Reklama

Pieszo do Lwowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z parafii św. Rocha w Słocinie 25 czerwca wyruszyła II Rzeszowska Pielgrzymka Piesza do Lwowa pod hasłem „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. Rozpoczęła się Mszą św. koncelebrowaną pod przewodnictwem bp. Kazimierza Górnego. W homilii Biskup Ordynariusz podkreślił, że pielgrzymka ma charakter religijny, a pątnicy wyruszają w czasie, gdy przeżywamy w naszej Ojczyźnie szczególne rocznice i zaznaczył, iż we wszystkich tych wydarzeniach znajdujemy dowody wielkiej czci Polaków do Matki Najświętszej i ufności w Jej macierzyńską opiekę. Na zakończenie homilii Ksiądz Biskup zwrócił się z gorącą prośbą: „Proście Maryję Królową naszego Narodu, by Polacy szanowali największy dar Stwórcy - życie, by rodziny były Bogiem silne. Otoczcie serdeczną modlitwą naszą diecezję, wszystkich, którzy doświadczyli wielkiego nieszczęścia - powodzi, a także polecajcie opiece Maryi tych, którzy borykają się z ubóstwem nie tylko materialnym, ale nade wszystko duchowym.
Zgodnie z planem, droga pierwszego dnia wiodła przez Słocinę, Borek Stary i Nowy, Błażową, Futomę do Dynowa. Wypełniły ją rozważania tajemnic różańcowych i inne modlitwy przygotowane przez wielu uczestników pielgrzymki, konferencje głoszone przez ks. Grzegorza Wojnara - przewodnika Pielgrzymki. Szliśmy do Matki Bożej Łaskawej, by podziękować za dar pontyfikatu Jana Pawła II i prosić Śliczną Gwiazdę Miasta Lwowa o rychłą jego beatyfikację. Drugi dzień pielgrzymki rozpoczęliśmy od Mszy św. Wśród celebransów był ks. prał. Władysław Jagustyn. Bezpośrednio po zakończeniu wyruszyliśmy w dalszą drogę. Śpiewając Godzinki ku czci Najświętszej Maryi Panny, przekroczyliśmy San, a następnie przez Dąbrówkę Starzeńską, dotarliśmy do Siedlisk. Wkrótce pielgrzymi szlak skręcił na Hutę Poręby, by poprzez kolejne miejscowości dojść na nocleg do Kuźminy. Kolejny dzień rozpoczął się od modlitwy w świątyni Matki Bożej Nieustającej Pomocy i o godz. 6 wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak. Wiódł on początkowo główną trasą w kierunku Sanoka, po kilku kilometrach weszliśmy w stronę Rozpucia. Dalej przechodziliśmy przez Leszczowate, Brzegi Dolne aż do Jasienia, gdzie pokłoniliśmy się Bieszczadzkiej Królowej, a na Eucharystii prosiliśmy o łaski dla siebie i naszej Ojczyzny. W Ustrzykach Dolnych zostaliśmy na nocny odpoczynek. Rankiem 28 czerwca wyruszyliśmy autokarami na przejście graniczne w Krościenku. Po przekroczeniu granicy nawiedziliśmy kościół parafialny pw. św. Wawrzyńca Chyrowie, później kościół pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Samborze, gdzie posługują księża Zmartwychwstańcy. Zatrzymaliśmy się też Rudkach przy świątyni, która przez wieki była najważniejszym sanktuarium maryjnym na wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej.
Tuż przed godz. 17 dojechaliśmy przed Kurię Metropolitarną we Lwowie, skąd przeszliśmy do katedry lwowskiej. W milczeniu każdy przywitał Matką Bożą Łaskawą. O godz. 18 rozpoczęła się uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Mieczysława Mokrzyckiego. W homilii Ksiądz Arcybiskup mówił: „Chrystus daje nam Maryję za Matkę, abyśmy nigdy nie byli sami. Maryja Matka Jezusa stawia nam jednak bardzo konkretne wymagania. Bowiem żąda od każdego z nas miłości większej, dojrzalszej, ciągle pogłębianej w służbie potrzebującemu człowiekowi”. W uroczystość Świętych Piotra i Pawła o 7.30 uczestniczyliśmy we Mszy św., a następnie ulicami Lwowa przeszliśmy na Cmentarz Łyczakowski, by tu odprawić Drogę Krzyżową.
W II Rzeszowskiej Pielgrzymce Pieszej uczestniczyło 97 osób. Znaczny udział mieli pielgrzymi z innych diecezji. Przyjechali z Bartoszyc, Błonia, Jasła, Krakowa, Lublina, Olsztyna, Płocka, Poznania, Torunia, Wrocławia, Wejherowa, Zielonej Góry, by wspólnie z nami przeżyć te rekolekcje w drodze. Doświadczyliśmy niezwykłej życzliwości księży proboszczów i napotkanych mieszkańców. Wielu przechodniów na powitanie klękało i całowało pielgrzymkowy krzyż i włączało się do modlitw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników

2026-09-22 09:39

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników. 30 lat temu na terytorium francuskim ponownie gościł św. Jan Paweł II, a głównym motywem jego podróży była 1500. rocznica przyjęcia chrztu przez Chlodwiga. 22 września 1996 r. w Reims, gdzie znajduje się historyczne baptysterium i gdzie przez wieki koronowani byli królowie Francji, papież Polak zapraszał do wierności Chrystusowi i odpowiedzialności za chrześcijańskie dziedzictwo kraju i kontynentu.

Podróż św. Jana Pawła II do Francji w 1996 r. obfitowała w symboliczne dla kraju i jego Kościoła daty. Z jednej strony, 1500-lecie chrztu władcy Franków Chlodwiga, wydarzenia o przełomowym znaczeniu dla chrystianizacji ziem dzisiejszej Francji; z drugiej, rocznice śmierci francuskich świętych, którzy ukształtowali wiarę w kraju i poza nim: św. Marcina z Tours (397 r.) i św. Ludwika Grignon de Monfort (1716 r.).
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Zróbmy raban w Łodzi

2026-09-22 10:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Nasz Bóg nie jest księgowym. Jest nieprawdopodobnie hojny. Jest wspaniałomyślny. On nas ciągle szuka, ciągle zaprasza – mówił w homilii kard. Konrad Krajewski podczas Diecezjalnego Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, który odbył się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Łodzi-Radogoszczu.

Spotkanie zgromadziło członków ruchu, szczególnie uczestników tegorocznych oaz rekolekcyjnych. Było zwieńczeniem wakacyjnej drogi, ale przede wszystkim przypomnieniem, że doświadczenie wspólnoty nie kończy się wraz z powrotem do domu. Przeciwnie – dopiero wtedy zaczyna się sprawdzian tego, czy usłyszane Słowo Boże rzeczywiście staje się życiem.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję