Reklama

Wina obmyta kroplami...

Niedziela częstochowska 20/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak co roku, od setek lat, w pierwszą niedzielę maja mieszkańcy Gidel wraz z licznymi pielgrzymami z całego kraju oddali hołd Matce Bożej, królującej tutaj od 500 lat w słynącej cudami figurce. 2 maja br. w tradycyjnej „kąpiółce” uczestniczyli wierni ze swymi duszpasterzami, władze samorządowe, przedstawiciele różnych profesji, poczty sztandarowe, tercjarze dominikańscy wiernie trwający przy gidelskim sanktuarium.
Zanurzenie cudownej figurki w poświęconym winie jest symbolicznym znakiem obmycia Tej, którą rolnik wyorał z polskiej ziemi, a Ona zechciała pozostać ze swoim ludem na zawsze w „gidelskim wieczerniku”, dokonując cudów uzdrowień duchowych i fizycznych. Winko z „kąpiółki” używane przez pielgrzymów, w połączeniu z głęboką wiarą i żarliwą modlitwą uprasza wiernym wstawiennictwo u Boga, dając potrzebne łaski. O atmosferze gidelskich spotkań najlepiej świadczą niekończące się kolejki do konfesjonałów i liczne Komunie św. przyjmowane tutaj dla większej chwały Chrystusowi w pozycji klęczącej.
Po procesyjnym przeniesieniu figurki Matki Bożej z Bazyliki na gidelskie błonia i dokonaniu obrzędu zanurzenia, jak w każdą pierwszą niedzielę miesiąca odprawiono Mszę św. w intencji wszystkich chorych i potrzebujących duchowego wsparcia. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił dominikanin z Tarnobrzega o. Stanisław Kałdon OP.
Zwracając się do wiernych kaznodzieja przypomniał historię cudownych wydarzeń związanych z obecnością Gidelskiej Pani i błagał, aby poprzez tutejszy wieczernik spłynął na Polskę Duch Święty, przynosząc pokój i rozsądek w narodzie. To właśnie tutaj Matka Gidelska zanurzana przez kapłana w winie, zanurza się w sercach pielgrzymującego ludu, odmieniając ich wnętrza, lecząc zbolałe dusze, przywracając pełnię człowieczeństwa i godność dziecka Bożego.
Dziękując przybyłym, przeor i kustosz sanktuarium o. Marek Grzelczak OP zwrócił uwagę na pełne zawierzenie Maryi i potrzebę Jej opieki podczas oczekującego nas dziejowego egzaminu z wierności Bogu i Ojczyźnie. Czy nasz naród pamięta jeszcze „zadanie domowe” zostawione Polakom przez Jana Pawła II w postaci „Bożej konstytucji”, jaką jest Dekalog? Czy pozostaniemy wierni wierze ojców, wybierając „być” zamiast „mieć” i za wszelką cenę używać nie zawsze dobrze pojętej wolności?
Dzień 2 maja, w przededniu święta Królowej Polski, stał się manifestacją wiary i pełnego oddania się Chrystusowi poprzez Jego Matkę. Pielgrzymi powrócili do domów, zapewne powrócą tu jeszcze nie raz. Zabrali ze sobą uzdrawiające winko i przeświadczenie, że tu w Gidlach, tak jak i w wielu sanktuariach na świecie mają Matkę, która kocha, nie opuści ich w trudnych chwilach życia, wysłuchuje prośby i oręduje u swego Syna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łzy na obrazie Matki Bożej. "Cud lubelski"

[ TEMATY ]

rocznica

cud lubelski

Marek Kuś

Wierni podczas procesji w dniu "Cudu Lubelskiego"

Wierni podczas procesji w dniu Cudu Lubelskiego

3 lipca przypada Święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej, ustanowione decyzją Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, a obchodzone w rocznicę „cudu lubelskiego”, który miał miejsce w 1949 r.

"Cud lubelski" miał miejsce 3 lipca 1949 roku. Jak zawsze przed obrazem Matki Bożej w lubelskiej katedrze modlili się wierni, gdy nagle s. Barbara Sadowska zauważyła, że pod okiem Maryi pojawiła się krwawa łza. Od razu poinformowała o tym zdarzeniu ówczesnego kościelnego lubelskiej katedry, a on kapłanów tej parafii. Biskup Zdzisław Goliński, do którego dotarła wiadomość, nie uznał jej za ważną, przypuszczając, że to jakiś naciek wilgoci uwidocznił się akurat w tym miejscu. Jednak do Lublina zaczęły przyjeżdżać rzesze wiernych, którzy modlili się za swoich bliskich, za rodziny i za Ojczyznę, która przeżywała trudny okres PRL-u.
CZYTAJ DALEJ

Muzyka satanistyczna – dlaczego subkultura jawnie obrażająca Boga i wierzących cieszy się zainteresowaniem wielu młodych ludzi?

2026-07-02 21:09

[ TEMATY ]

satanizm

Adobe Stock

Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.

W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny?

2026-07-03 21:42

[ TEMATY ]

Kościół

Adobe Stock

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny? Ks. Wojciech Węgrzyniak, ceniony biblista i kaznodzieja, przekonuje, że poczucie humoru jest jednym z najpiękniejszych darów, a wiara nie wyklucza radości. Jego najnowsza książka „Anegdoty z koloratką” to zbiór autentycznych historii, które bawią, wzruszają i skłaniają do refleksji.

„Anegdoty z koloratką” to publikacja oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia autora. Ks. Wojciech Węgrzyniak z charakterystycznym dla siebie dystansem opisuje codzienne sytuacje, pokazując ludzkie oblicze kapłaństwa oraz przekonując, że w wierze jest miejsce na uśmiech, życzliwość i spontaniczną radość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję