Reklama

Miłość w sieci

Niedziela lubelska 15/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poszukiwanie partnera przez internet kojarzyło się kiedyś z ostatnią deską ratunku dla osób samotnych. Dzisiaj stało się to nie tylko czymś powszechnym i normalnym, ale również ze względu na możliwości i zasięg internetu wydaje się być najszybszą drogą do osobistego szczęścia” - pisali członkowie Koła Naukowego Instytutu Nauk o Rodzinie KUL w zaproszeniu na obchody Dnia Patronalnego. Spotkanie, które odbyło się 16 marca, wypełniła konferencja naukowa z cyklu „I NoRmalnie o rodzinie” pt. „Miłość w sieci”, oraz warsztaty dotyczące komunikacji, zarządzania konfliktem i bezpieczeństa w relacjach on line. Na zakończnie studencki teatr Hakuna Matata wystawił spektakl pt. „Bajka, która się nie nazywa”.

Wiedzieć, gdzie łowić

Kiedy wpiszemy w internetową wyszukiwarkę hasło „miłość w sieci”, pojawia się ponad 1,6 mln wyników. To zagadnienie poruszają autorzy setek tysięcy książek, płyt, publikacji, blogów, artykułów, stron internetowych, a także właściciele sklepów czy portali społecznościowych. Miłość rozgrywana on-line jest nie tylko czymś „powszechnym i normalnym”, jak mówią organizatorzy Dnia Patronalnego INOR, ale także zjawiskiem już opracowanym naukowo. Czym jednak różni się relacja nawiązywana za pośrednictwem internetu od związków rozpoczętych od poznania się w prozaicznych sytuacjach dnia codziennego w realnym świecie? Czy relacje w sieci są bezpieczne i czy można zbudować szczęśliwe i trwałe małżeństwo na bazie randek internetowych? Czy miłość wirtualna może być prawdziwa?
Jeszcze kilka lat temu, portale randkowe kojarzyły się wyłącznie z propozycjami spotkania na jedną noc. Dziś z portali randkowych korzysta ok. 4 mln osób, a one same stwarzają przestrzeń nie tylko do spotkania się ludzi o podobnych zainteresowaniach, ale także przez spełnianie roli swatki, pomagają w odnalezieniu męża czy żony. Szczyci się tym m.in. portal Przeznaczeni.pl, który na głównej stronie publikuje liczbę narzeczonych czy zawartych dzięki niemu małżeństw. Co ważne, portal ten przełamał sterotyp anonimowości i niemoralności tego typu instytucji internetowych. Jest jednym z niewielu, który wprowadził ankietę identyfikacyjną, przez którą może być sprawdzona wiarygodność każdej osoby oraz jest dookreślone jej stanowisko w kwestiach wiary czy moralności. - Katolickość tego portalu jest wpisana w jego DNA. Dlatego - jak podkreśla Karol Wyszyński - osoby poszukające wyłącznie flirtu czy krótkiej przygody nie mają tu czego szukać. Niemniej, w relacjach on line, zawsze konieczna jest roztropność i ostrożność.

Poznać nie tylko on line

Pomimo tego, że on line wiele łatwej można manipulować drugą osobą lub kreować się na kogoś innego, szukanie „drugiej połówki” w internecie może być drogą do szczęścia w miłości. W samym poznaniu się dwojga osób za pomocą randkowych portali internetowych nie ma nic złego, ale już „związek mężczyzny i kobiety to zbyt poważna sprawa, by go uzależniać od tego, czy mam zasięg czy go nie mam” - podkreśla dr Michał Wyrostkiewicz. Dlatego, jeśli po „odnalezieniu się” dwojga ludzi w sieci nie nastąpi spotkanie, a wraz z nim weryfikacja siebie nazwajem, relacja podtrzymywana wyłącznie on line może okazać się, jeśli nie oszustwem, to stratą czasu. Przez internet nie można wziąć się za ręce czy otrzeć łez. Same słowa nie wystarczą. Stąd bez spotykania się w realnym świecie i zwyczajnego bycia obok siebie, nie da się zbudować trwałej, prawdziej relacji. Podkreślają to zarówno psychologowie, jak i pracownicy portali randkowych. - Nie ma czegoś takiego, jak miłość przez internet - mówi K. Wyszyński. - Po wysłaniu kilku wiadomości musi nastąpić rozmowa telefoniczna, a w perspektywie spotkanie w realu. Bo żeby kogoś pokochać, trzeba go zobaczyć, usłyszeć, poczuć i poznać. Relacja tylko internetowa jest relacją na niby. Jeśli nie ma mieć kontynuacji w realnym świecie, szkoda na nią czasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi docierają na Jasną Górę . „Salezjańskie lwy”, Łowicz, ale i „seniorka” z Tomaszowa Mazowieckiego

2026-08-14 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymki

polskie pielgrzymki

Agata Kowalska

Dziś szczególnie widać młodzież, która przybywa na spotkanie z Mamą; dotarły: Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa i Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna. Między nimi „pielgrzymka seniorka”, bo 210. Tomaszowska Piesza Pielgrzymka, ale także w niej wielu młodych.

Na Błoniach pątników powitał bp Wojciech Osial, administrator diec. łowickiej. W rozmowie z @JasnaGóraNews, odnosząc się do hasła pielgrzymki „Oto ja, poślij mnie”, przypomniał, że każdy człowiek ochrzczony jest posłany, by dawać świadectwo wiary, głosić Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję