Reklama

Pielgrzymka wiary do progów Apostolskich

Niedziela łowicka 14/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

25 marca 1992 r. została ogłoszona bulla Totus Tuus Poloniae populus, mocą której papież Jan Paweł II dokonał nowego podziału administracyjnego Kościoła w Polsce. Powstało wówczas 13 nowych diecezji, a wśród nich diecezja łowicka, której ordynariuszem został mianowany bp Alojzy Orszulik SAC. W związku z 10. rocznicą tego podziału, Ojciec Święty zaprosił do Rzymu na dzień 9 marca 2002 r. metropolitów nowych metropolii i pasterzy nowo powstałych diecezji oraz wiernych.

Organizatorem pielgrzymki z diecezji łowickiej był Wydział Duszpasterski Kurii. Na zaproszenie do wzięcia udziału w pielgrzymce dziękczynnej odpowiedziało blisko 100 osób, które 4 marca po Mszy św. w katedrze łowickiej z błogosławieństwem Biskupa Łowickiego, wyruszyły w drogę do Wiecznego Miasta pod opieką duchową ks. Henryka Andrzejewskiego i ks. Krzysztofa Michalskiego.

Trasa przejazdu wiodła przez Padwę, Wenecję i Asyż do Rzymu, a potem dalej na Monte Cassino, do San Giovani Rotondo, Lanciano, Loretto i San Marino. Każdego dnia centrum pielgrzymowania stanowiła Eucharystia sprawowana w bardzo szczególnych miejscach. Również w czasie przejazdów łączyliśmy się duchowo z Ojcem Świętym i tymi, którzy zostali w diecezji podczas modlitwy Anioł Pański oraz Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Nie zabrakło również Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Nim przybyliśmy do Rzymu, nawiedziliśmy bazylikę św. Antoniego w Padwie. Oddaliśmy się pod opiekę temu szczególnemu orędownikowi w trudnych sprawach, a nasze modlitwy połączyliśmy z Najświętszą Ofiarą Pana Jezusa. Kolejnym miastem była Wenecja z bazyliką św. Marka. Łaską dla nas była Eucharystia sprawowana w krypcie św. Marka, czego bardzo rzadko mogą dostąpić grupy pielgrzymkowe. Naszą modlitwą otoczyliśmy bliskie nam osoby, a w szczególności Ojca Świętego, na spotkanie z którym niecierpliwie podążaliśmy.

Kolejne miasto na naszym pielgrzymim szlaku to Asyż - miasto św. Franciszka i św. Klary. Dla wielu osób niezapomnianym przeżyciem była modlitwa przy grobach tych wielkich świętych oraz w kaplicy Porcjunkuli.

W czwartek po południu dotarliśmy wreszcie do Rzymu, gdzie już w sobotę mieliśmy dostąpić radości spotkania z Piotrem naszych czasów. Modliliśmy się w intencji Ojca Świętego, ponieważ dotarła do nas wiadomość o złym stanie zdrowia i odwołaniu audiencji generalnej. Tego dnia nawiedziliśmy Bazylikę św. Pawła za Murami i podziwialiśmy piękno miasta, spacerując po najpiękniejszych placach Rzymu. Piątek upłynął nam na zwiedzaniu zabytków Rzymu. Rozpoczęliśmy od zwiedzania Muzeum Watykańskiego. Zakończyliśmy zwiedzanie w Kaplicy Sykstyńskiej. Po wyjściu z Muzeum zwiedziliśmy Bazylikę św. Piotra, po czym metrem udaliśmy się do Bazyliki św. Jana na Lateranie. Na kolanach wchodziliśmy po Świętych Schodach, po których Pan Jezus szedł do Piłata, zwiedziliśmy Bazylikę zatrzymując się na modlitwie w kaplicy z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Wieczorem odwiedził nas Biskup Ordynariusz, który zapewnił nas o spotkaniu z Ojcem Świętym w sobotę.

W sobotę rano udaliśmy się do Watykanu. Przed audiencją modliliśmy się przy grobie św. Piotra w podziemiach Bazyliki św. Piotra, następnie przeszliśmy do Auli Pawła VI, gdzie oczekiwaliśmy na Ojca Świętego. Papież przyszedł o 11.30, witany burzliwymi oklaskami, pozdrowił wszystkich. Słowa powitania w imieniu pielgrzymów z Polski wygłosił Prymas Józef Glemp. Potem wszyscy wysłuchaliśmy przemówienia Ojca Świętego, który przypomniał znaczenie reorganizacji struktur kościelnych w Polsce. Po przemówieniu do Papieża podchodziły delegacje z poszczególnych diecezji. Naszą pielgrzymkę reprezentowali: s. Małgorzata Depka z Łowicza, s. Ewa Pawlicka z Łęczycy, Janina Salamon z Zielkowic i Leszek Łopata z Żychlina.

Po audiencji, dzięki staraniu bp. Alojzego Orszulika, mogliśmy podziwiać, choć w deszczu, piękno watykańskich ogrodów. W godzinach popołudniowych uczestniczyliśmy w Mszy św. w Bazylice św. Piotra. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył kard. Józef Glemp, razem z nim koncelebrowało 40 biskupów i 120 księży.

W niedzielę rano uczestniczyliśmy w Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem naszego Pasterza w katakumbach św. Kaliksta, miejscu wiecznego odpoczynku chrześcijan pierwszych wieków. Wróciliśmy na plac św. Piotra na modlitwę Anioł Pański. Mieliśmy jeszcze jedną okazję spotkania Ojca Świętego i wspólnej modlitwy z pielgrzymami zgromadzonymi na placu. Po modlitwie, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie z naszym Księdzem Biskupem i z jego błogosławieństwem opuściliśmy Rzym, by po drodze zobaczyć polski cmentarz na Monte Cassino - miejsce tak drogie wszystkim Polakom. Po modlitwie za żołnierzy spoczywających na cmentarzu zapaliliśmy znicze - wyraz naszej pamięci i wdzięczności za ofiarę życia dla Ojczyzny. Zwiedziliśmy jeszcze klasztor Ojców Benedyktynów, pomodliliśmy się przy grobie św. Benedykta i św. Scholastyki. Stamtąd wyruszyliśmy do San Giovanni Rotondo - miejsca życia, modlitwy, cierpienia i śmierci błogosławionego o. Pio. W poniedziałek rano nawiedziliśmy miejsca związane z życiem o. Pio. Szczególnego rodzaju nabrała modlitwa przy grobie bł. o. Pio, jak również Msza św. sprawowana w krypcie grobowej. Po Mszy św. odprawiliśmy Drogę Krzyżową. Naszą uwagę zwróciła stacja V - jako Szymon Cyrenejczyk przedstawiony jest bł. o. Pio. Był jeszcze czas na modlitwę osobistą. Wyjechaliśmy z San Giovanni Rotondo w głębokim zamyśleniu i z pragnieniem powrotu do tego miejsca.

W drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się w miejscu cudu eucharystycznego w Lanciano, a następnie w sanktuarium Matki Bożej w Loreto. Dwa bardzo ważne punkty naszej pielgrzymki. Lanciano - to tu z powodu wątpliwości pewnego mnicha bazyliańskiego w prawdziwą obecność Pana Jezusa w Eucharystii, podczas odprawiania Mszy św., po dokonanej podwójnej konsekracji, hostia stała się Ciałem a wino przemieniło się w żywą Krew, krzepnąc w pięć nierównych i różnych co do kształtu i wielkości kulek. Zaduma nad obecnością, żywą i prawdziwą, Pana Jezusa w Eucharystii i nad naszą wiarą. Czy naprawdę wierzę w obecność Jezusa, w obecność dla mnie pod postacią chleba i wina? Ta refleksja towarzyszyła nam w czasie Mszy św. w sanktuarium Świętego Domku w Loreto, który był świadkiem, że "Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas". Ostatni punkt naszej pielgrzymki to jeszcze krótka wizyta w San Marino i wróciliśmy do kraju.

W pamięci pozostaną nam obrazy tej drogi, która wiodła nas śladami Apostołów i Świętych na spotkanie z Ojcem Świętym, a potem z powrotem do Łowicza. Bogu niech będą dzięki za wszystkie łaski, które otrzymaliśmy w czasie pielgrzymki oraz za wszystkich, których Bóg postawił na naszej drodze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagroda za śmierć: Skandaliczny triumf Gizeli Jagielskiej

2026-03-18 22:54

[ TEMATY ]

aborcja

skandal

Adobe Stock

Wypromowana przez „Gazetę Wyborczą” aborterka Gizela Jagielska została Superbohaterką Wysokich Obcasów za rok 2025. Dostała też 10 000 zł nagrody. Dodatkowo podczas samej gali Aborcyjny Dream Team wręczył jej pompy do aborcji próżniowej – czyli maszyny do mordowania ludzi, i to wyjątkowo sadystyczną metodą.

Jak oświadczyła Jagielska, czuje teraz, że dostała „jeszcze większego kopa do działania”. Słowa te brzmią zdecydowanie złowieszczo. Tymczasem fakt, że Agora nadal promuje aborterkę wyrzuconą z Oleśnicy, każe podejrzewać, że jest to rodzaj nagrody pocieszenia. Bo to właśnie ta grupa medialna nagłośniła sprawę aborcji na 9-miesięcznym Felku, wywołując falę społecznego oburzenia, które doprowadziło finalnie do zwolnienia Jagielskiej ze szpitala w Oleśnicy!
CZYTAJ DALEJ

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

2026-03-18 20:05

[ TEMATY ]

Lublin

FB

W środowy wieczór, 18 marca, serca mieszkańców Lublina ponownie zadrżały. Nad kościołem pw. Najświętszego Serca Jezusowego znów pojawił się ogień. To bolesne wydarzenie dotyka wspólnotę, która zaledwie kilka miesięcy temu przeżyła podobny dramat.

Ogień zauważono około godziny 17:40. Płomienie pojawiły się w obrębie dachu, który był w trakcie prac rozbiórkowych i remontowych – co jest bezpośrednim skutkiem zniszczeń po poprzednim pożarze. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji straży pożarnej, sytuacja została opanowana.
CZYTAJ DALEJ

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości

2026-03-19 21:39

[ TEMATY ]

Przemysław Babiarz

Fundacja Pro-Prawo do Życia

Przemysław Babiarz zaprasza na Drogę Krzyżową w obronie życia dzieci. Nagranie w tej sprawie publikuje Fundacja Pro-Prawo do Życia.

"Polska znajduje się w stanie głębokiej zapaści demograficznej, której przyczyną jest kryzys moralny. Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości – mówił Jan Paweł II, papież Polak. A przecież w Polsce zdarzały się przypadki zabijania dzieci tuż przed narodzeniem zastrzykiem z chlorku potasu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję