Reklama

Dom ziarna

Nie mogłoby dojść do oczekiwanych przez wszystkich święceń kapłańskich, gdyby nie 6-letnia formacja seminaryjna. Tegoroczni Neoprezbiterzy rozpoczęli ją we Wrocławiu i Legnicy, a dokończyli w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej. Studia seminaryjne nie ograniczają się jedynie do przygotowania intelektualnego, mają za zadanie wszechstronnie przygotować młodego księdza do pełnienia funkcji duszpasterskich.

Niedziela świdnicka 21/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zadania Seminarium Duchownego

Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Świdnickiej powołane na mocy dekretu bp. Ignacego Deca, ordynariusza świdnickiego, 8 maja 2004 r. jest instytucją naukowo-wychowawczą, której zadaniem jest przygotowanie do kapłaństwa i duszpasterstwa alumnów pragnących poświęcić się służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie w diecezji świdnickiej. Patronem Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej został ogłoszony św. Wojciech, biskup i męczennik. Zadania Seminarium Duchownego określił bliżej Kościół zwłaszcza w dokumentach Soboru Trydenckiego, Watykańskiego II oraz w nauczaniu papieży. Formacja do kapłaństwa dokonuje się pod kierownictwem księży moderatorów i grona profesorów, wyznaczonych przez biskupa diecezjalnego.
Alumni Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej odbywają studia filozoficzno-teologiczne na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, według ratio studiorum przygotowanego przez Episkopat Polski i zatwierdzonego przez Stolicę Apostolską. Jako studenci tejże uczelni stosują się do zasad i norm określonych jej statutem. Studia seminaryjne trwają sześć lat.

Formacja ludzka

Reklama

Alumni w ramach formacji ludzkiej powinni zwrócić szczególną uwagę na kształtowanie własnej emocjonalności, wrażliwości na potrzeby współbraci, umiejętności słuchania i kontaktu z drugim człowiekiem, wszechstronnej współpracy, krytycznego stosunku do własnej osoby, dojrzałego przyjmowania uwag innych osób, a zwłaszcza wychowawców seminaryjnych. Powinni także rozwijać swoje zdolności osobiste, poznawać kulturę narodową i odznaczać się chrześcijańską kulturą bycia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Formacja duchowa

Formacja duchowa polega natomiast na wychowaniu do pełni życia chrześcijańskiego, wyrażającego się w rozwoju żywej wiary, niezłomnej nadziei i ofiarnej miłości. Alumni pogłębiają życie duchowe przez zdrową pobożność opartą na Piśmie Świętym i liturgii oraz na gruntownej wiedzy teologicznej, a także przez dobre postępowanie moralne, praktykę cnót i zaangażowanie apostolskie.

Formacja intelektualna

Ważnym przymiotem osobowości kapłańskiej jest należyty poziom wykształcenia zarówno ogólnego, jak i filozoficzno-teologicznego. Przez studium filozofii, teologii i innych nauk alumni poznają Boży plan zbawienia ludzi, zdobywają teoretyczne i praktyczne podstawy dla swojego życia wewnętrznego oraz przyszłej działalno­ści duszpasterskiej (por. KPK 248-254, PDV 53).

Formacja duszpasterska

Zgodnie ze wskazaniami Stolicy Apostolskiej formacja alumnów w seminarium duchownym powinna być prowadzona w duchu duszpasterskim. Obok wykładów i ćwiczeń ważnym elementem formacji pastoralnej są praktyki duszpasterskie. Odbywają je alumni roku V i VI w wyznaczonych przez władze Wyższego Seminarium Duchownego parafiach diecezji świdnickiej według następującego porządku. W trakcie roku akademickiego alumni w oznaczonym czasie i według ustalonego przez księdza rektora porządku prowadzą działalność charytatywną w wybranych domach opieki społecznej, domach dziecka, świetlicach i więzieniach; roznoszą Komunię św. w wyznaczonych szpitalach; biorą udział w akcji powołaniowej oraz wspomagają działalność ekumeniczną i misyjną.

Formacja dyscyplinarna

Pobyt w seminarium jest dla alumna nieodzowną szkołą karności kościelnej i okazją do kształtowania charakteru. „Karność życia seminaryjnego - poucza Sobór Watykański II - należy uważać nie tylko za skuteczną podporę wspólnego życia i miłości, lecz za niezbędną część całego wychowania dla zdobycia panowania nad sobą, gruntownej dojrzałości osobistej i dla wyrobienia innych dyspozycji duchowych, które wielce pomagają do skoordynowanej i owocnej działalności Kościoła”.
Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.wsd.diecezja.swidnica.pl oraz w Towarzystwach Przyjaciół Seminarium działających w wielu parafiach naszej diecezji. Wszystkim Dobrodziejom Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy serdeczne Bóg zapłać!

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa w Polsce. Trend został zatrzymany?

2026-10-02 11:25

Bożena Sztajner/Niedziela

Do seminariów duchownych w Polsce przyjęto w tym roku 304 kandydatów do kapłaństwa, co stanowi liczbę nieznacznie wyższą niż w ostatnich trzech latach - przekazał KAI ks. Jan Frąckowiak. Zdaniem przewodniczącego zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych świadczy to o stabilnym zatrzymaniu wcześniejszej tendencji spadkowej.

Do seminariów diecezjalnych przyjęto w tym roku 221 kandydatów. Rok wcześniej było ich 188, w roku 2024 - 196, a w roku 2023 - 195 kandydatów. Największą liczbę kandydatów do kapłaństwa przyjęto z diecezji tarnowskiej i warszawsko-praskiej - po jedenastu, oraz gdańskiej i siedleckiej - po dziesięciu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kleszcz: „Dzisiaj św. Franciszek jest nam bardzo potrzebny”

2026-10-05 17:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bp Piotr Kleszcz

Szymon Łukasik

W parafii św. Franciszka z Asyżu w Brzezinach uczczono 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv, który w homilii z pasją przybliżył postać św. Franciszka — nie jako odległego świętego, ale człowieka „z krwi i kości”, który również przeżywał pokusy i trudności, a mimo to konsekwentnie naśladował Chrystusa.

— Święty Franciszek był świętym z krwi i kości, takim jak my. Też miał pokusy, trudności, ale to mu nie przeszkodziło naśladować Pana Jezusa — mówił bp Kleszcz. Franciszkanin przypomniał, że przed swoim nawróceniem Franciszek pragnął wszystkiego, co najlepsze. Pochodził z zamożnej rodziny, nosił najlepsze ubrania, miał pięknego konia, był lubiany i znajdował się w centrum życia towarzyskiego. Chciał również zostać rycerzem. Z czasem odkrył jednak, że ani majątek, ani popularność, ani realizacja kolejnych ambicji nie dają mu prawdziwego szczęścia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję