Reklama

Niedziela Sandomierska

Pielgrzymują do Sulisławic

Z Sandomierza wyruszyła piesza pielgrzymka do Matki Bożej Sulisławskiej. Pątnicy idą w intencji ustania epidemii oraz proszą o zdrowie dla najbliższych.

ks. Wojciech Kania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna pielgrzymka cieszyła się mniejszym zainteresowaniem ze względów wymogów sanitarnych oraz padającego od samego rana deszczu.

Na rozpoczęcie pątniczego szklaku sprawowana była Msza św. w bazylice katedralnej, której przewodniczył ks. Marcin Grzyb, a koncelebrował ks. Zygmunt Gil, proboszcz parafii katedralnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak mówił Andrzej Anwajler z obsługi technicznej pielgrzymki: – Wyruszamy z pieśnią na ustach i radością serca mimo niesprzyjającej pogody. Zazwyczaj pielgrzymowało nas około 250 osób. Mam nadzieję, że pielgrzymi jeszcze dołączą na trasie. Ta pielgrzymka sięga tradycjami do przedwojennych pielgrzymek, które wędrowały do tronu sulisławskiej Pani.

Sandomierscy pątnicy mają do pokonania 30 km trasy z Sandomierza do Sulisławic gdzie dotrą w godzinach popołudniowych. Pielgrzymkę zakończy Msza św., której przewodniczył będzie bp Krzysztof Nitkiewicz oraz procesja różańcowa, na zakończenie której odśpiewany zostanie Apel Jasnogórski.

Sandomierskie pielgrzymowanie do sanktuarium w Sulisławicach swoją tradycją sięga czasów przedwojennych i związana jest z osobą bł. Ks. Antoniego Rewery.

– To moje już kolejne pielgrzymowanie do Sulisławic. I choć wielu moich znajomych dojedzie wieczorem do sanktuarium, ja chcę ponieść trud pielgrzyma w bardzo konkretnych intencjach. Nie mogłam uczestniczyć w pielgrzymce na Jasną Górę, dlatego postanowiłam przejść trasę do Sulisławic – mówiła pielgrzymująca Karolina Pruś.

– Potrzebujemy tego pielgrzymowania do Matki. Tradycja pielgrzymek do Sulisławic wiąże się z czasami epidemii, które nawiedzały nasze ziemie. Oddając się w opiekę Maryi nasi pradziadowie doświadczali łaski oddalenia zagrożenia choroby. Dlatego dziś też idziemy by prosić o ustanie epidemii i zdrowie dla naszych bliskich – powiedział Dariusz Skubiś.

2020-09-07 14:43

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z roku na rok coraz więcej. Nocne pielgrzymki podbijają Francję

2026-04-08 08:27

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Lourdes

Francja

Vatican Media

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek. W większości są to nowe inicjatywy, podjęte w odpowiedzi na wzmożone zainteresowanie wiarą i problemy współczesnego człowieka. „Chcieliśmy pomóc ludziom znajdującym się na obrzeżach Kościoła, aby mogli odkryć Jezusa” – mówi Louis-Marie jeden z organizatorów nocnego marszu do Ars.

O odrodzeniu nocnych pielgrzymek we Francji informuje tygodnik Famille Chrétienne. Szczegółowo opisuje sukces marszu do sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Ars. To 30 km trudnej wędrówki przez skaliste zbocza Mont Thou, na północny zachód od Lyonu. Dwa lata temu w pielgrzymce wzięło udział 300 osób. W tym roku było ich już 1800. Wyruszali z czterech różnych miejsc. Wśród pątników znalazł się również prymas Galii, wielki propagator pieszego pielgrzymowania: „Z roku na rok jest was coraz więcej. Głębokim sensem naszego istnienia jest bowiem wędrówka ku Bogu. Wspieramy się nawzajem, a towarzyszy nam Duch Święty” – mówił arcybiskup Lyonu Oliver de Germay.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie z kaplicą na dworcu głównym PKP w Częstochowie

2026-04-08 15:28

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

Dworzec PKP

Maciej Orman/Niedziela

– Dziękujemy Bogu za 28 lat ciągłej modlitwy w tym miejscu – powiedział ks. Wojciech Gaura.

Diecezjalny duszpasterz kolejarzy i rektor Kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Rafała Archanioła i św. Krzysztofa na dworcu głównym PKP w Częstochowie 7 kwietnia przewodniczył w niej ostatniej Mszy św. przed jej zamknięciem w związku z przebudową dworca. Wierni dziękowali za to miejsce modlitwy, a także prosili o pomyślny przebieg prac związanych z budową nowej kaplicy.
CZYTAJ DALEJ

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w intencji rannego księdza po ciężkim wypadku

2026-04-08 18:08

[ TEMATY ]

kapłani

Adobe.Stock

Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję