Reklama

Z nimi lepszy świat

Niedziela kielecka 51/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Światowym Dniem Wolontariusza został ustanowiony przez ONZ 5 grudnia. Po raz drugi w Kielcach dla wolontariuszy zorganizowano w WDK galę „Oskary Wolontariatu”, wyróżniając ludzi najbardziej zaangażowanych w pomoc drugiemu człowiekowi. Bez ich radości, pasji, oddania, świat byłby o wiele uboższy. Także Święta Bożego Narodzenia dla wielu osób w naszej diecezji są cieplejsze dzięki pracy wielu bezimiennych ludzi. Wolontariuszom dziękowali wojewoda Bożentyna Pałka-Koruba, bp Kazimierz Gurda oraz przewodniczący Rady Miasta Krzysztof Słoń.
Szkolne Koło Caritas „Mechanik” zrzesza grupę ok. 20 osób. Uczniowie zachęcani przez katechetów i nauczycieli angażują się w różne inicjatywy. - Pomagamy jak potrafimy. Zbieramy pieniądze na przeszczep serca chorej Ani, żywność dla ubogich rodzin - opowiada Mateusz. - Wolontariat daje satysfakcję - dodaje Karolina. Przebojowi, ale i skromni, uśmiechnięci i życzliwi uczniowie z „Mechanika” chcą zmieniać świat na lepszy.
Wyróżniona Walentyna Polcik, pomagająca w Domu Pomocy Społecznej, potrafi dzielić się z podopiecznymi swoim czasem, od lat wnosi radość i przyjaźń do ośrodka. „Czy jest jeszcze ktoś, kto potrzebuje pomocy?” - to najpopularniejsze słowa Bogumiły Cencelewicz - wolontariuszki Caritas, działającej przy parafii św. Józefa. - Wolontariat to moje życie. Jeszcze pół roku temu byłam załamana, rozpaczałam. Problemy osobiste, mały synek, a ja bez pracy. Siostra powiedziała mi o wolontariacie. Teraz jestem cały czas zajęta. Czuję się potrzebna. Odwiedzam samotnych, starszych, rozmawiam z nimi. Najwięcej czasu poświęcam jednak na pomoc dzieciom w świetlicy środowiskowej.
Pomagać można również dzieląc się swoim talentem. Wyróżniony Zespół „Karmel” z Włoszczowic z opiekunem o. Mariuszem Wójtowiczem zawsze chętnie występuje na różnych uroczystościach. Na wolontariat muszą otworzyć się ludzie, ale też instytucje. Ks. Jan Jagiełka, dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych w Piekszowie, przyjmuje rocznie blisko 400 wolontariuszy. Mówi, że kluczem do dobrej współpracy jest przyjaźń i radość. Wielokrotnie wolontariusze na zakończenie turnusu mówią, że więcej otrzymaliśmy, niż daliśmy - podkreślał. S. Agata Czyszczoń z Młodzieżowej Świetlicy Socjoterapeutycznej „Rafael” współpracuje z dużą grupą młodych wolontariuszy od lat. Miejsce przyjazne dla wolontariuszy to także pracownia Multimedialna AŚ. Doceniono również pracę wolontariuszy kolonijnych, Uprzejme, kompetentne i życzliwe dziewczyny, które mają zawsze serce i czas dla wychowanków - tak mówiono o ich pracy. To niejedyne osoby i instytucje z uhonorowanych tegorocznej gali.
Galę zorganizowało Centrum Wolontariatu w Kielcach oraz Diecezjalne Centrum Wolontariatu przy Caritas. - Cieszę się, że możemy działać razem dla dobra innych ludzi - mówił ks. Krzysztof Banasik, zastępca dyrektora Caritas.
Bp Kazimierz Gurda gratulując wszystkim wyróżnionym podczas gali wolontariuszom, podziękował za ich pracę, mówiąc, że są w swoich środowiskach dobrymi samarytanami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siemiatycze: Figura św. Michała Archanioła spadła z bramy kościoła podczas gwałtownej wichury

2026-07-02 07:31

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

pogoda

facebook.com/podlasie24/zrzut ekranu

– Jak my będziemy żyć bez Świętego Michała? – takie pytanie można było usłyszeć w środę, 1 lipca, wśród parafian po tym, jak podczas gwałtownej wichury runęła z bramy kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach figura św. Michała Archanioła - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Silna, choć krótka burza, która po południu przeszła nad Siemiatyczami, doprowadziła do oderwania figury od postumentu. Rzeźba runęła z dużej wysokości i roztrzaskała się o ziemię. Na szczycie bramy pozostał jedynie fragment przedstawiający smoka, z którym walczy Archanioł.
CZYTAJ DALEJ

Łzy na obrazie Matki Bożej. "Cud lubelski"

[ TEMATY ]

rocznica

cud lubelski

Marek Kuś

Wierni podczas procesji w dniu "Cudu Lubelskiego"

Wierni podczas procesji w dniu Cudu Lubelskiego

3 lipca przypada Święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej, ustanowione decyzją Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, a obchodzone w rocznicę „cudu lubelskiego”, który miał miejsce w 1949 r.

"Cud lubelski" miał miejsce 3 lipca 1949 roku. Jak zawsze przed obrazem Matki Bożej w lubelskiej katedrze modlili się wierni, gdy nagle s. Barbara Sadowska zauważyła, że pod okiem Maryi pojawiła się krwawa łza. Od razu poinformowała o tym zdarzeniu ówczesnego kościelnego lubelskiej katedry, a on kapłanów tej parafii. Biskup Zdzisław Goliński, do którego dotarła wiadomość, nie uznał jej za ważną, przypuszczając, że to jakiś naciek wilgoci uwidocznił się akurat w tym miejscu. Jednak do Lublina zaczęły przyjeżdżać rzesze wiernych, którzy modlili się za swoich bliskich, za rodziny i za Ojczyznę, która przeżywała trudny okres PRL-u.
CZYTAJ DALEJ

W drodze spotykaliśmy szunemitki

W drodze spotykaliśmy szunemitki - ludzi, którzy hojnie, z serca gościli nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję