Reklama

Uchroń nas od pożarów

Niedziela sandomierska 20/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Razem z Pasterzem Diecezji we wspólną modlitwę włączyli się kapelani strażaków: kapelan wojewódzki ks. Marek Mrugała, ks. Lech Siekierski - kapelan diecezjalny, ks. Józef Śmigiel, ks. Wiesław Piś, ks. Wiesław Skrzypczyk - kapelani powiatowi oraz kapłani z dekanatu na czele z ks. prob. Jerzym Burkiem, ks. Wiesławem Opiatem - dziekanem koprzywnickim. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej z województwa i powiatu, poczty sztandarowe, druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej, parlamentarzyści Jarosław Rusiecki i Marek Kwitek oraz władze Miasta i Gminy w Koprzywnicy z burmistrzem Markiem Jońcą na czele.
Dziękując wielokrotnie strażakom za ich ofiarną służbę, bp Krzysztof Nitkiewicz podkreślał, że „są zawsze tam, gdzie on przyjeżdża, dodając wszelkim uroczystościom parafialnym i świeckim szczególnego charakteru”. W homilii Pasterz Diecezji zaprezentował postać św. Floriana, który jako weteran rzymskich legionów poniósł śmierć męczeńską za czasów Dioklecjana. „Św. Florian chociaż mógł żyć w spokoju, wyznając w ukryciu swoją wiarę chrześcijańską, zamanifestował ją poprzez przyjęcie męczeństwa. Dla dzisiejszego świata idea męczeństwa staje się jednak coraz mniej zrozumiała, bowiem współczesny człowiek niejednokrotnie dąży do kompromisów nawet za cenę utraty swoich zasad i wartości. Tak mówi dzisiaj świat: mój interes osobisty staje się kryterium prawdy. Sondaże stają się kryterium słuszności. Osiąga się w ten sposób różne cele, a chwila, koniunktura, interes dyktują to co słuszne. Tymczasem męczennicy przypominają nam o tym, że istnieją wartości uniwersalne, takie jak prawda i sprawiedliwość, za które warto złożyć najwyższą cenę swojego życia, tak jak św. Florian, jak św. Atanazy swoim kilkukrotnym wygnaniem, którego Kościół przed dwoma dniami wspominał” - podkreślił bp Nitkiewicz wskazując na związek pomiędzy postawą męczenników a służbą strażaków: „W postawie strażaka najistotniejsza jest gotowość niesienia pomocy drugiemu człowiekowi nawet za cenę własnego życia. Nie myślą o sobie, o własnym interesie, ale o innych. Ciągła postawa gotowości, ciągła postawa służby. Wpatrujcie się w przykład życia św. Floriana i uczcie się od niego takiej postawy chrześcijańskiej, która nie lęka się oddać całego siebie na służbę Bogu i ludziom” - zachęcał zgromadzonych Pasterz diecezji.
Na zakończenie Mszy św. poczty sztandarowe, strażacy oraz wszyscy przybyli wierni oddali cześć relikwiom św. Floriana, przechowywanym w Koprzywnicy, by udać się na dalszą część uroczystości ku czci swojego Patrona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję