Barlinecki Maraton Biblijny. Ostatnią księgę Nowego Testamentu, czyli Apokalipsę św. Jana, czytano już w krótszych fragmentach - 5-minutowych, ze względu na duże zainteresowanie młodych ludzi lekturą fragmentów Biblii. Na zakończenie uczestnicy maratonu zostali zaproszeni na scenę, a ks. prob. Jerzy Brocławik z parafii pw. św. Wojciecha BM pobłogosławił zebranym zarówno czytającym, jak i słuchającym i zaprosił do „wielkiego czytania” za rok. Każdy z uczestników maratonu otrzymał specjalną zakładkę do Pisma Świętego przygotowaną przez młodzież licealną ZSP nr 1 w Barlinku.
Warto wspomnieć że w holu Barlineckiego Ośrodka Kultury urządzono wystawę pamiątek związanych z osobą bł. Jana Pawła II. Wystawę wzbogacały prace plastyczne nagrodzone i wyróżnione w parafialnym konkursie na temat „Jan Paweł II - droga do świętości” oraz „Przypowieści biblijne”.
Na koniec krótka statystyka: w maratonie uczestniczyło 76 lektorów z Barlinka i okolic, w tym: 37 kobiet i 39 mężczyzn w różnym wieku. Słowo Boże czytało 11 kapłanów z Barlinka, Myśliborza, Szczecina, Warnicy. Wśród czytających było 26 byłych i obecnych nauczycieli, natomiast młodzież szkolna to 20 osób z różnych i to niekoniecznie barlineckich szkół.
W wielu rozmowach, które prowadziliśmy w kuluarach przewijał się temat uniwersalności Słowa Bożego, jako znaku czy wręcz drogowskazu dla człowieka. To popołudnie, wieczór, noc i poranek spędzone w BOK było wyjątkowe. Jak wspomniał jeden z obserwatorów maratonu: „Bł. Jan Paweł II byłby z nas i tego, co robimy dumny”. Nad przebiegiem I Barlineckiego Maratonu Biblijnego przez cały czas jego trwania czuwało 12 wolontariuszy ze Szkolnego Klubu Wolontariusza przy ZSP nr 1 w Barlinku. Z relacji jednej z wolontariuszek: „Humory dopisywały wszystkim, pomimo zmęczenia, głodu i chęci powrotu do domu, aby położyć się choć na chwilę. Ale byli i tacy śmiałkowie, którzy nie zasnęli ani na moment z powodu dużej ilości kofeiny. Kiedy w późnych godzinach nocnych przychodziła pora czytania, wszyscy odzyskiwaliśmy siły. Chyba Duch Święty czuwał nad nami i całym tym przedsięwzięciem. Odczuwaliśmy zmęczenie, częściowy brak sił, ale wytrwaliśmy do końca. Nasz upór doprowadził do tego, że czytanie skończyliśmy aż trzy godziny wcześniej niż było planowane”.
I Barlinecki Maraton Biblijny dobiegł końca! Wszystkim za wszystko dziękujemy i do zobaczenia i usłyszenia za rok.

Organizatorzy: A. Komorowska, E. Dyk-Malicka

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czechy: Skradziona niedawno relikwia św. Zdzisławy wróciła do bazyliki

2026-05-30 15:23

[ TEMATY ]

św. Zdzisława

policie.gov.cz

Do bazyliki w Jablonnem w regionie Libereca powróciła w sobotę skradziona niedawno czaszka św. Zdzisławy. Relikwię przekazali przedstawiciele policji na zakończenie pielgrzymki zorganizowanej w dniu świętej.

Konserwatorka, która pracowała nad zagrożoną podczas kradzieży czaszką świętej z XIII w., przekazała uratowaną relikwię arcybiskupowi Pragi Stanisławowi Przibylowi, który odprawiał główną Mszę dla kilkuset pielgrzymów. Arcybiskup pokazał ją zgromadzonym i położył na ołtarzu głównym. Pozostanie tam wystawiona do wieczora. To ostatnia możliwość zobaczenia relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Święcenia kapłańskie

2026-05-30 16:07

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.

– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję