- Gdyby w Kościele katolickim było właściwe rozumienie kultu Matki Bożej, to unikalibyśmy wielu nieporozumień z braćmi i siostrami z innych Kościołów. Moglibyśmy łatwo wytłumaczyć w co wierzymy, a w co nie, co praktykujemy, a co nie! W Kościele katolickim nikt nie stawia znaku równości pomiędzy kultem Boga, a kultem świętych. Kultem Jezusa, a kultem Maryi! Nawet jeśli formy tego kultu są bardzo rozbudowane i bogate, jest świadomość, że to nie jest to samo! – tłumaczył abp Grzegorz Ryś.
O Maryi w ujęciu ekumenicznym mówił arcybiskup Grzegorz Ryś podczas Summer School – zorganizowanej przez Międzynarodową Katolicką Wspólnotę Cehmin Neuf w Łodzi. Łódzki pasterz odnosząc się do tekstów biblijnych z ewangelii św. Mateusza i św. Łukasza wskazał na Maryję, jako Służebnicę Pańską, która poprzez swoje FIAT stała się Matką Wcielonego Słowa.Wskazując na historię doktryny metropolita łódzki przywołał Sobór Efeski, w czasie którego został zatwierdzony Maryjny tytuł Theotokos – Bogarodzica. Przypomniał historyczne spory jakie zostały wywołane w Kościele na przestrzeni wieków a które związane były z różnym pojmowaniem kultu zarówno świętych jak i Najświętszej Maryi Panny.
- Jest kult, który się nazywa latreia – to jest kult adoracji i on się odnosi wyłącznie do Bożej natury! Możesz adorować Najświętszy Sakrament. Możesz adorować krzyż, bo on nas odsyła do Jezusa Chrystusa. Nie adoruje się świętych, nie adoruje się Maryi, tym bardziej nie adoruje się wizerunków, nie adoruje się relikwii. Jest inny kult, który z greckiego – po łacinie nazywa się dulia – kult czci i szacunku. Gdy chodzi o Maryję – z racji na to Jej wyjątkowe miejsce jakie jest w Kościele, w dziele zbawienia – używa się określenia hyperdulie – czci większej, ale dalej jest kultem czci wyjątkowej, ale nie adoracji! – zauważył w swojej konferencji metropolita łódzki.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).
Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.