Reklama

Dojrzała pielgrzymka

Niedziela legnicka 30/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piesza pielgrzymka diecezji legnickiej świętuje w tym roku osiemnastkę i całkiem poważnie ocenia swój wiek i świadomość „dorosłości”. Siedemnaście razy szła już w kierunku Jasnej Góry, ku Czarnej Madonnie. Można zsumować pielgrzymów, kilometry, można pododawać ilość wygłoszonych w tym czasie konferencji czy choćby wyśpiewanych pieśni i piosenek, zawartych znajomości, zrodzonych przyjaźni. Można, bo wiele się wydarzyło przez te 17 razy. Jaki będzie ten osiemnasty?

Osiemnasta trasa.

Reklama

Pielgrzymka wyrusza z Legnicy 31 lipca, by 9 sierpnia dotrzeć przed tron Jasnogórskiej Pani. Tam o godz. 13 sprawowana będzie Msza św., której przewodniczyć będzie bp Stefan Cichy. Jednak niektóre grupy pielgrzymkę zaczynają kilka dni wcześniej. Pierwsi pielgrzymi z diecezji legnickiej wyruszą w drogę na Jasną Górę już 27 lipca ze Zgorzelca, pielgrzymi z Jeleniej Góry 28 lipca, pielgrzymi z Bolesławca 29 lipca, a z Lubina i Jawora 30 lipca. W Legnicy wszystkie grupy spotkają się 31 lipca, skąd już jako jedna, wielka grupa pielgrzymkowa wyruszą do Częstochowy.
Przemierzą w ciągu 10 dni przeszło 350 km. Najdłuższy odcinek to - 33, 6 km, a najkrótszy 12 km. Pielgrzymka diecezji legnickiej liczy podobnie jak w latach ubiegłych 7 grup:
Grupa I - Lubin, Polkowice, Ścinawa; Grupa II - Jelenia Góra, Kamienna Góra, Mysłakowice, Szklarska Poręba, Świerzawa, Złotoryja; Grupa III - Bolesławiec, Chojnów, Nowogrodziec; Grupa IV - Jawor, Legnica, Prochowice; Grupa V - Zgorzelec, Bogatynia, Gryfów Śl., Leśna, Lubań, Węgliniec, Lwówek Śląski; Grupa VI - Salezjańska (Chocianów, Lubin); Grupa VII - Pokutna.
Tak, jak co roku pielgrzymom towarzyszyć będzie grupa duchowego uczestnictwa. Należą do niej osoby chore oraz te, które z różnych przyczyn nie mogą udać się w drogę. Oni również otrzymują znaczek i książeczkę pielgrzyma, w której są rozważania na każdy dzień pielgrzymowania. Ta grupa uczestników pielgrzymki gromadzi się z reguły wieczorami w swoich parafiach i duchowo łączy się z pielgrzymami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzym świadkiem Miłości

W tym roku pielgrzymów prowadzić będą słowa „Oto ja, poślij mnie”. Hasło to ma uświadomić każdemu, kto wyruszył na pielgrzymkowy szlak, iż chrześcijanin powołany jest do bycia świadkiem Chrystusa w dzisiejszym świecie. Pielgrzym przeżywając pielgrzymkę, wpatrując się w swoich świętych patronów winien odkryć i umocnić w sobie wezwanie do świadectwa - mówi ks. Mariusz Majewski - przewodnik legnickiej pielgrzymki.
Ponieważ rok 2010 jest ogłoszony w Kościele powszechnym rokiem św. Jakuba, dlatego też grupy będą wpatrywać się m.in. w postać św. Jakuba Apostoła, by zobaczyć, jak ten patron pielgrzymów naśladował Chrystusa. Dlatego też każdy z pątników otrzyma muszlę św. Jakuba. Jak mówią organizatorzy, będzie to znak, że jesteśmy pielgrzymami na wzór św. Jakuba.
Warto wspomnieć, że szczególnym dniem całego pielgrzymowania będzie dzień 8 sierpnia, a dokładnie Apel Jasnogórski w kościele Przemienienia Pańskiego w Gnaszynie (dzielnica Częstochowy). Tam wraz z Biskupem Legnickim podsumujemy nasze poznawanie świętych - patronów każdej z grup. Całość tego spotkania zakończy misterium w wykonaniu grupy wokalnej „Spirituals Singers Bend”.

A dlaczego warto pójść na pielgrzymkę?

Reklama

Jak mówi ks. Mariusz Majewski, główny przewodnik: „Pielgrzymka piesza różni się z pewnością od turystyki pieszej. Tutaj przyświeca człowiekowi intencja. I my jako księża zachęcamy do tego, aby wyruszyć na pielgrzymkowy szlak z konkretną intencją. Jeśli człowiek ma intencję, to ona go niesie przez wszystkie dni pielgrzymowania. Warto doświadczyć przynajmniej raz w życiu tego, co to znaczy być pielgrzymem na tej ziemi. To wielokrotnie powtarzam i to przekładam na każdy krok swojego życia i pielgrzymowania. Pielgrzymka to jest czas, którego się nie zapomina do końca życia. Dlatego zachęcam do tej wędrówki, bo takie doświadczenie bliskości Boga i człowieka pozostaje w sercu na zawsze.

Bezpośrednie relacje
z każdego dnia pielgrzymki będzie można śledzić na stronie internetowej pielgrzymki oraz w specjalnej audycji Radia Plus Legnica o godz. 20. W programie znajdą się relacje o poszczególnych grupach oraz „wejście na żywo” - połączenie z przewodnikiem danej grupy.

Prezentacja grup
będzie przebiegać według następującego porządku:
31 lipca: relacja wstępna
1 sierpnia - grupa V
2 sierpnia - grupa VI
3 sierpnia - grupa II
4 sierpnia - grupa III
5 sierpnia - grupa I
6 sierpnia - grupa IV
7 sierpnia - służby pielgrzymkowe
8 sierpnia - grupa VII
9 sierpnia - podsumowanie
Podczas trwania studia radiowego będzie możliwość zgłaszania intencji do wspólnej modlitwy i przekazywania pozdrowień: tel. 76-852-53-54. Będzie możliwe również zgłaszanie intencji w ciągu dnia, pozostawiając nagranie - tel. 76-856-08-88 lub drogą elektroniczną: intencje@legnica.fm.

Szczegółowe informacje
dotyczące pielgrzymki można znaleźć na stronie www.pielgrzymkalegnica.pl.
Zachęcamy do zapisów na pielgrzymkę u księży przewodników.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tradycja święcenia soli, chleba i wody od św. Agaty

[ TEMATY ]

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

W wielu kościołach katolickich w Beskidach święci się dziś sól, chleb i wodę na pamiątkę wspomnienia św. Agaty. W tradycji ludowej przetrwał tu kult dziewicy i męczennicy z Katanii na Sycylii jako patronki od ognia.

Szczególnie starsi mieszkańcy przypominają, że kawałek soli i chleba, wrzucone do ognia chronią domostwa przed pożarem i kataklizmami. Etnografka z Istebnej, Małgorzata Kiereś zauważa, że przekonanie to odzwierciedla jedno z ludowych przysłów: „Chleb i sól św. Agaty od ognia ustrzeże chaty”.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Razem, mimo zimna i ciemności. Siostry honoratki trwają z Ukrainą

2026-02-05 08:25

[ TEMATY ]

siostry honoratki

zimno i ciemność

trwają z Ukrainą

brak prądu i wody

Vatican Media

Siostry honoratki pomagają ukraińskim rodzinom

Siostry honoratki pomagają ukraińskim rodzinom

Mróz, brak prądu i wody oraz narastające wojenne zmęczenie stały się codziennością sióstr honoratek na Ukrainie. W nieogrzewanych mieszkaniach temperatura spada nawet do 10 stopni, a mimo to siostry nie opuszczają ludzi. Towarzyszą im duchowo i materialnie w jednym z najtrudniejszych momentów trwającej wojny.

Zniszczona infrastruktura energetyczna sprawia, że w wielu regionach Ukrainy prąd dostępny jest jedynie przez kilka godzin dziennie. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News przełożona generalna Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi Matka Judyta Kowalska, warunki życia sióstr są bardzo trudne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję