Reklama

Temat tygodnia

Wygrać życie

Niedziela częstochowska 6/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławiona jest dobroć człowieka, niesie pokój ludziom wszem” - to słowa piosenki, którą kiedyś śpiewali szczególnie harcerze. Pamięć przywołuje te słowa w sytuacji, jaka zaistniała po tragicznym trzęsieniu ziemi na Haiti, kiedy mówi się o ok. 150 tys. zabitych i wielkiej liczbie rannych oraz tych, którzy stracili dach nad głową. Bogu dzięki, że jest od razu reakcja świata, wiele instytucji dobroczynnych spieszy z pomocą - dzięki temu wydobyto spod gruzów setki żywych osób, pomoc medyczną i doraźną pomoc życiową uzyskały tysiące - ale, niestety, wszystkim nie da się pomóc. Pozostaje nam jednak jeszcze modlitwa o miłosierdzie Boże i o Bożą pomoc.
Jesteśmy pod ogromnym ciężarem tego, co się stało, i czujemy się bezradni. Trzęsienie ziemi to wielki kataklizm. Ale i u nas, w Polsce przeżywaliśmy w ostatnim czasie małe w porównaniu z Haiti, ale jednak kataklizmy, spowodowane warunkami atmosferycznymi. Lód, który skuł Polskę, spowodował awarie elektryczności na dużym obszarze kraju, przeżyliśmy też trzęsienie ziemi w okolicach Bełchatowa. Widzimy, jak niewiele potrzeba, żeby człowiek nie żył, nie umiał sobie poradzić, widzimy też jaka jest niewydolność służb, do których należy pomoc człowiekowi znajdującemu się w takich sytuacjach. Ile ostatnio było też w kraju wypadków zaczadzeń, był i wybuch pyłu węglowego, i jak co roku zbierające swe żniwo zamarznięcia po spożyciu alkoholu lub śmierć bezdomnych z powodu braku normalnego noclegu.
Niezależnie od statusu naukowego, wykształcenia, pochodzenia, człowiek po prostu musi być pokorny. Niektórzy zapominają, że w sprawach najzwyklejszych trzeba słuchać Pana Boga, który przemawia do człowieka za pośrednictwem jego rozumu, mądrych ludzi, którzy go otaczają, a przede wszystkim głosu sumienia.
Pokora i zdrowy rozsądek są bardzo potrzebne w życiu indywidualnym i społecznym. Tak często wydaje się wielu, że tak dużo potrafią, są silni i mają władzę, a wystarczy czasem jedna rozmowa z dziennikarzem i okazuje się, że ten wielki człowiek jest bardzo mały, słaby, niewydolny. Jesteśmy świadkami takich obrazów, np. podczas rozmów z politykami. Pokora, czyli świadomość swojej ograniczoności, to bycie w bliskości prawdy. To na niej zasadza się wielkość człowieka, na niej buduje dobroć - jedna z najpiękniejszych cech ludzkich. Tylko człowiek pokorny może patrzeć na innych ze szczerą życzliwością i dobrocią, odnosić się do innych serdecznie.
Życzę wszystkim, byśmy odznaczali się w życiu przede wszystkim tymi cechami, bo jest to konkretna recepta na wygrane życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put: Świadectwo chrześcijan jako ludzi dążących do jedności jest bardzo szczególne

2026-01-20 09:15

[ TEMATY ]

Gorzów Wielkopolski

Nabożeństwo ekumeniczne

Karolina Krasowska

Gorzów Wlkp. katedra, polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne

Gorzów Wlkp. katedra, polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne

W gorzowskiej katedrze 19 stycznia odbyło się polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne. Modlitwie o jedność chrześcijan przewodniczył bp Adrian Put.

18 stycznia rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Główne nabożeństwa ekumeniczne w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zaplanowano w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. Nabożeństwo ekumeniczne w Gorzowie Wlkp. zostało odprawione w poniedziałek 19 stycznia. Przewodniczył mu bp Adrian Put, a homilię wygłosił ks. Olech Dresler. Wikariusz gorzowskiej parafii greckokatolickiej, zauważył w homilii, że jedność chrześcijan zaczyna się od nawróconego serca, od wewnętrznej przemiany, które pozwalają, by Boże światło przenikało nasze relacje. - Możemy różnić się w liturgii, tradycji czy teologii, ale gdy razem pochylamy się nad cierpieniem człowieka - wtedy naprawdę świeci światło Chrystusa - mówił kaznodzieja. - Widzimy to bardzo konkretnie tam, gdzie chrześcijanie różnych wyznań: wspólnie pomagają uchodźcom, prowadzą dzieła charytatywne, towarzyszą chorym i samotnym, modlą się o pokój w miejscach naznaczonych wojną. Tam światło Ewangelii staje się widzialne i tam rodzi się jedność serc - zauważył. 
CZYTAJ DALEJ

Zegar tyka...

2026-01-21 07:45

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W polskiej polityce coraz wyraźniej czuć zmęczenie władzą. Nie tyle rutynę, co wyczerpanie – brak energii, pomysłu i wiary, że to, co robi rząd, prowadzi dokądkolwiek dalej niż do kolejnej konferencji prasowej.

Problemy kraju przykrywane są więc operacją „rozliczeń”, czyli spektakularnym ściąganiem polityków opozycji, a zagraniczna niemoc – zdjęciami z europejskimi liderami, którzy sami nie wiedzą dziś, jaką Europę właściwie reprezentują. Jedni szukają nowego ułożenia relacji z USA, Chinami i Rosją, inni marzą o powrocie do koncepcji państwa europejskiego, która – nie oszukujmy się – jest dziś wśród Europejczyków po prostu niemodna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję